
Hunter Biden: Rak prostaty u mojego ojca rozprzestrzenił się na kości, to bardzo bolesne i wyniszczające
Hunter Biden przekazał w wywiadzie dla BBC, że rak prostaty, z którym zmaga się jego ojciec Joe Biden, dał przerzuty do kości i innych organów. 83-letni były prezydent odczuwa silny ból, mimo że wciąż publicznie wypowiada się na ważne dla siebie tematy.
Postęp choroby nowotworowej
Hunter Biden w wywiadzie dla programu BBC Newsnight, wyemitowanym 7 sierpnia 2026 roku, ujawnił, że rak prostaty jego ojca dał przerzuty poza kości. U 83-letniego Joe Bidena zdiagnozowano agresywną postać nowotworu w maju 2025 roku, niespełna cztery miesiące po opuszczeniu Białego Domu. Diagnoza od początku obejmowała przerzuty do kości, a obecnie choroba znajduje się w czwartym, najbardziej zaawansowanym stadium, co oznacza, że były prezydent będzie żył z nią już zawsze.
Rak się rozprzestrzenił, dał przerzuty do kości i dalej. To bardzo bolesne i pod wieloma względami wyniszczające.
Hunter podczas rozmowy nie krył emocji, kilkukrotnie przerywając, by oczyścić głos. Opisał chorobę jako "naprawdę trudną" i przyznał, że "bardzo smutno się na to patrzy".
Jedyne, co mogę powiedzieć o moim tacie i jego obecnym stanie zdrowia, to to, że chciałbym, aby częściej się skarżył, bo nie jest dobrze.
Debata w 2024 roku i wczesne podejrzenia
Hunter powrócił do debaty prezydenckiej między swoim ojcem a Donaldem Trumpem, która odbyła się w czerwcu lub lipcu 2024 roku i faktycznie zakończyła kampanię reelekcyjną Bidena. Oglądając ją ze swojego domu w Kalifornii, Hunter przyznał, że był w szoku po występie ojca. W tamtym czasie słabą formę tłumaczono wyczerpaniem spowodowanym ciągłymi podróżami.
Byłem w szoku. Wiedziałem, że coś jest nie tak.
Z perspektywy czasu Hunter zastanawia się, czy rak już wtedy wpływał na kondycję fizyczną ojca. Biden wycofał się z wyścigu o reelekcję w połowie 2024 roku, udzielając poparcia wiceprezydent Kamali Harris, która ostatecznie przegrała z Trumpem. Na początku 2024 roku osobisty lekarz Bidena uznał go za zdolnego do sprawowania urzędu po badaniach fizykalnych. W lutym 2023 roku Biden przeszedł udany zabieg usunięcia zmiany nowotworowej.
- Biden przechodzi udany zabieg usunięcia zmiany nowotworowej
- Osobisty lekarz uznaje Bidena za zdolnego do sprawowania urzędu po badaniach
- Słaby występ Bidena przeciwko Trumpowi szokuje Huntera, który czuł, że coś jest nie tak
- Biden rezygnuje z ubiegania się o reelekcję i popiera Kamalę Harris
- Biden przyznaje Hunterowi pełne i bezwarunkowe ułaskawienie za przestępstwa federalne
- Biden opuszcza Biały Dom jako najstarszy prezydent, który ukończył kadencję
- Ujawnienie diagnozy raka prostaty z przerzutami do kości
- Hunter Biden mówi BBC, że rak rozprzestrzenił się dalej i powoduje silny ból
Prezydenckie ułaskawienie
Hunter odniósł się również do pełnego i bezwarunkowego ułaskawienia, które ojciec przyznał mu w grudniu 2024 roku, na kilka tygodni przed końcem prezydentury. Ułaskawienie obejmowało federalny wyrok za posiadanie broni, sprawę podatkową, w której przyznał się do winy, oraz wszelkie inne przestępstwa federalne. Hunter przyznał, że skorzystanie z ułaskawienia było przywilejem, ale wiązało się z określonym kosztem.
Czy było to dobre dla naszej Konstytucji, dla narodu amerykańskiego i dla dziedzictwa mojego ojca? Wcale nie. Nie było, to coś, co łatwo krytykować i to z dobrych powodów. Nie mogę udawać, że jest inaczej. Ale jestem wdzięczny, że zrobił to dla mnie.
Stwierdził, że nigdy nie rozmawiał z ojcem o możliwości ułaskawienia, tłumacząc, że takie rozmowy nieuchronnie stałyby się publiczne. Hunter zauważył, że Trump wspominał o nim i jego ojcu lub krytykował ich sześć razy dziennie w ciągu pierwszych 100 dni swojej prezydentury.
Odporność i plany na przyszłość
Mimo ciężkiego stanu zdrowia, Hunter podkreślił, że jego ojciec pozostaje zaangażowany politycznie i zdeterminowany, by zabierać głos. Opisał Bidena jako "centrum" ich rodziny i pochwalił jego odporność, nazywając go najsilniejszym człowiekiem, jakiego zna.
Wciąż robi swoje. Tak bardzo wierzy w ten kraj.
Hunter odrzucił sugestie, jakoby sam miał wejść do polityki, mówiąc, że zamierza poświęcić czas na walkę z uzależnieniem. Podczas wywiadu przypomniał, że w najgorszym momencie pił prawie galon wódki dziennie, co odpowiada ponad trzem litrom. Joe Biden ma opublikować wspomnienia pod tytułem "Promise Me, America" po wyborach środka kadencji.


