
Rosyjski atak rakietowy i dronów zabija co najmniej 10 osób w Kijowie, Dnieprze i Charkowie
Rosja przeprowadziła jedną z największych nocnych ofensyw powietrznych wojny, wystrzeliwując 73 rakiety i 656 dronów na miasta w całej Ukrainie, zabijając co najmniej 10 osób i raniąc około 100.
Nocny atak
Rosja przeprowadziła, jak określili to ukraińscy urzędnicy, jeden z najbardziej masowych ataków całej wojny we wczesnych godzinach 2 czerwca, wystrzeliwując 73 rakiety (33 z nich balistyczne) i 656 dronów dalekiego zasięgu na cele w całym kraju. Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że obrona przeciwlotnicza przechwyciła 40 rakiet i 602 drony, ale 33 rakiety i podobna liczba dronów trafiły w 38 lokalizacji, a spadające szczątki spowodowały uszkodzenia w kolejnych 15 miejscach. W centrum Kijowa słychać było eksplozje, a o świcie nad kilkoma dzielnicami unosiły się gęste kłęby dymu.
Ofiary i zniszczenia w Kijowie
W stolicy zginęły co najmniej cztery osoby, a 51 zostało rannych, w tym troje dzieci, według mera Witalija Kliczki. Trzydzieści pięć osób wymagało hospitalizacji. Uderzenie rakietowe w 24-piętrowy budynek mieszkalny w dzielnicy Podilski spowodowało częściowe zawalenie, a ekipy ratownicze pracowały przez całą noc w obawie, że pod gruzami uwięzieni są ludzie. Pożary wybuchły w co najmniej siedmiu dzielnicach, w tym w pobliżu przedszkola w dzielnicy Obołoń, gdzie samochody spłonęły po uderzeniu spadających szczątków. Tysiące mieszkańców schroniło się na stacjach metra.
Wszystkie służby ratunkowe pracują nad złagodzeniem skutków ataku.
Uderzenia w Dniepr i Charków
Dniepr, w środkowo-wschodniej Ukrainie, poniósł największe straty poza stolicą. Gubernator obwodu Ołeksandr Ganzha potwierdził pięć ofiar śmiertelnych i 25 rannych, w tym 13-letnią dziewczynkę i trzy osoby w stanie ciężkim. Zniszczonych zostało kilka bloków mieszkalnych, spłonęły pojazdy, a uszkodzony został plac zabaw dla dzieci. Kolejne trzy osoby zostały ranne w pobliskim mieście Kamieńskie. W Charkowie mer Ihor Terechow poinformował, że 15 dronów Shahed i dwie rakiety uderzyły w cztery dzielnice, raniąc co najmniej 10 osób, w tym jedno dziecko.
Liczba ofiar rosyjskiego ataku na Dniepr wciąż rośnie.
Zapowiedziana ofensywa
Atak nastąpił po dniach publicznych ostrzeżeń ze strony ukraińskiego wywiadu i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który w swoim wieczornym przemówieniu 1 czerwca powiedział, że przygotowywany jest masowy atak. Kreml pod koniec maja ogłosił zamiar rozpoczęcia systematycznych uderzeń na centra decyzyjne w Kijowie i zalecił zagranicznym dyplomatom opuszczenie miasta. Był to pierwszy zakrojony na szeroką skalę atak na stolicę od czasu tego ogłoszenia.
Ostrzeżenia wywiadu o rosyjskich atakach pozostają w mocy. Możliwy jest masowy atak; przygotowali go.
Szerszy wpływ i strona rosyjska
W Kijowie odnotowano krótkotrwałe przerwy w dostawie prądu i wody. Po stronie rosyjskiej wybuchł pożar w rafinerii ropy naftowej Ilski w obwodzie krasnodarskim, który regionalna kwatera operacyjna przypisała ukraińskiemu atakowi dronów. Moskwa bombarduje Ukrainę prawie każdej nocy, a ostatnio nasiliła również dzienne uderzenia.
- Kreml ogłasza zamiar rozpoczęcia systematycznych uderzeń na centra decyzyjne w Kijowie, zaleca zagranicznym dyplomatom opuszczenie miasta.
- Prezydent Zełenski ostrzega w wieczornym przemówieniu, że przygotowywany jest masowy rosyjski atak, wzywa mieszkańców do reagowania na alarmy przeciwlotnicze.
- Rosja wystrzeliwuje 73 rakiety i 656 dronów na miasta w całej Ukrainie; alarmy przeciwlotnicze rozbrzmiewają w większości kraju.
- Uderzenia trafiają w Kijów, Dniepr, Charków, Zaporoże i Połtawę; trafione budynki mieszkalne, wybuchają pożary, tysiące mieszkańców chroni się na stacjach metra.
- Wstępny bilans ofiar sięga co najmniej 10 zabitych i około 100 rannych; akcje ratownicze trwają przy zawalonym bloku w Kijowie.


