
Irlandzki raport: brak dowodów na wykorzystanie tlenku glinu z Aughinish w rosyjskim przemyśle zbrojeniowym
Minister przedsiębiorczości Peter Burke poinformował, że dochodzenie nie potwierdziło, ani nie wykluczyło, czy tlenek glinu z zakładu w hrabstwie Limerick trafia do rosyjskich łańcuchów dostaw dla wojska, wskazując na brak weryfikowalnych danych handlowych.
Irlandzki rząd przeprowadził przegląd eksportu tlenku glinu z należącej do Rosjan fabryki Aughinish Alumina w hrabstwie Limerick. Raport nie wykazał dowodów na to, że surowiec trafia do rosyjskich producentów broni, jednak nie wykluczył takiej możliwości. Minister przedsiębiorczości Peter Burke przedstawił wyniki 24 lipca, wskazując na lukę w weryfikowalnych danych handlowych wewnątrz Rosji.
Wnioski z przeglądu
Burke stwierdził, że niezależny przegląd nie wykazał żadnych nieprawidłowości w działaniu zakładu, a informacje o dostawach tlenku glinu do rosyjskiego sektora zbrojeniowego nie mają wystarczającego poparcia w dowodach. Spółka przedstawiła dane, według których surowiec służy wyłącznie do produkcji aluminium na eksport z Rosji, jednak resort nie był w stanie niezależnie zweryfikować tych zapewnień.
Od czasu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku brakuje weryfikowalnych wewnętrznych danych handlowych w Rosji.
Taoiseach Micheál Martin, który 23 lipca rozmawiał w Kijowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, określił dochodzenie jako niejednoznaczne. Przyznał, że nie znaleziono ani konkretnych dowodów łączących tlenek glinu z producentami broni, ani dowodów wykluczających takie powiązania. Raport przekazano Komisji Europejskiej, a decyzje o ewentualnych sankcjach zapadną na szczeblu unijnym.
Geneza dochodzenia
Przegląd wszczęto po wspólnym śledztwie The Irish Times oraz Organised Crime and Corruption Reporting Project. Dziennikarze, opierając się na wyciekłych dokumentach, opisali, jak Aughinish Alumina wysyła duże ilości surowca do rosyjskich hut. Materiał jest następnie sprzedawany firmie zaopatrującej rosyjskich producentów broni i pocisków rakietowych. Burke przekazał, że jego resort współpracował z władzami Szwecji i Ukrainy oraz prowadził własne badania, ale nie znalazł dowodów potwierdzających te doniesienia.
Reakcje polityczne w Irlandii
Rzecznik Sinn Féin ds. zagranicznych Donnchadh Ó Laoghaire wezwał rząd do współpracy z Komisją Europejską nad programem wykupu tlenku glinu przeznaczonego dla Rosji i odsprzedaży go na rynkach unijnych. Miałoby to chronić miejsca pracy w Limerick przy jednoczesnym odcięciu rosyjskiego łańcucha dostaw.
Żaden pracownik w Limerick nie powinien być stawiany w niemożliwej sytuacji, w której w dobrej wierze produkuje towar, a następnie okazuje się on częścią łańcucha dostaw zasilającego brutalną wojnę agresywną Putina przeciwko Ukrainie.
Cian O'Callaghan, rzecznik ds. finansów z partii Social Democrats, uznał raport za "klasyczne zamiatanie sprawy pod dywan", argumentując, że twierdzenie o braku przekierowywania surowca z Irlandii jest niewiarygodne.
Reakcja Ukrainy i wezwania do sankcji
Ukraińska deputowana Iwanna Kłympusz-Cyncadze, przewodnicząca komisji ds. integracji Ukrainy z UE, wyraziła zdziwienie wynikami i wezwała UE do wpisania eksportu tlenku glinu do Rosji na listę sankcyjną. Wskazała na przykłady z Niemiec, gdzie rosyjskie rafinerie objęto zarządem komisarycznym, aby zapobiec trafianiu produktów do Rosji, i stwierdziła, że podobne środki mogłyby chronić miejsca pracy w Aughinish.
Wymaga to jedynie prawdziwej woli politycznej i chęci rozwiązania problemu, przy zrozumieniu, jak bardzo kontrowersyjna jest to kwestia.
Prezydent Zełenski po rozmowie z Martinem stwierdził, że istnieją wystarczające podstawy do nałożenia przez UE sankcji na tlenek glinu, co skutecznie uniemożliwiłoby fabryce eksport do Rosji. Irlandia sprawuje obecnie prezydencję w Radzie Europejskiej, a Kłympusz-Cyncadze zasugerowała, że kraj ten mógłby przejąć inicjatywę w tej sprawie.
Co dalej
Ministerstwo Przedsiębiorczości zapowiedziało dalsze monitorowanie sytuacji i ocenę wszelkich informacji o potencjalnym łamaniu sankcji. Burke potwierdził, że rząd stoi ramię w ramię z Ukrainą, a wnioski z raportu zostaną rozpatrzone przez Komisję Europejską, która zdecyduje, czy zaproponować objęcie tlenku glinu kolejnym pakietem sankcji gospodarczych.
