
Sędzia federalny tymczasowo blokuje przepisy poczty ograniczające głosowanie korespondencyjne
Sędzia federalna Indira Talwani wydała w czwartek 14-dniowy zakaz tymczasowy, wstrzymujący nowe przepisy United States Postal Service, które wymagają list wyborców i kodów kreskowych na kopertach przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi.
Sąd federalny wstrzymuje ograniczenia pocztowe w Bostonie
Sędzia federalna Indira Talwani z Bostonu wydała w czwartek 27 sierpnia tymczasowy zakaz, wstrzymujący egzekwowanie nowych regulacji United States Postal Service dotyczących głosowania korespondencyjnego. 14-dniowe wstrzymanie uniemożliwia agencji pocztowej wprowadzenie ograniczeń na około tydzień przed rozpoczęciem wysyłki kart do głosowania na wybory uzupełniające 3 listopada. Sędzia Talwani, mianowana przez prezydenta Baracka Obamę, podjęła decyzję w odpowiedzi na wnioski złożone przez demokratycznych prokuratorów generalnych stanów oraz organizacje zajmujące się prawami wyborczymi. Sąd wyznaczył rozprawę na 3 września, aby zdecydować o ewentualnym wydaniu długoterminowego nakazu sądowego przeciwko federalnej polityce. Interwencja prawna tymczasowo zamraża inicjatywę administracji w czasie, gdy Republikanie przygotowują się do obrony niewielkiej większości w Kongresie.
- Prezydent Donald Trump podpisuje rozporządzenie wykonawcze nakazujące ograniczenia w doręczaniu kart do głosowania
- Sąd Najwyższy uchyla wcześniejsze nakazy blokujące rozporządzenie wykonawcze
- Zasada Poczty wchodzi w życie, a 24 stany składają nowe wyzwanie prawne
- Sędzia Indira Talwani wydaje 14-dniowy tymczasowy zakaz
- Sąd okręgowy przeprowadza rozprawę w sprawie długoterminowego nakazu sądowego
Nowe zasady a krajowe praktyki głosowania korespondencyjnego
Poczta wydała sporne regulacje w celu wykonania rozporządzenia wykonawczego podpisanego przez prezydenta Donalda Trumpa w marcu. Zgodnie z opublikowaną zasadą, poszczególne stany muszą przekazywać Poczcie szczegółowe listy uprawnionych do głosowania korespondencyjnego. Koperty zwrotne i wysyłkowe muszą posiadać unikalne kody kreskowe, a władze pocztowe mogą odmówić doręczenia kart, które nie posiadają kodów lub należą do osób nieujętych na listach stanowych. W całym kraju wszystkie 50 stanów dopuszcza pewną formę głosowania korespondencyjnego, przy czym 29 stanów pozwala wyborcom na wnioskowanie o karty bez podania przyczyny, a osiem stanów przeprowadza wybory w całości drogą pocztową. Podczas wyborów krajowych w 2024 roku Poczta przetworzyła blisko 100 mln kart do głosowania, co stanowiło około 30% wszystkich głosów oddanych w kraju.
- Dopuszczają pewną formę głosowania korespondencyjnego
- 50 stany
- Dopuszczają głosowanie korespondencyjne bez podania przyczyny
- 29 stany
- Przeprowadzają wszystkie wybory drogą pocztową
- 8 stany
Zmiany proceduralne między sądami
Czwartkowy zakaz jest następstwem batalii apelacyjnej, która dotarła na najwyższy szczebel sądowy na początku tygodnia. W poniedziałek 24 sierpnia Sąd Najwyższy USA orzekł na korzyść administracji Trumpa, uchylając większością głosów 6-3 wcześniejszy nakaz wydany przez sędzię Talwani. Sąd Najwyższy nie oceniał legalności rozporządzenia Trumpa, lecz uznał, że wcześniejsze wyzwania prawne zostały wniesione przedwcześnie, zanim Poczta opublikowała wiążącą zasadę. Agencja pozwoliła na wejście w życie formalnej regulacji w środę 26 sierpnia, co wywołało natychmiastowe działania prawne mające na celu zablokowanie egzekwowania przepisów przed jesiennym głosowaniem.
Rząd uzyskał następnie zwolnienie z tych nakazów, co oznacza, że nakazy te nie wykluczają już wdrożenia zasady na 3 listopada 2026 r. ani żadne wcześniejsze wybory federalne.
Koalicje stanowe kwestionują uprawnienia konstytucyjne
Po wdrożeniu zasady w środę, koalicja 24 prokuratorów generalnych stanów oraz grupy zajmujące się prawami wyborczymi, w tym League of Women Voters, złożyły ponowne pozwy w sądzie federalnym w Massachusetts. Powodowie twierdzą, że Poczta przekroczyła swoje uprawnienia prawne i zawłaszczyła kompetencje przyznane bezpośrednio stanom oraz Kongresowi na mocy Konstytucji USA. Urzędnicy stanowi argumentowali w pismach procesowych, że nakaz wydany w ostatniej chwili powoduje nieodwracalne szkody, zmuszając biura wyborcze do zakupu nowych maszyn śledzących, pozyskania specjalistycznych kopert, budowy baz danych weryfikacyjnych i przeszkolenia personelu w ciągu kilku tygodni. Prezydent Trump od dawna atakuje głosowanie korespondencyjne, powtarzając niezweryfikowane twierdzenia, że metoda ta umożliwia oszustwa i utrzymując, że stany nie potwierdzają, czy zarejestrowani wyborcy są obywatelami USA, co następuje po jego porażce z Joe Bidenem w 2020 roku.


