
Rosyjski dron uderzył w minibus w rejonie nikopolskim, pięć osób nie żyje
Rosyjski dron uderzył w środę w międzymiastowy minibus pasażerski w obwodzie dniepropetrowskim na Ukrainie. W ataku zginęło pięć osób, a siedem zostało rannych w pobliżu południowej linii frontu.
Atak drona na minibus pod Nikopolem
Rosyjski dron uderzył w środę w cywilny minibus kursujący na regularnej trasie międzymiastowej w rejonie nikopolskim w obwodzie dniepropetrowskim. Zginęło pięciu pasażerów, a siedmiu innych odniosło obrażenia. Szef dniepropetrowskiej obwodowej administracji wojskowej, Ołeksandr Hanza, poinformował o ofiarach w serwisie Telegram i udostępnił zdjęcia białego pojazdu z wybitymi szybami oraz śladami krwi na karoserii. Hanza potwierdził, że zespoły medyczne udzieliły pomocy wszystkim siedmiu rannym po porannym ataku. Do zdarzenia doszło w pobliżu południowej linii frontu na północ od Zaporoża, obszaru często ostrzeliwanego przez artylerię i atakowanego z powietrza.
Gubernator Ołeksandr Hanza podsumował atak w mediach społecznościowych krótko po przybyciu służb ratunkowych.
Rosjanie zaatakowali autobus dronem. Pięć osób zginęło na miejscu.
Intensywna wymiana ognia w powietrzu
Śmiertelny atak zbiegł się w czasie z szeroko zakrojonymi działaniami powietrznymi po obu stronach frontu. Ministerstwo Obrony Rosji podało, że jednostki obrony powietrznej przechwyciły w nocy 71 ukraińskich dronów stałopłatowych nad sześcioma regionami Rosji, Morzem Czarnym i Krymem. Liczba przechwyconych maszyn była niższa niż we wtorek, kiedy rosyjska obrona zgłosiła zestrzelenie 222 ukraińskich dronów nad 15 regionami. Ukraińskie ataki w ostatnich dniach wymierzone były w rafinerię ropy naftowej w obwodzie samarskim oraz obiekt logistyczny Ozon w Rostowie. Obwód dniepropetrowski był wcześniej celem ataków w nocy 14 września, kiedy rosyjska artyleria, bomby szybujące i drony raniły dwóch mieszkańców.
- Szczątki drona spadają w pobliżu wsi w Mołdawii, uszkadzając dom
- Rosyjskie ataki uszkadzają pociąg pasażerski do Warszawy w pobliżu polskiej granicy
- Rosyjskie ataki dronami, artylerią i bombami szybującymi ranią dwie osoby w obwodzie dniepropetrowskim
- Rosyjska obrona powietrzna zgłasza przechwycenie 222 ukraińskich dronów nad 15 regionami
- Rosyjski dron uderza w cywilny minibus w rejonie nikopolskim, zabijając pięć osób
- 2026-09-15
- 222 drony
- 2026-09-16
- 71 drony
Skutki uboczne i rosnące zakłócenia na granicach
Szersza wojna powietrzna powoduje coraz większe skutki uboczne poza granicami regionów. W Mołdawii tylko w sierpniu rozbiło się 17 dronów wojskowych, co odpowiada łącznej liczbie katastrof odnotowanych w całym 2025 roku. 9 sierpnia dron rozbił się w odległości 300 metrów od mołdawskiej wsi, rozrzucając odłamki przez okno budynku mieszkalnego. Mieszkańcy Mołdawii wzdłuż granicy zgłaszali ciągłe zakłócenia powodowane przez nisko latające bezzałogowce i nocne detonacje. Alexandru Juc, 75-letni mieszkaniec żyjący w pobliżu granicy, opisał wpływ trwających działań powietrznych.
Detonacje nikogo już tutaj nie dziwią. Często budzą nas w nocy; słyszymy, jak wibrują okna i drzwi.
Dalej na północ rosyjskie ataki uszkodziły w niedzielę pociąg pasażerski jadący do Warszawy w pobliżu granicy ukraińsko-polskiej. Do zdarzenia doszło krótko po tym, jak przez ten obszar przejechał inny pociąg przewożący europejskich urzędników.
Rosnąca liczba ofiar i zapotrzebowanie na obronę powietrzną
Eskalacja operacji z użyciem dronów i rakiet następuje po gwałtownym wzroście liczby ofiar cywilnych odnotowanych na Ukrainie. Według raportu misji ONZ opublikowanego w sierpniu, w lipcu zginęło 437 cywilów, co stanowi wzrost o prawie jedną trzecią w porównaniu z czerwcem. ONZ zauważyła, że liczba ofiar śmiertelnych wśród ludności cywilnej osiągnęła najwyższy miesięczny poziom od maja 2022 roku, cztery i pół roku po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji. Władze ukraińskie ponawiają prośby do zachodnich partnerów o dodatkowe systemy obrony powietrznej w celu ochrony korytarzy transportowych i skupisk ludności.


