
Sabalenka pokonuje Osakę 7:5, 6:3 w pierwszym wieczornym meczu kobiet od 2023 roku i awansuje do ćwierćfinału French Open
Liderka światowego rankingu Aryna Sabalenka pokonała Naomi Osakę 7:5, 6:3 w pierwszym wieczornym meczu kobiet na Roland Garros od 2023 roku, awansując do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z Rosjanką Dianą Sznaider.
Historyczny wieczorny mecz
Liderka światowego rankingu Aryna Sabalenka i była liderka Naomi Osaka zmierzyły się w pierwszym wieczornym meczu singla kobiet na korcie Philippe'a Chatriera od 2023 roku, na nowo rozpalając debatę o równości w ustalaniu terminarza na Roland Garros. Było to dopiero piąte spotkanie kobiet w tym prestiżowym paśmie od czasu wprowadzenia meczów wieczornych w 2021 roku – na około 60 edycji. Dyrektor turnieju Amélie Mauresmo wcześniej uzasadniała tę nierównowagę dłuższym czasem gry mężczyzn w systemie do trzech wygranych setów, ale fani i zawodniczki coraz głośniej protestują.
Organizatorzy boją się, że mecz kobiet skończy się po godzinie.
Sabalenka czerpała radość z atmosfery, mówiąc później do tłumu:
Dodała:Wspaniale jest grać wieczorny mecz przed wami wszystkimi.
Mam nadzieję, że otworzyłyśmy drzwi dla tych wieczornych meczów kobiet.
Przebieg meczu
Osaka wyszła na prowadzenie 2:0 po podwójnym błędzie Sabalenki, ale Białorusinka natychmiast odrobiła stratę, a następnie przejęła kontrolę, gdy serwis Osaki zaczął szwankować. Przy stanie 5:5 w pierwszym secie Sabalenka mocnym returnem wymusiła błąd, przełamując na 6:5 i kończąc seta asem – siódmym w tej partii. W drugim secie zawodniczki utrzymywały swoje podania do stanu 3:3, gdy Sabalenka ponownie przełamała, kończąc długą wymianę wolejem z półwoleju. Utrwaliła przełamanie i nie oglądała się już za siebie, kończąc 87-minutowe spotkanie niespodziewanym forhendem returnowym.
Jestem bardzo zadowolona ze swojego serwisu. Jestem bardzo zadowolona z dzisiejszego występu.
Osaka, która oddała tylko 53% pierwszych serwisów i została przełamana czterokrotnie, miała trudności z przeciwstawieniem się nieustępliwej sile Sabalenki. Było to ich trzecie spotkanie w 2026 roku, a Sabalenka ma teraz idealny bilans 3-0 po zwycięstwach w Indian Wells i Madrycie.
Reakcje fanów i ekspertów
Eksperyment z meczami wieczornymi wywołał mieszane reakcje. Niektórzy widzowie, jak Magdalena, fanka, która zapłaciła 200 euro za bilety, byli zachwyceni możliwością zobaczenia gwiazd takich jak Sabalenka i Osaka po tym, jak kilku czołowych rozstawionych mężczyzn odpadło wcześniej. Inni, jak przedsiębiorca Xavier, czuli się zawiedzeni 87-minutowym czasem gry i woleliby mecz mężczyzn do trzech wygranych setów. Krótki czas trwania meczów kobiet w świetle reflektorów pozostaje głównym argumentem organizatorów, choć jakość tego pojedynku może zmienić opinie.
Co dalej
Sabalenka, która ma teraz passę 14. kolejnych ćwierćfinałów wielkoszlemowych, zmierzy się z rozstawioną z numerem 23. Dianą Sznaider, która wyeliminowała Madison Keys w trzech setach. Białorusinka dotarła do finału Roland Garros w zeszłym roku, przegrywając z Coco Gauff, i wygrała 31 z ostatnich 34 meczów. Osaka opuszcza Paryż, po raz pierwszy docierając do czwartej rundy French Open, pokazując poprawioną formę na ziemi, co dobrze wróży na resztę sezonu.


