
Sąd Najwyższy USA orzeka, że użytkownicy marihuany nie mogą być automatycznie pozbawiani prawa do posiadania broni, stając po stronie mieszkańca Teksasu
Sędziowie jednogłośnie uznali, że ustawa z 1968 r. jest zbyt szeroka, wymagając bliższego związku między zażywaniem narkotyków a zagrożeniem dla bezpieczeństwa publicznego.
Sąd Najwyższy w czwartek odrzucił automatyczne rozbrojenie wszystkich nielegalnych użytkowników narkotyków, orzekając 9-0, że przepis ustawy o kontroli broni z 1968 r. zabraniający każdej „nielegalnej osobie zażywającej” substancji kontrolowanej posiadania broni palnej jest niezgodny z Drugą Poprawką interpretowaną zgodnie z testem Bruen z 2022 r.
Sprawa US v. Hemani dotyczyła Ali Hemaniego, mieszkańca Teksasu, którego dom został przeszukany przez agentów federalnych w sierpniu 2022 r. Funkcjonariusze znaleźli pistolet Glock kal. 9 mm, około 60 gramów marihuany i kokainę. Hemani przyznał się do używania marihuany mniej więcej co drugi dzień i został oskarżony w 2023 r. wyłącznie o bycie „nielegalną osobą zażywającą” posiadającą broń palną. Sąd niższej instancji oddalił zarzuty, co skłoniło administrację Trumpa do złożenia apelacji.
Analogia historyczna zawodzi
Pisząc w imieniu siedmiu członków sądu, sędzia Neil Gorsuch stwierdził, że próba zrównania współczesnego zakazu przez rząd z prawami z epoki założycielskiej rozbrajającymi „nałogowych pijaków” nie wytrzymała kontroli.
Analogia rządu zawodzi pod każdym względem, który każe nam rozważyć.
Gorsuch zauważył, że wczesne społeczeństwo amerykańskie tolerowało „kulturę obfitego picia”, a te przepisy były skierowane do osób, których spożycie alkoholu czyniło je niezdolnymi do zarządzania swoimi sprawami, a nie tylko zwykłych pijących. Opinia większości nie poszła tak daleko, aby uchylić część ustawy dotyczącą zakazu dla uzależnionych i zasugerowała, że Kongres mógłby nadal regulować okazjonalnych użytkowników substancji uznanych za szczególnie niebezpieczne.
- FBI przeszukuje dom Hemaniego w Teksasie, znajduje pistolet Glock, marihuanę i kokainę.
- Hemani oskarżony na mocy ustawy o kontroli broni jako „nielegalny użytkownik” marihuany.
- Sąd niższej instancji oddala zarzuty, uznając ustawę za niekonstytucyjną.
- Przeprowadzono ustne argumenty; sędzia Gorsuch kwestionuje analogię historyczną.
- Sąd Najwyższy orzeka 9-0, że rząd nie może automatycznie rozbrajać wszystkich użytkowników narkotyków.
Zakres orzeczenia
Ponieważ ustawa o kontroli broni nie zawiera wymogu, aby oskarżony był pod wpływem środków odurzających w momencie posiadania, sądy niższej instancji już wcześniej nałożyły na prawo wykładnię „stałego używania”. Sędziowie uznali nawet tę interpretację za zbyt szeroką. Orzeczenie dotyczy aspektu „nielegalnego użytkownika” i nie odnosi się bezpośrednio do zakazu posiadania broni palnej przez narkomanów. Gorsuch wskazał, że prokuratorzy mogą nadal wnosić oskarżenia przeciwko użytkownikowi, którego nałóg „czyni go zagrożeniem dla siebie lub innych”.
Decyzja ta jest najnowszą z serii spraw dotyczących broni palnej w sądzie najwyższym od czasu orzeczenia Bruen z 2022 r., które wymagało, aby każdy przepis dotyczący broni miał wyraźną historyczną analogię. Podczas gdy sąd podtrzymał przepisy chroniące ofiary przemocy domowej i regulujące „ghost guns”, wcześniej uchylił zakaz dotyczące bump stocków.
Ustawa o głośnej historii
Ta sama ustawa doprowadziła w 2024 r. do skazania Huntera Bidena, który skłamał o swoim zażywaniu narkotyków w formularzu zakupu broni ręcznej. Prezydent Joe Biden później ułaskawił swojego syna. Sprawa Ali Hemaniego przyciągnęła niezwykłe poparcie: ACLU i Krajowe Stowarzyszenie Strzeleckie (NRA) złożyły w jego sprawie opinie, podobnie jak grupy legalizujące marihuanę, takie jak NORML, podczas gdy organizacje na rzecz bezpieczeństwa broni stanęły po stronie rządu.
Zmieniający się krajobraz prawny
Ponad połowa stanów USA zalegalizowała konopie w jakiejś formie, a w kwietniu administracja Trumpa przeklasyfikowała medyczną marihuanę jako lek o niższym ryzyku. Federalne dane ankietowe pokazują, że ponad 15 procent Amerykanów w wieku 12 lat lub starszych używało marihuany w ciągu ostatniego miesiąca, a około 17 milionów osób używa jej prawie codziennie. Sąd przyznał, że rozwój tych wydarzeń, a Gorsuch zauważył, że rząd federalny „nie tylko tolerował” rozprzestrzenianie się stanowych reżimów dotyczących konopi, ale sam złagodził ograniczenia.
Zdajemy sobie sprawę, że narkotyki i broń mogą czasami tworzyć niebezpieczną mieszankę.
Orzeczenie, choć wąskie w zakresie dotyczącym przepisu o użytkownikach, ma dotknąć dużą część populacji i ograniczyć samodzielne ściganie osób posiadających broń palną podczas rekreacyjnego używania marihuany.


