
Apple notuje rekordowe przychody w wysokości 109,4 mld USD, ale ostrzeżenia o problemach z dostawami wywołują spadki na giełdzie
Apple odnotowało najlepszy w historii trzeci kwartał fiskalny z przychodami na poziomie 109,4 mld USD. Ostrzeżenia o narastających ograniczeniach w dostawach spowodowały jednak spadek kursu akcji w handlu pozasesyjnym.
Rekordowy kwartał powyżej oczekiwań
Apple odnotowało przychody w wysokości 109,42 mld USD za trzeci kwartał fiskalny, który zakończył się 27 czerwca. To wzrost o 16,4% rok do roku i wynik wyższy od prognoz analityków (108,65 mld USD) według danych LSEG. Zysk wyniósł 2,02 USD na akcję, wliczając w to 11-centowy wpływ zwrotów ceł z USA. Nawet bez tego jednorazowego zdarzenia zysk przewyższył szacunki Wall Street na poziomie 1,89 USD. Zysk netto wzrósł o 27% do 29,8 mld USD. Firma określiła ten okres jako najsilniejszy trzeci kwartał w historii, z dwucyfrowym wzrostem w każdym segmencie geograficznym.
Dziś Apple z dumą ogłasza nasz najsilniejszy czerwcowy kwartał w historii, z dwucyfrowym wzrostem przychodów w segmentach iPhone, Mac i Usługi oraz w każdym regionie geograficznym.
iPhone i Mac napędzają wzrost
Sprzedaż iPhone'ów wzrosła o 22% do 54,25 mld USD, co stanowi rekord dla trzeciego kwartału i wynik lepszy od konsensusu na poziomie 53,86 mld USD. Odświeżona linia iPhone 17, w tym smukły iPhone Air oraz model Pro z wyraźniejszą wyspą aparatów, nadal cieszyły się dużym popytem, mimo oczekiwań klientów na nowe modele jesienią. Przychody z komputerów Mac wzrosły o 29% do 10,35 mld USD, znacznie powyżej prognozowanych 8,8 mld USD, dzięki podstawowemu modelowi MacBook Neo i wysokiej klasy MacBookowi Pro. Model Neo, wprowadzony w marcu w cenie 699 USD po czerwcowej podwyżce z 599 USD, zmienił rynek przystępnych cenowo laptopów dzięki lekkiej konstrukcji i wydajności.
- iPhone
- 54.25 mld USD
- Usługi
- 30.74 mld USD
- Mac
- 10.35 mld USD
- Urządzenia ubieralne
- 7.88 mld USD
- iPad
- 6.19 mld USD
Przychody w regionie Wielkich Chin odbiły o 22% do 18,8 mld USD, a udział iPhone'a w rynku smartfonów osiągnął 18% w porównaniu z 17% rok wcześniej, jak podaje Counterpoint Research. Apple odzyskało pozycję najcenniejszej spółki giełdowej świata, wyprzedzając Nvidię i osiągając na krótko wycenę rynkową na poziomie 5 bln USD.
Cień ograniczeń w dostawach
Mimo dobrych wyników Tim Cook ostrzegł, że niedobory pamięci oraz ograniczone moce produkcyjne zaawansowanych układów scalonych będą się pogłębiać. Ograniczenia, które już wpływają na dostępność komputerów Mac, mają rozszerzyć się na produkcję iPhone'ów i iPadów. Cook opisał sytuację jako problem z prognozowaniem popytu, a nie typowy problem z podażą.
Jeśli spojrzymy na przyczyny, to wynika to z faktu, że mamy niezwykle silny cykl produktowy, który przerósł nasze oczekiwania, a łańcuch dostaw po prostu nie ma wystarczającej elastyczności, aby sprostać tak wysokiemu popytowi.
Apple podniosło ceny komputerów Mac i iPadów o nawet 20% w czerwcu, powołując się na globalny niedobór pamięci, ale nie zwiększyło jeszcze cen iPhone'ów. Analitycy przewidują, że iPhone 18, którego premiera odbędzie się jesienią, może kosztować nawet o 200 USD więcej. Aby złagodzić skutki, Apple ogłosiło program leasingowy z firmą Klarna od 17,99 USD miesięcznie oraz nowy program wymiany urządzeń.
Szczerze mówiąc, to nie jest zwykły problem z podażą, lecz problem z prognozowaniem popytu. Przed nami kwartał, w którym będziemy musieli walczyć o zasoby po stronie podażowej.
Zmiana na stanowisku lidera
Spotkanie z inwestorami było ostatnim dla Tima Cooka jako CEO. 1 września obejmie on funkcję prezesa wykonawczego, przekazując stery Johnowi Ternusowi, obecnemu szefowi działu inżynierii sprzętowej Apple. Cook podziękował akcjonariuszom i podsumował swoją 15-letnią kadencję. Ternus przejmuje firmę w szczytowym momencie finansowym, ale musi zmierzyć się z presją w łańcuchu dostaw, którą przez lata zarządzał Cook dzięki swojemu doświadczeniu operacyjnemu.
- Premiera MacBooka Neo, który zmienił rynek przystępnych cenowo laptopów
- Apple podnosi ceny Maców i iPadów o nawet 20% z powodu niedoboru pamięci
- Publikacja wyników za III kwartał: rekordowe przychody, ostatnie spotkanie Tima Cooka
- John Ternus zastępuje Tima Cooka na stanowisku CEO
- Oczekiwana premiera iPhone'a 18 z możliwą podwyżką ceny do 200 USD
Reakcja rynku i usługi
Akcje spadły o 4–8% w handlu pozasesyjnym, gdy inwestorzy ocenili ostrzeżenia o dostawach oraz przychody z usług. Choć osiągnęły one rekordowe 30,74 mld USD (wzrost o 12%), rozczarowały niektórych analityków, którzy liczyli na szybszy wzrost. Apple skorzystało również na zwrotach ceł w wysokości około 1,1 mld USD, które według Cooka zostaną zainwestowane w USA w ramach czteroletniego planu produkcji krajowej o wartości 600 mld USD. Marża brutto firmy była o 2 punkty procentowe wyższa dzięki tym zwrotom.


