
NTSB: pęknięcie łopatki silnika przyczyną wybicia okna w samolocie Ryanair nad Grecją
Wstępny raport NTSB opublikowany 13 sierpnia wskazuje, że zmęczeniowe pęknięcie łopatki wentylatora w silniku Boeinga 737-800 linii Ryanair doprowadziło 10 lipca do przebicia kadłuba nad Grecją. Odłamki zniszczyły okno, przez które niemal został wyssany 61-letni pasażer.
Przebieg zdarzeń z 10 lipca
Rankiem 10 lipca Boeing 737-800 linii Ryanair, obsługiwany przez spółkę zależną Malta Air, wystartował z Salonik w Grecji w kierunku Memmingen w Niemczech ze 155 osobami na pokładzie. Podczas wznoszenia na wysokość 16 000 stóp w pobliżu miasta Polikastro, kilka kilometrów od granicy z Macedonią Północną, czujniki silnika zarejestrowały silne wibracje podczas rozbiegu. Kilka minut później, wraz ze wzrostem mocy, nastąpił głośny huk, po którym wyłączył się autopilot, a w kabinie rozległ się alarm wysokości.
Łopatka wentylatora numer 10 prawego silnika, turbowentylatorowego CFM56-7B26 zbudowanego przez CFM International (spółka joint venture GE Aerospace i Safran), pękła u podstawy w wyniku zmęczeniowego pęknięcia o wysokiej amplitudzie, prawdopodobnie spowodowanego częściowym zużyciem metalu. Odłamki wyrzucone z dużą prędkością przebiły osłonę silnika, przeszły przez dolną część kadłuba i całkowicie zniszczyły okno przy fotelu 11F.
Pasażer z fotela 11F
61-letni serbski pasażer Ljubiša Karović, siedzący na miejscu 11F, został częściowo wyssany przez wybite okno. Jego żona, podróżująca z nim, relacjonowała później, że połowa jego ciała wystawała na zewnątrz samolotu, a ona instynktownie chwyciła go za nogi, myśląc: „jeśli zginiemy, to zginiemy razem”. Inni pasażerowie wciągnęli go z powrotem do kabiny. Mężczyzna doznał obrażeń szyi i barku oraz otarć naskórka.
Personel pokładowy przekazał śledczym, że odczuwał silne, ciągłe wibracje i widział dym lub mgłę w kabinie, zanim wypadły maski tlenowe. Jeden z członków załogi zauważył pasażerów stojących i wzywających pomocy, ponieważ mężczyzna z rzędu 11 był częściowo uwięziony w uszkodzonym oknie. Po wciągnięciu do środka poszkodowany został przeniesiony do rzędu 12, gdzie pomocy medycznej udzielił mu pasażer będący lekarzem. Inni podróżni użyli metalowego pojemnika z kuchni pokładowej, przekazanego przez załogę, aby spróbować zasłonić wybite okno do czasu lądowania.
Wstępny raport NTSB
- Przegląd łopatek wentylatora silnika Boeinga 737-800
- Start lotu z Salonik do Memmingen ze 155 osobami na pokładzie
- Czujniki silnika rejestrują pierwszy silny skok wibracji
- Łopatka nr 10 pęka u podstawy, odłamki wybijają okno przy fotelu 11F w pobliżu Polikastro
- Piloci wykonują awaryjne zniżanie i lądują w Salonikach
- NTSB publikuje wstępny raport w sprawie incydentu
NTSB opublikowała wstępny raport 13 sierpnia. Dochodzenie zostało w całości przekazane amerykańskiej agencji federalnej przez władze greckie, przy udziale strony greckiej. Raport wykazał, że awaria strukturalna jednej z łopatek wentylatora prawego silnika zapoczątkowała ciąg zdarzeń. Śledczy znaleźli również szczątki ptaków wewnątrz silnika, co sugeruje, że maszyna mogła zderzyć się z ptactwem podczas startu, choć piloci nie zgłaszali takiego zdarzenia.
Badania wraku przeprowadzone przez techników we Francji i Stanach Zjednoczonych wykazały, że osłona wlotu, zawiasy silnika i elementy wydechu w przedmiotowym samolocie nie posiadały jeszcze wzmocnień i ulepszeń konstrukcyjnych wynikających z aktualizacji bezpieczeństwa. Łopatki wentylatora były sprawdzane w maju. NTSB bada również kwestię stosowania dyrektyw bezpieczeństwa.
Skutki i reakcja
Piloci zdołali zabezpieczyć samolot i wykonać awaryjne zniżanie, wracając do Salonik. Maszyna wylądowała bezpiecznie, a pasażerowie wrócili do terminala. Ryanair oświadczył wówczas, że lot powrócił do Salonik krótko po starcie, gdy okno pasażerskie wypadło w trakcie lotu, a pasażer otrzymał pomoc medyczną na ziemi. Dyrektor generalny linii stwierdził, że okno zostało wybite przez ciało obce, a sam samolot nie był wadliwy.
Krótkie nagrania wideo zarejestrowane wewnątrz kabiny i udostępnione przez Radio Thessaloniki pokazały pasażerów używających masek tlenowych po utracie ciśnienia w kabinie. Inne nagranie ukazało zniszczone okno z mężczyzną w pobliżu, mającym na twarzy maskę tlenową. Trzecie, najwyraźniej sfilmowane po wylądowaniu, pokazało służby ratunkowe pracujące w przejściu między fotelami.


