Wybory · Boston i Waszyngton

Sędzia federalny blokuje rozporządzenie wykonawcze Trumpa dotyczące głosowania korespondencyjnego przed listopadowymi wyborami śródokresowymi

Sędzia federalny w Bostonie wstrzymał kluczowe części marcowego rozporządzenia wykonawczego prezydenta Trumpa, uniemożliwiając wprowadzenie nowych ograniczeń dotyczących głosowania korespondencyjnego przed kluczowymi listopadowymi wyborami śródokresowymi.

Tekst AI na podstawie relacji The Wall Street Journal, POLITICO, Le Monde.fr i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Boston, Waszyngton · Stany Zjednoczone
Jak do tego doszło
  1. 31.03Prezydent Trump podpisuje rozporządzenie wykonawcze w sprawie głosowania korespondencyjnego
  2. 24.06USPS wydaje proponowane przepisy wymagające list wyborców i śledzenia kodów kreskowych
  3. 25.06Sędzia federalny blokuje egzekwowanie rozporządzenia przed listopadowymi wyborami śródokresowymi

Rozporządzenie wykonawcze

31 marca prezydent Trump podpisał rozporządzenie nakazujące Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego sporządzenie listy potwierdzonych obywateli USA uprawnionych do głosowania, pochodzącej z rejestrów obywatelstwa i naturalizacji. Nakazywało ono Poczcie Stanów Zjednoczonych (USPS) dostarczanie kart do głosowania korespondencyjnego wyłącznie osobom znajdującym się na zatwierdzonej liście każdego stanu oraz polecało Departamentowi Sprawiedliwości priorytetowe traktowanie dochodzeń wobec urzędników wyborczych, którzy wydają karty osobom uznanym za nieuprawnione. Trump od dawna bezpodstawnie twierdzi, że jego porażka w 2020 roku była spowodowana powszechnymi oszustwami wyborczymi, a głosowanie korespondencyjne je umożliwia.

Wyzwania prawne

Dwadzieścia trzy stany i Dystrykt Kolumbii, wraz z organizacjami praw wyborczych i Demokratycznym Komitetem Narodowym, pozwali administrację. Argumentowali, że rozporządzenie jest niekonstytucyjne, że prezydent nie ma uprawnień do zarządzania wyborami federalnymi oraz że stany zostałyby zmuszone do pospiesznych zmian, które prawdopodobnie pozbawiłyby prawa głosu legalnych wyborców. W równoległej sprawie przed sędzią Carlem Nicholsem, nominowanym przez Trumpa, w Waszyngtonie wcześniej odmówiono wydania tymczasowego nakazu, uznając wyzwanie za przedwczesne; decyzja ta jest zaskarżona.

Orzeczenie

Sędzia okręgowa USA Indira Talwani, nominowana przez Obamę, w czwartek zablokowała główne postanowienia rozporządzenia, orzekając, że Poczta nie ma konstytucyjnych ani ustawowych uprawnień do tworzenia wiążących przepisów dotyczących głosowania korespondencyjnego. Nakaz zapobiega egzekwowaniu rozporządzenia przez administrację w trakcie postępowania sądowego, skutecznie zawieszając nowe zasady na czas listopadowych wyborów śródokresowych. Decyzja ta jest porażką dla szerszych wysiłków prezydenta zmierzających do ograniczenia głosowania korespondencyjnego.

Działania USPS i kontrola Senatu

W środę Poczta wydała publiczne zawiadomienie o proponowanym rozporządzeniu, które wymagałoby od stanów przedłożenia listy wyborców z nazwiskami, adresami i identyfikatorami kodów kreskowych co najmniej 30 dni przed wyborami. Karty do głosowania niezgodne z federalną bazą danych zostałyby odrzucone. Tego samego dnia Dyrektor Generalny Poczty David Steiner zeznawał przed senacką komisją ds. bezpieczeństwa wewnętrznego, gdzie demokraci kwestionowali legalność planu.

„W konstytucji ani w żadnym prawie federalnym nie ma upoważnienia dla poczty do tworzenia tego rodzaju baz danych wyborców, systemów weryfikacji czy obowiązkowych standardów. To po prostu nie istnieje.”

Gary Peters, senator demokratyczny z Michigan

Steiner odpowiedział, że stany będą chciały takich informacji, aby zapewnić prawidłowe wysyłanie kart.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar