Poziom wody w Renie w Kaub spadł do rekordowo niskiego poziomu, paraliżując kluczową arterię transportową Europy
W piątek wodowskaz w Kaub wskazał 6 centymetrów, co jest najniższym wynikiem w historii pomiarów. Sytuacja wymusiła na przewoźnikach ograniczenie ładunków do jednej piątej standardowej pojemności i praktycznie podzieliła rzekę na dwa niepołączone odcinki.
Rekordowo niski poziom w Kaub
Wodowskaz w Kaub na 546. kilometrze Renu stał się symbolem kryzysu niskiego stanu wód. Poprzedni rekord 25 centymetrów, odnotowany 22 października 2018 roku, został pobity 4 sierpnia 2026 roku. W piątek rano poziom wody wynosił 9 centymetrów, w południe spadł do 7, a wieczorem do 6 centymetrów, co stanowi najniższą wartość od początku prowadzenia szczegółowych pomiarów. Cyfrowy wyświetlacz, nieprzystosowany do wartości poniżej 10, pokazywał jedynie trzy kreski. W sobotę przed południem poziom wzrósł nieznacznie do 11 centymetrów, zgodnie z danymi Międzynarodowej Komisji Ochrony Renu. Odczyt 10 centymetrów nie oznacza głębokości rzeki; głębokość toru wodnego w Kaub wynosiła przy tym stanie około 1,23 metra, w porównaniu do 1,90 metra przy zdefiniowanym punkcie odniesienia 77 centymetrów.
- Ustanowienie poprzedniego rekordu niskiego poziomu 25 cm w Kaub
- Pobito rekord z 2018 roku w Kaub
- Wodowskaz w Kaub wskazuje około 16 cm
- Wodowskaz w Kaub spada do 9 cm
- Wodowskaz w Kaub spada do 7 cm
- Wodowskaz w Kaub osiąga 6 cm, najniższy wynik w historii
- Wodowskaz w Kaub wzrasta nieznacznie do 11 cm
Rzeka praktycznie podzielona
Ponieważ większość statków nie jest w stanie pokonać płytkiego odcinka w Kaub, Ren został faktycznie podzielony na żeglowny odcinek północny i nieprzejezdny południowy. Jednostki z północy mogą dotrzeć do okolic Kolonii, zaopatrując rafinerie i zakłady chemiczne, ale nie mogą kontynuować rejsu na południe. BDB ostrzegło, że przy jednocyfrowych stanach wody ruch będzie niemożliwy. Jens Schwanen, dyrektor zarządzający BDB, przekazał w poniedziałek dziennikowi Rheinische Post, że Ren w Kaub może stać się nieprzejezdny przed końcem tygodnia. Firmy transportowe ograniczyły ładunki do jednej piątej, a w niektórych przypadkach do jednej szóstej standardowej pojemności, aby utrzymać mniejsze zanurzenie. W Szwajcarii poziom jeziora Untersee znajduje się około 25 centymetrów poniżej poprzedniego sierpniowego minimum odnotowanego od 1930 roku.
- Kaub
- 9 cm
- Koblencja
- 2 cm
- Andernach
- 5 cm
- Düsseldorf
- 1 cm
- Oberwinter
- -8 cm
- Worms
- -19 cm
- Emmerich
- -24 cm
- Neuwied Stadt
- -26 cm
Przemysł pod presją
Około 80 procent transportu towarowego odbywa się drogą wodną Renu na odcinku 884 kilometrów od Morza Północnego do Bazylei. W 2024 roku żegluga śródlądowa odpowiadała za przewóz 173 milionów z 3,28 miliarda ton towarów przetransportowanych w Niemczech. Huta ThyssenKrupp w Duisburgu, położona bezpośrednio nad rzeką, otrzymuje zazwyczaj od 50 000 do 60 000 ton surowców dziennie drogą wodną. Rzeczniczka firmy poinformowała, że przeniesienie choćby części tych wolumenów na transport drogowy nie jest realistycznym rozwiązaniem. Produkcję dostosowano tak, aby wolniej zużywać napływające surowce, choć firma zapewnia, że jest daleka od wstrzymania pracy, a klienci nie odczuli jeszcze skutków. W Duisburgu, gdzie znajduje się największy port śródlądowy świata, odnotowano rekordowo niski stan wody na poziomie 129 centymetrów. Instytut IfW Kiel obliczył w 2023 roku, że 30 dni niskiego stanu wody w Renie obniża niemiecką produkcję przemysłową o około 1 procent. Członkini Rady Ekspertów Ekonomicznych Veronika Grimm powiedziała dziennikowi Kölner Stadt-Anzeiger, że w rezultacie należy spodziewać się wzrostu cen.
Polityka nie robi dobrego wrażenia, gdy miota się od kryzysu do kryzysu i nie wypracowuje systematycznie strategii przystosowania do zmian klimatu.
Kapitanowie i koszty
Torsten Stuntz, 56-letni kapitan w czwartym pokoleniu i współwłaściciel statku towarowego Stella Maris, od początku sierpnia nie prowadzi rejsów. Jednostka o ładowności około 2400 ton stoi bezczynnie. Stałe koszty w wysokości około 60 000 euro miesięcznie pozostają, obejmując ubezpieczenie, raty kredytu za statek zakupiony osiem lat temu oraz wynagrodzenia dla czterech członków załogi dzielących dwa stanowiska pracy. Trzy tygodnie przestoju rocznie są normą, ale dłuższa wymuszona przerwa staje się uciążliwa. Stuntz oszczędza na oleju napędowym, który ostatnio był jego największym wydatkiem, ale załoga, składająca się z trzech osób z Czech i jednej z Moguncji, nie ma wiele do zrobienia poza pracami konserwacyjnymi.
Nigdy nie mieliśmy tak mało wody. Nawet mój osiemdziesięciosześcioletni ojciec, który również był żeglarzem śródlądowym, nigdy czegoś takiego nie doświadczył.
Wezwania do inwestycji we flotę
Steffen Bauer, szef HGK Group, największej europejskiej firmy żeglugi śródlądowej posiadającej 300 jednostek, wezwał do inwestycji w budowę do 1000 nowoczesnych statków towarowych do 2035 roku, przy szacowanym koszcie do 12,5 mld euro. Obecny federalny program wsparcia ekologicznej żeglugi śródlądowej opiewa na 125 mln euro, jednak branża obawia się, że finansowanie może wygasnąć z końcem roku. Minister transportu Steffen Bilger zasugerował, że kwestia statków przystosowanych do niskich stanów wód może pojawić się w dyskusjach nad budżetem federalnym na 2027 rok. Flota na Renie we wszystkich państwach nadbrzeżnych liczy około 7800 statków według Centralnej Komisji Żeglugi na Renie, z czego około 2000 jest zarejestrowanych w Niemczech. Najnowocześniejsza jednostka HGK, Synthese 18, eksploatowana od czerwca 2022 roku, może przewozić 485 ton nawet przy obecnych rekordowo niskich poziomach w Kaub.
Nie możemy zapobiec niskiemu stanowi wody. Możemy jednak budować statki, które pozostaną zdolne do żeglugi dłużej w trudnych warunkach.


