
Proces brata premiera Hiszpanii kończy się w Badajoz, sędzia rozważa zarzuty o handel wpływami
Po ośmiu sesjach i zeznaniach 11 oskarżonych proces Davida Sáncheza, brata premiera Pedro Sáncheza, zakończył się we wtorek w Badajoz. Sędzia musi teraz podjąć decyzję w sprawie zarzutów o nadużycie władzy i handel wpływami przy jego zatrudnieniu w radzie prowincji.
Zbliża się wyrok
Proces Davida Sáncheza, brata premiera Hiszpanii Pedro Sáncheza, zakończył się we wtorek po ośmiu sesjach w Audiencia Provincial de Badajoz. Sędzia José Antonio Patrocinio wysłuchał końcowych raportów siedmiu oskarżycieli posiłkowych, obrony i prokuratury, która nie wnosi oskarżenia. Jedenastu oskarżonych, w tym były przewodniczący Diputación Miguel Ángel Gallardo i przyjaciel Sáncheza Luis María Carrero, zasiadło na ławie oskarżonych wraz z ponad 40 świadkami. Sędzia dał oskarżonym ostatnią szansę na zabranie głosu; David Sánchez odmówił, podczas gdy Gallardo wykorzystał ją, by podkreślić swoją niewinność i ubolewać nad tym, co nazwał „równoległym procesem medialnym”.
Jedyną winą, jaką ponosimy, jest to, że nie podzielamy poglądów oskarżycieli posiłkowych.
Sędzia musi teraz rozstrzygnąć trzy kluczowe kwestie: czy Diputación stworzyła w 2017 roku stanowisko koordynatora szyte na miarę dla Davida Sáncheza, czy później zmieniono nazwę stanowiska, aby usunąć ograniczenia dotyczące niełączenia stanowisk, oraz czy Sánchez wpłynął na zatrudnienie Carrero w 2023 roku.
Prokuratura żąda więzienia, prokurator wnosi o uniewinnienie
Oskarżyciele posiłkowi – Manos Limpias, Abogados Cristianos, HazteOír, PP, Vox, Iustitia Europa i Liberum – podwyższyli swoje wnioski do sześciu lat więzienia dla Davida Sáncheza, czterech dla Gallardo i dwóch dla Carrero, za zarzuty nadużycia władzy i handlu wpływami. Natomiast Fiscalía i wszyscy obrońcy jednomyślnie wnieśli o całkowite uniewinnienie wszystkich oskarżonych. Oskarżenie argumentowało, że pierwotne stanowisko było niepotrzebne, a zmiany administracyjne służyły jedynie dostosowaniu się do brata premiera. Obrona kontrowała, że procedury zatrudnienia były „całkowicie legalne” i poparte dowodami dokumentalnymi.
Obrona atakuje oficera UCO i medialny „równoległy proces”
Prawnicy obrony ostro skrytykowali podpułkownika UCO Antonio Balasa. Emilio Cortés, reprezentujący Davida Sáncheza, wezwał sąd do przejrzenia nagrań wideo z zeznań Balasa, zarzucając mu, że zachowywał się „swobodnie wobec oskarżenia, a wyzywająco wobec nas”. Podkreślił, że nie ma dowodów na zamiar jego klienta, nazywając sprawę „maniqueo” podsycanym przez media.
Funkcjonariusz Gwardii Cywilnej nie musi przychodzić do sądu i mówić, czy dowodów jest dużo czy mało.
Juan José Torres, obrońca Gallardo, argumentował, że jedynym dowodem przeciwko jego klientowi były ustne wypowiedzi Balasa, a nie raport samego UCO, który – jak stwierdził – przyznawał, że nie wiadomo, kto pierwotnie dążył do utworzenia stanowiska. Sam Gallardo ubolewał nad „społecznym potępieniem” przed wydaniem wyroku.
E-maile kampanijne na konto premiera
Iustitia Europa przedstawiła pięć e-maili wysłanych przez Davida Sáncheza w latach 2018–2021 na konto zidentyfikowane jako należące do jego brata Pedro Sáncheza i Begoñi Gómez. Jedna z wiadomości przekazywała ostrzeżenie od dyrektorki kultury Maríi Emilii Parejo, że osoby na wysokich stanowiskach nie mogą podejmować zewnętrznej działalności zawodowej – ograniczenie to zniknęło, gdy stanowisko Sáncheza zostało przekształcone w Szefa Biura Sztuk Performatywnych. Oskarżyciel argumentował, że zmiana nie była rutynową reorganizacją, ale celowym usunięciem przeszkody związanej z niełączeniem stanowisk, co czyni e-maile kluczowym elementem sprawy.
Tło polityczne
Gallardo, niegdyś lider PSOE w Estremadurze, powiedział sądowi, że oskarżenia są motywowane ideologicznym sprzeciwem, a nie podstawą prawną. On i inni oskarżeni utrzymywali, że proces został wykorzystany jako „równoległy proces medialny”. Wyrok sędziego, którego się oczekuje, będzie bacznie obserwowany pod kątem jego wpływu na hiszpańską politykę.


