
Zełenski spotyka się z Tuskiem w Brukseli w cieniu sporu o UPA. Ukraina chce zakończyć wojnę przed zimą
Na marginesie szczytu UE w Brukseli prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się po raz pierwszy od wybuchu sporu o nazwanie jednostki wojskowej „Bohaterowie UPA” z premierem Polski Donaldem Tuskiem. Spór ten zagroził stosunkom dwustronnym. Zełenski powiedział też przywódcom UE, że Ukraina chce zakończyć wojnę z Rosją przed zimą.
Spotkanie w cieniu napięć historycznych
Wołodymyr Zełenski spotkał się z Donaldem Tuskiem na marginesie szczytu Rady Europejskiej w Brukseli w czwartek, 18 czerwca. Rozmowa odbyła się przed rozpoczęciem sesji plenarnej, a uczestniczyli w niej minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oraz przedstawicielka Polski przy UE Agnieszka Bartol. Zełenski napisał później w mediach społecznościowych, że rozmawiali o kwestiach dwustronnych, integracji europejskiej Ukrainy oraz wyzwaniach, przed którymi stoją wszystkie kraje europejskie z powodu rosyjskiej agresji.
Jestem wdzięczny Polsce za wspieranie Ukrainy od pierwszych dni rosyjskiej inwazji. To naprawdę ważne dla naszego regionu i całej Europy. Nasze wspólne interesy bezpieczeństwa i wolność każdego narodu żyjącego w sąsiedztwie Rosji muszą być chronione.
Nie opublikowano oficjalnego komunikatu z wyników spotkania, ale ukraiński portal Europejska Prawda podkreślił szczególne znaczenie tego spotkania.
Spotkanie ma szczególne znaczenie ze względu na eskalację konfliktu historycznego między obydwoma krajami oraz zbliżającą się konferencję dotyczącą odbudowy Ukrainy w Gdańsku, na której obecność prezydenta Zełenskiego była początkowo planowana.
Spór o „Bohaterów UPA”
Napięcia wzrosły pod koniec maja po tym, jak Zełenski nazwał jednostkę wojskową „Bohaterowie UPA”. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) jest w Polsce postrzegana jako siła odpowiedzialna za eksterminację Polaków na Wołyniu, podczas gdy Ukraina postrzega tę formację jako ruch niepodległościowy, który walczył głównie przeciwko ZSRR. Decyzja ta spotkała się z ostrą krytyką w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki zwołał 8 czerwca Kapitułę Orderu Orła Białego, aby rozważyć pozbawienie Zełenskiego odznaczenia. Kapituła wydała opinię, ale nie podjęto ostatecznej decyzji. Odebranie orderu wymaga również kontrasygnaty premiera. Donald Tusk określił zarówno posunięcie Zełenskiego, jak i inicjatywę odebrania orderu jako „niepokojące”.
Zakończenie wojny przed zimą
Zwracając się do szczytu UE, Zełenski wyznaczył konkretny harmonogram.
Chcemy zakończyć tę wojnę przed zimą.
Argumentował, że cel ten można osiągnąć poprzez dyplomację i wywieranie presji na Rosję. Jeśli walki będą kontynuowane, Ukraina będzie potrzebować zimowego pakietu pomocowego obejmującego paliwo, olej napędowy, sprzęt energetyczny i co najmniej 300 rakiet. Zełenski poinformował przywódców UE o tych wymaganiach i podziękował sąsiednim krajom, wymieniając Węgry, Polskę, Rumunię i Słowację. Zapewnił również, że Ukraina jest zaangażowana we wzajemny szacunek.
Niepewność wokół konferencji w Gdańsku
Konferencja dotycząca odbudowy Ukrainy zaplanowana jest na 25–26 czerwca w Gdańsku. Obecność Zełenskiego była początkowo planowana, ale jego kancelaria nie potwierdziła jej od czasu sporu o UPA. Niektóre polskie źródła oraz poseł partii Sługa Narodu Mykyta Poturajew wskazali, że Zełenski zamierza udać się do Gdańska, podczas gdy administracja prezydenta powtórzyła swoje standardowe stanowisko, że wizyty zagraniczne głowy państwa nigdy nie są ogłaszane z wyprzedzeniem ze względów bezpieczeństwa. Tusk, zapytany wcześniej o wizytę, powiedział, że omówi tę sprawę z Zełenskim w Brukseli.
Wznowienie Grupy Wyszehradzkiej
Osobno Donald Tusk ogłosił pierwsze od lat spotkanie przywódców Grupy Wyszehradzkiej. Premier Węgier Péter Magyar zaprosił premierów Polski, Czech i Słowacji do Budapesztu i Gödöllő we wtorek. Tusk powiedział, że chce odblokować ten format, ponieważ cztery kraje Europy Środkowej mają wspólne sprawy do załatwienia w Europie.


