
Piotr Pytel zwolniony po 21 latach, gdy minister sprawiedliwości udzielił przerwy w odbywaniu kary dożywotniego pozbawienia wolności
Piotr Pytel, skazany w Niemczech za morderstwo, którego – jak twierdzi – nie popełnił, opuścił w poniedziałek więzienie w Rzeszowie po tym, jak minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zarządził przerwę w odbywaniu kary dożywotniego pozbawienia wolności. Decyzja ta zapada w trakcie nowej procedury ułaskawieniowej, a ostateczne słowo należy do prezydenta Karola Nawrockiego.
Zwolnienie po dwóch dekadach
Piotr Pytel opuścił więzienie w Rzeszowie w poniedziałek po południu, po tym jak minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zarządził tymczasową przerwę w wykonywaniu kary dożywocia. 56-latek spędził za kratami ponad 21 lat za morderstwo, którego – jak utrzymuje – nie popełnił. O zwolnieniu dowiedział się zaledwie pół godziny przed wyjściem. „Wciąż nie mogę uwierzyć, że tu jestem” – powiedział dziennikarzom następnego dnia, opisując świat na zewnątrz jako „inny świat” po 22 latach.
Wciąż jestem w szoku, przytłoczony rzeczywistością, zmianami. 22 lata to prawdziwy skok. To przepaść między tym, co pamiętam z tego miasta, a tym, czym jest dzisiaj. To inny świat.
Morderstwo w Monachium i wyrok
Sprawa sięga marca 2004 roku, kiedy to podczas napadu w Monachium zamordowano Ecaterinę I. Pytel i Tomasz W., pseudonim „Lis”, wspólnie planowali napad, ale Pytel utrzymywał, że czekał na przystanku autobusowym 400 metrów dalej i nigdy nie wszedł do mieszkania ofiary. Niemieccy prokuratorzy oparli się na danych lokalizacyjnych telefonu oraz zeznaniach współwięźnia. W kwietniu 2006 roku sąd w Monachium skazał Pytla na dożywocie. W 2009 roku został przeniesiony do Polski, aby odbyć wyrok.
Zignorowane przyznanie się do winy
Przełom nastąpił w 2010 roku, gdy polskie władze aresztowały Tomasza W. w innej sprawie. Przyznał się on do morderstwa, twierdząc, że działał sam. Został ekstradowany do Niemiec, skazany i odbył karę dziewięciu lat i trzech miesięcy. Mimo to niemieckie sądy wielokrotnie odmawiały wznowienia sprawy Pytla. Trzy wnioski o ułaskawienie zostały odrzucone przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę.
Wszystkie karty są na stole prezydenta i to on musi podjąć decyzję.
Procedura ułaskawienia
W kwietniu 2026 roku minister sprawiedliwości Żurek wszczął z urzędu nową procedurę ułaskawieniową. W poniedziałek ogłosił przerwę w wykonywaniu kary, powołując się na względy humanitarne oraz różnice między prawem niemieckim a polskim: w Niemczech możliwość warunkowego zwolnienia pojawia się po 15 latach, podczas gdy w Polsce po 30 latach. Pytel odsiedział już ponad 21 lat.
Przerwa w wykonaniu kary nie oznacza uniewinnienia ani nie przesądza o ułaskawieniu. Ostateczna decyzja w sprawie prawa łaski należy do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz nazwał ruch ministra „pierwszą decyzją ministra sprawiedliwości, którą można pochwalić” i powiedział, że prezydent Karol Nawrocki rozpatrzy sprawę po otrzymaniu dokumentów.
- Ecaterina I. zamordowana podczas napadu w Monachium.
- Sąd w Monachium skazuje Piotra Pytla na karę dożywotniego pozbawienia wolności.
- Pytel przeniesiony do Polski w celu odbycia kary w Rzeszowie.
- Tomasz W. aresztowany w Polsce, przyznaje się do morderstwa.
- Minister sprawiedliwości Żurek wszczyna z urzędu procedurę ułaskawienia.
- Żurek zarządza przerwę w karze; Pytel opuszcza więzienie.


