
Norris z karą cofnięcia o 10 miejsc na starcie GP Belgii po zamontowaniu przez McLarena czwartego modułu elektroniki zasilania
Mistrz świata spadnie o 10 miejsc na starcie niedzielnego wyścigu na Spa-Francorchamps po tym, jak McLaren zamontował czwarty moduł elektroniki zasilania, przekraczając limit trzech na sezon.
Ogłoszenie kary
McLaren potwierdził w czwartek, że Lando Norris otrzyma karę cofnięcia o 10 miejsc na starcie niedzielnego Grand Prix Belgii po zamontowaniu czwartego modułu elektroniki zasilania w jego bolidzie. Limit na sezon wynosi trzy jednostki, więc zmiana powoduje obowiązkowe cofnięcie. Norris startował w zeszłorocznym wyścigu na Spa z pole position, ale zespół w 2026 roku ma problemy z osiągami i zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów za Mercedesem i Ferrari.
Musimy nałożyć karę cofnięcia o 10 miejsc na bolid Lando, aby móc użyć nowej jednostki.
Sezon problemów z niezawodnością
Kara jest kulminacją serii awarii, które rozpoczęły się w marcu. Pierwszy moduł uległ całkowitej awarii podczas Grand Prix Chin, uniemożliwiając Norrisowi start. Drugi moduł został zamontowany na Japonię, ale musiał zostać wycofany do naprawy po problemach podczas treningów. Ten naprawiony moduł uległ następnie całkowitej awarii podczas treningu w Monako w czerwcu, zmuszając McLarena do zamontowania trzeciego modułu w ramach alokacji. Trzeci moduł działał niezawodnie od Miami, ale zespół chce teraz wprowadzić poprawki niezawodnościowe opracowane przez Mercedes-AMG High Performance Powertrains.
- Pierwszy moduł elektroniki zasilania ulega całkowitej awarii w Chinach, Norris nie może rozpocząć wyścigu
- Drugi moduł zamontowany na GP Japonii, później wycofany do naprawy po problemach podczas treningów
- Naprawiony drugi moduł ulega całkowitej awarii podczas treningu w Monako, zamontowany trzeci moduł
- McLaren ogłasza czwarty moduł na GP Belgii, wywołując karę cofnięcia o 10 miejsc na starcie
Dlaczego Belgia?
McLaren wybrał Spa na karę, ponieważ wyprzedzanie jest tam częstsze niż na dwóch kolejnych torach. Zespół w swoim oświadczeniu podał, że belgijski tor oferuje „stosunkowo więcej” okazji do wyprzedzania w porównaniu z Węgrami i Zandvoort, które są następne w kalendarzu. Plan zakłada użycie czwartego modułu do końca sezonu, minimalizując dalsze kary sportowe. Norris będzie również testował inne tylne skrzydło podczas piątkowych treningów, aby zoptymalizować osiągi w niedzielnym wyścigu.
Zdecydowaliśmy się to zrobić w Belgii, na torze, gdzie wyprzedzanie jest stosunkowo częstsze, w przeciwieństwie do dwóch kolejnych wydarzeń na Węgrzech i w Zandvoort.
Sytuacja w mistrzostwach
Norris przyjeżdża do Spa jako piąty w klasyfikacji kierowców z 97 punktami, tracąc 82 do lidera Andrei Kimiego Antonelliego z Mercedesa. W tym sezonie zanotował tylko dwa miejsca na podium, żadnego zwycięstwa, ponieważ nowe przepisy techniczne przetasowały układ sił. McLaren dominował w 2025 roku, ale teraz spadł w tył, a przewodzą Mercedes i Ferrari. Najlepszy wynik Norrisa w kwalifikacjach zostanie zniwelowany przez cofnięcie o 10 miejsc, co oznacza, że nawet jeśli w sobotę zdobędzie pole position, wystartuje nie wyżej niż z 11. miejsca.
Piastri odrzuca spekulacje o Verstappenie
Poza wiadomościami o karze, Oscar Piastri odniósł się do nowych plotek łączących Maxa Verstappena z jego miejscem w McLarenie. Doniesienia przed GP Belgii sugerowały, że obóz Verstappena skontaktował się z McLarenem w sprawie potencjalnego transferu już w przyszłym roku. Piastri, który podpisał długoterminowy kontrakt przed sezonem 2025, powiedział, że czuje się „bardzo komfortowo” i potwierdził, że będzie ścigał się dla zespołu w 2027 roku. Zauważył, że Verstappen może rozważać opcje wobec problemów Red Bulla z osiągami, ale podkreślił, że jego własna pozycja jest bezpieczna.
Jestem bardzo zadowolony z tego, gdzie jestem, jak sprawy stoją i jak to wszystko się układa.


