
Albańska „Rewolucja Różowych Flamingów” wkracza w 35. noc, gdy protestujący obalają popiersie premiera Ramy i domagają się jego dymisji
W sobotę dziesiątki tysięcy ludzi przemaszerowały w Tiranie podczas 35. kolejnej nocy protestów, które rozpoczęły się od luksusowego kurortu wartego 4,6 mld dolarów, powiązanego z Ivanką Trump i Jaredem Kushnerem, ale od tego czasu przerodziły się w szeroki ruch antykorupcyjny domagający się dymisji premiera Ediego Ramy.
Od oporu wobec kurortu do ruchu antyrządowego
To, co zaczęło się pod koniec maja jako protest przeciwko luksusowemu kurortowi na chronionym obszarze wybrzeża, stało się nocnym ruchem antykorupcyjnym. Demonstracje, nazwane „Rewolucją Różowych Flamingów” od ptaków wędrownych zamieszkujących pobliską lagunę Vjosa-Narta, przyciągnęły dziesiątki tysięcy ludzi na główny bulwar Tirany przez 35 kolejnych nocy. Protestujący domagają się teraz nie tylko anulowania projektu, ale także dymisji premiera Ediego Ramy, reformy konstytucyjnej i zakończenia korupcji.
To, co zaczęło się jako Rewolucja Różowych Flamingów, uwolniło powszechne niezadowolenie społeczne. Brak przejrzystości, arogancja. Dość! Premier musi odejść.
Bezpośrednim impulsem było pojawienie się pod koniec maja ogrodzeń z drutu kolczastego i buldożerów na plażach w pobliżu Zvernecu, gdzie firma powiązana z Ivanką Trump i Jaredem Kushnerem planuje budowę kurortu z 10 000 pokojami. Sprzeciw wobec projektu istniał od jego przedstawienia w 2024 roku, ale najnowsze prace budowlane wywołały codzienne protesty uliczne.
Symboliczne protesty w urodziny Ramy
Sobotni protest, jak dotąd największy, zbiegł się z 62. urodzinami premiera Ramy. Demonstranci nieśli cementowe „torty urodzinowe” jako aluzję do projektu budowlanego i wznieśli wysokie popiersie Ramy, a następnie przewrócili je liną. Gest ten celowo nawiązywał do obalenia w lutym 1991 roku pomników komunistycznego dyktatora Envera Hoxhy. Niektórzy protestujący nieśli różowe balony z flamingami, nawiązując do ptaków zagrożonych przez budowę kurortu.
Ten projekt będzie kontynuowany, dopóki jestem u władzy.
Rama bronił inwestycji, argumentując, że stworzy setki miejsc pracy w jednym z najbiedniejszych krajów Europy. Projekt szacowany na 4,6 mld dolarów obejmuje kompleks na stałym lądzie w pobliżu rezerwatu przyrody Vjosa-Narta oraz kurort na bezludnej wyspie Sazan, byłej komunistycznej bazie wojskowej.
Starcia i aresztowania
Napięcie wzrosło w czwartek, gdy policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych, aby uniemożliwić protestującym dotarcie do budynku parlamentu. Według policji 15 funkcjonariuszy zostało rannych, a 25 demonstrantów aresztowano po tym, jak część tłumu rzucała jajkami, kamieniami i innymi przedmiotami. W sobotę, po około dwóch godzinach marszu, duża grupa udała się na komisariat policji, domagając się uwolnienia zatrzymanych. Gdy protestujący wybili szyby, policja rozproszyła tłum armatką wodną.
- Protesty rozpoczynają się po pojawieniu się ogrodzeń z drutu kolczastego i buldożerów na terenie kurortu w pobliżu Zvernecu.
- Policja używa gazu łzawiącego i armatek wodnych; 15 funkcjonariuszy rannych, 25 protestujących aresztowanych w pobliżu parlamentu.
- 35. kolejny protest, jak dotąd największy; symboliczne obalenie popiersia Ramy, cementowe torty i marsz na komisariat policji.
Obawy środowiskowe i powiązania z Trumpem
Teren kurortu leży na obszarze chronionym, który jest siedliskiem ponad 200 gatunków, w tym flamingów migrujących do laguny Vjosa-Narta. Przeciwnicy twierdzą, że projekt został zatwierdzony bez przejrzystości i stanowi zagrożenie dla laguny i jej dzikiej przyrody. Ruch zyskał dodatkowy impet po tym, jak Ivanka Trump opisała projekt w podcaście pod koniec maja jako „ukoronowanie” całego swojego doświadczenia w branży nieruchomości.
Ukoronowanie całego mojego doświadczenia w branży nieruchomości.
Protestujący postrzegają inwestycję jako symbol szerszego wzorca nieprzejrzystego podejmowania decyzji. Nocne marsze stały się najpoważniejszym wyzwaniem dla rządu Ramy od czasu objęcia przez niego urzędu.


