
Francja potwierdza pierwszy przypadek eboli u lekarza wracającego z ogniska Bundibugyo w Demokratycznej Republice Konga
Lekarz humanitarny uzyskał pozytywny wynik testu na ebolę po powrocie do Francji z Demokratycznej Republiki Konga, co jest pierwszym przypadkiem zdiagnozowania wirusa na francuskiej ziemi.
Pierwszy przypadek na terytorium Francji
W środę władze sanitarne Francji potwierdziły identyfikację pierwszego pozytywnego przypadku choroby wywołanej wirusem Ebola w kraju. Pacjentem jest lekarz, który pracował na misji humanitarnej w Demokratycznej Republice Konga (DRK), obecnym epicentrum dużej epidemii. Według ministerstwa zdrowia osoba ta została natychmiast przewieziona do specjalistycznego szpitala i poddana izolacji; jej stan określono jako stabilny. Trwa ustalanie kontaktów, a osoby, które zostaną zidentyfikowane, będą zobowiązane do samoizolacji przez 21 dni.
Ministerstwo potwierdza dzisiaj identyfikację pierwszego pozytywnego przypadku choroby wywołanej wirusem Ebola na terytorium kraju.
Ministerstwo dodało, że diagnozę postawiono we Francji metropolitalnej, choć dokładna lokalizacja jest utajniona ze względu na tajemnicę lekarską. Premier Sébastien Lecornu powiedział, że bardzo uważnie monitoruje sytuację.
Epidemia w DRK
DRK zmaga się z epidemią eboli wywołaną przez rzadki szczep Bundibugyo, na który obecnie nie ma licencjonowanej szczepionki. Wirus prawdopodobnie krążył na wschodzie kraju przez tygodnie, zanim został oficjalnie ogłoszony 15 maja. Od tego czasu ponad 1000 osób zostało zakażonych, a co najmniej 267 zmarło, według Światowej Organizacji Zdrowia. WHO zauważyła, że jest to największa liczba potwierdzonych przypadków odnotowana w pierwszym miesiącu jakiejkolwiek epidemii eboli.
Transmisja przyspiesza w Demokratycznej Republice Konga pomimo wzmocnionych środków reagowania zdrowotnego.
Zdecydowana większość zakażeń, ponad 90%, koncentruje się we wschodniej prowincji Ituri. Przypadki wykryto także w prowincjach Kiwu Północne i Kiwu Południowe, gdzie grupa rebeliantów M23 kontroluje znaczne terytorium, co komplikuje walkę z epidemią. Sąsiednia Uganda zgłosiła 20 zakażonych i dwie zgony.
- DRK ogłasza epidemię eboli
- Francja potwierdza pierwszy przypadek eboli na swoim terytorium
Ocena ryzyka i reakcja
Francuskie władze sanitarne podkreśliły, że ryzyko transmisji jest uważane za niskie, a Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób oceniło ryzyko dla mieszkańców Europy i podróżnych odwiedzających strefy aktywne jako niskie, a dla ogólnej populacji europejskiej jako bardzo niskie. Ministerstwo wskazało na dedykowany system monitorowania dla pracowników humanitarnych wracających z DRK. Trwa dochodzenie mające na celu ustalenie osób, które mogły mieć bliski kontakt z pacjentem.
Wcześniejsze przypadki importowane
Chociaż dwóch pacjentów z ebolą było leczonych na francuskiej ziemi podczas epidemii w Afryce Zachodniej w 2014 r., obaj zostali zdiagnozowani przed przybyciem do kraju. Obecny przypadek jest zatem pierwszą diagnozą na miejscu. Poza DRK obywatel USA, który zaraził się ebolą, był leczony w niemieckim szpitalu i wypisany na początku tego miesiąca po tym, jak wirus nie był już wykrywany.


