
Andy Burnham wygrywa wybory uzupełniające w Makerfield, wywołując rezygnację Starmera i wyścig o przywództwo w Partii Pracy
Powrót Andy'ego Burnhama do parlamentu po zwycięstwie w wyborach uzupełniających w Makerfield doprowadził do rezygnacji Keira Starmera i rozpoczął wyścig o przywództwo Partii Pracy, w którym Burnham jest wyraźnym faworytem.
Zwycięstwo w wyborach uzupełniających i rozłam prawicy
Andy Burnham wygrał mandat w Makerfield 18 czerwca, zapewniając sobie powrót do Westminsteru i platformę do ubiegania się o przywództwo. Jego drogę ułatwił podział głosów prawicy – Nigel Farage z Reform UK i Rupert Lowe z odłamowej Restore Britain podzielili elektorat populistyczny. Okręg ten to bastion laburzystów, wygrany w 2024 r. 13 punktami, ale Reform miał nadzieję na poważne wyzwanie. Tymczasem obecność Restore Britain, która w sondażach okręgowych uzyskiwała średnio 7–8%, osłabiła Reform, a konserwatyści ostatecznie zepchnęli Reform na trzecie miejsce. Peter Thompson, właściciel lokalnego sklepu z płytami, uchwycił nastroje:
Burnham został nazwany „pogromcą Reform” za pokonanie populistycznego zagrożenia.Przez całe moje życie w wyborach rządziły ten kraj tylko dwie partie – Partia Pracy i Konserwatyści. Rozejrzyjcie się, to bałagan.
- Andy Burnham wygrywa wybory uzupełniające w Makerfield, wracając do parlamentu.
- Keir Starmer oświadcza, że wystartuje w ewentualnym konkursie przywództwa.
- Starmer rezygnuje z funkcji lidera Partii Pracy i premiera.
Starmer rezygnuje, rozpoczyna się walka o przywództwo
22 czerwca premier Keir Starmer ogłosił rezygnację z funkcji lidera Partii Pracy i premiera, kilka dni po zwycięstwie Burnhama. Starmer powiedział dziennikarzom, że nie uważa, by wyzwanie było dobre dla kraju, ale będzie bronił swojego dorobku:
Sondaż POLITICO wykazał, że tylko co piąty dorosły Brytyjczyk chce natychmiastowego wyniesienia Burnhama; 54% większość wolała pełny konkurs przywództwa, w tym 57% wyborców Partii Pracy. Konkurs zdecyduje, kto poprowadzi partię do następnych wyborów powszechnych.Jeśli dojdzie do konkursu… to tak, wystartuję, będę kandydował.
- Natychmiastowa nominacja
- 20 %
- Konkurs przywództwa
- 54 %
- Niezdecydowani/inne
- 26 %
Ograniczenia fiskalne i ostrzeżenia rynkowe
Rząd pod przywództwem Burnhama odziedziczy napięte pole manewru fiskalnego. Inwestorzy obligacji ostrzegają, że jego ambicje, w tym możliwa nacjonalizacja przedsiębiorstw użyteczności publicznej i program budowy domów komunalnych, mogą kolidować z realiami rynkowymi. Mark Dowding, dyrektor inwestycyjny w RBC BlueBay, powiedział:
Burnham zobowiązał się do przestrzegania reguł fiskalnych Rachel Reeves i wykluczył podwyżki podatku dochodowego, VAT lub składek na ubezpieczenie społeczne, co ogranicza jego możliwości. Andrew Goodwin, główny ekonomista Oxford Economics na Wielką Brytanię, dodał:Jest w pułapce, ponieważ finanse publiczne są w słabej kondycji, a jeśli zignoruje tę rzeczywistość, może szybko znaleźć się pod presją.
Jim O’Neill, były ekonomista Goldman Sachs i doradca, wezwał do zaciągnięcia miliardów dodatkowego długu na finansowanie infrastruktury.Gdziekolwiek będzie chciał wydać więcej, będzie musiał albo ograniczyć wydatki gdzie indziej, aby to sfinansować, albo podnieść podatki.
Budowanie zespołu na Downing Street
Jeśli Burnham wygra wyścig o przywództwo, oczekuje się, że zastąpi Rachel Reeves na stanowisku kanclerza, oferując jej niższe stanowisko w gabinecie. Bliski sojusznik powiedział BBC: „Andy naprawdę szanuje Rachel i jestem przekonany, że będzie chciał ją mieć w swoim najwyższym zespole”. James Purnell, były minister pod rządami Gordona Browna, zostanie szefem sztabu Downing Street. W kwestii obronności Burnham rozpoczął rozmowy z Johnem Healeyem, który na początku tego miesiąca złożył rezygnację z funkcji ministra obrony, ostrzegając, że planowane zwiększenie wydatków wojskowych „daleko odbiega od tego, co jest potrzebne”.
Przeciwności gospodarcze i rzeczywistość polityczna
Realna produkcja na mieszkańca w Wielkiej Brytanii w 2025 r. była o 27% mniejsza, niż gdyby utrzymał się trend z lat 1970–2007. Wzrost produktywności jest słaby, nakłady inwestycyjne najniższe w G7, a starzejące się społeczeństwo dodatkowo obciąża finanse. Zmiana przywództwa Partii Pracy może niełatwo pokonać te przeszkody; komentatorzy zauważają, że brytyjska polityka jest wrogo nastawiona do podejmowania trudnych decyzji, a wielu wyborców straciło nadzieję po dwóch dekadach rozczarowań. Burnham przyznał, że istnieje ograniczenie ze strony rynku obligacji, wcześniej mówiąc, że Wielka Brytania jest „w niewoli” rynków – stanowisko to od tego czasu złagodził.

