
Indyjski minister edukacji podaje się do dymisji po 37 dniach protestów ruchu „Karaluchów” w związku z oszustwami egzaminacyjnymi
Dharmendra Pradhan ustąpił ze stanowiska 25 lipca po tygodniach protestów, strajków głodowych i policyjnych represji, wywołanych wyciekiem pytań na egzaminie wstępnym na medycynę, co doprowadziło do samobójstwa co najmniej 20 studentów.
Jak wyciek egzaminu rozpalił ruch
Protest rozpoczął się 16 maja 2026 r. od wpisu Abhijeeta Dipkego, 30-letniego studenta Boston University, który stworzył Cockroach Janta Party (CJP) jako satyryczną odpowiedź na słowa sędziego Sądu Najwyższego, który nazwał bezrobotną młodzież „karaluchami” i „pasożytami”. Bezpośrednim impulsem był NEET-UG, ogólnoindyjski egzamin wstępny na medycynę, przeprowadzony 3 maja. Do egzaminu przystąpiło ponad 2 mln kandydatów, z czego około 3% otrzymuje miejsce na uczelni. Po ujawnieniu dowodów na wyciek arkuszy, władze unieważniły wyniki 2,2 mln testów. Anulowanie wywołało falę rozpaczy: ruch twierdzi, że 20 studentów odebrało sobie życie, podczas gdy niektóre media podają liczbę około tuzina.
Udało się. Dharmendra Pradhan podał się do dymisji. To wielkie zwycięstwo. Pokazuje, że kraj jest rządzony przez Konstytucję. To dopiero początek.
37 dni na ulicy
Internetowe wezwanie Dipkego szybko przyciągnęło miliony zwolenników, a w połowie czerwca tysiące osób rozpoczęły ciągły protest w Jantar Mantar w centrum Nowego Delhi. Przez 37 dni protestujący, z których wielu demonstrowało po raz pierwszy, koczowali na placu, prowadzili strajki głodowe i organizowali marsze. W poniedziałek 21 lipca policja użyła gazu łzawiącego i pałek, aby rozpędzić tłum próbujący dotrzeć do parlamentu, jednak represje tylko wzmocniły determinację ruchu.
Negocjacje i pierwsze ustępstwa
W miarę trwania protestu dwaj rzecznicy CJP, Ashutosh Ranka i Saurav Das, spotkali się z ministrami rządu federalnego JP Naddą i Jitendrą Singhem. Rząd początkowo przyjął dwa żądania: brak działań prawnych wobec protestujących oraz wypłatę odszkodowań dla rodzin studentów, którzy popełnili samobójstwo, choć kwota pozostała nieokreślona. Żądanie dymisji Pradhana pozostawało punktem spornym aż do ostatniej rundy rozmów 24 lipca, po której Sąd Najwyższy dał rządowi jeden dzień na podjęcie decyzji.
- Ponad 2 mln studentów przystępuje do egzaminu medycznego NEET-UG; później unieważnionego po wycieku.
- Abhijeet Dipke uruchamia Cockroach Janta Party w mediach społecznościowych.
- Rozpoczyna się ciągły protest i strajki głodowe w Jantar Mantar w Nowym Delhi.
- Policja używa gazu łzawiącego i pałek do rozpędzenia protestujących maszerujących w stronę parlamentu.
- Rzecznicy CJP Ashutosh Ranka i Saurav Das spotykają się z ministrami JP Naddą i Jitendrą Singhem; Sąd Najwyższy daje rządowi jeden dzień na decyzję o dymisji.
- Minister edukacji Dharmendra Pradhan podaje się do dymisji, wysyłając list do premiera Narendry Modiego.
Upadek ministra
Popołudniu 25 lipca Dipke otrzymał telefon potwierdzający dymisję. Powiedział tłumowi w Jantar Mantar, będąc wyraźnie wyczerpanym i z kroplówką wciąż podłączoną do ręki po przebytej durze brzusznej, że bitwa została wygrana, ale nie zakończona. Pradhan wydał krótkie oświadczenie wyjaśniające swoją decyzję.
Biorąc pod uwagę sytuację, która wytworzyła się w Jantar Mantar i w całym kraju, zdecydowałem się wysłać list z rezygnacją do premiera.
Czego ruch oczekuje dalej
Dipke natychmiast przedstawił dwa dodatkowe żądania: odszkodowanie w wysokości jednego crore rupii (około 90 000 euro) dla każdej rodziny studenta, który popełnił samobójstwo, oraz wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy policji zaangażowanych w przemoc 21 lipca. CJP zawiesiło protest uliczny „w dobrej wierze” w oparciu o zobowiązania rządu dotyczące reformy edukacji, ale Dipke ostrzegł zwolenników, że walka będzie trwać. Dymisja jest pierwszym poważnym ustępstwem wymuszonym na rządzie Narendry Modiego przez ruch młodzieżowy od lat, a organizatorzy zapowiadają, że zamierzają utrzymać presję, dopóki pozostałe żądania nie zostaną spełnione.


