Potomek Dietricha Bonhoeffera próbował usunąć wieniec AfD podczas berlińskich obchodów zamachu na Hitlera
Tobias Korenke, wnuk siostrzeńca teologa Dietricha Bonhoeffera, próbował usunąć wieniec złożony przez skrajnie prawicową partię AfD pod pomnikiem w Bendlerblocku. Interweniowała ochrona, uszkadzając wieniec, a Fundacja 20 Lipca oświadczyła później, że rozumie oburzenie potomków członków ruchu oporu.
## Incydent Rankiem 20 lipca 2026 r., przed oficjalnymi obchodami rocznicy nieudanego zamachu na Adolfa Hitlera z 1944 r., 61-letni Tobias Korenke próbował usunąć wieniec złożony przez frakcję parlamentarną AfD pod pomnikiem w Bendlerblocku w Berlinie. Korenke jest wnukiem siostrzeńca teologa i bojownika ruchu oporu Dietricha Bonhoeffera oraz wnukiem Rüdigera Schleichera, innego członka antynazistowskiego ruchu oporu. Fotograf Niemieckiej Agencji Prasowej (dpa) był świadkiem zdarzenia i poinformował, że interweniowała ochrona, co doprowadziło do przepychanki, w której wieniec został uszkodzony. Robert von Steinau-Steinrück, przewodniczący Fundacji 20 Lipca 1944, potwierdził później, że w fizyczną konfrontację nie byli zaangażowani politycy AfD, a jedynie pracownicy ochrony.
Wielu potomków, w tym ja sam, czuje prawdziwą wściekłość, gdy widzimy, jak AfD składa tutaj wieńce. Nie zaakceptujemy tego.
- Tobias Korenke próbuje usunąć wieniec AfD; przepychanka z ochroną uszkadza wieniec
- Ceremonia zaprzysiężenia 240 rekrutów Bundeswehry
- Fundacja 20 Lipca 1944 wydaje oświadczenie wyrażające zrozumienie dla oburzenia potomków członków ruchu oporu
Reakcje fundacji i rodzin
Fundacja 20 Lipca 1944 wydała w poniedziałek wieczorem oświadczenie, w którym stwierdziła, że coroczne składanie wieńców przez AfD "głęboko rani wielu krewnych kobiet i mężczyzn z ruchu oporu". Fundacja dodała, że "rozumie to oburzenie" i zauważyła, że wiele postulatów AfD "stoi w sprzeczności z przekonaniami", w imię których bojownicy ruchu oporu wystąpili przeciwko reżimowi nazistowskiemu. Obchody, jak podkreślono w oświadczeniu, służą "wyłącznie godnemu upamiętnieniu ofiar i ruchu oporu" i "nie są miejscem na partyjne inscenizacje czy polityczne konfrontacje". Von Steinau-Steinrück wykorzystał również okazję, by wezwać do przezwyciężenia podziałów, mówiąc, że opór wobec Hitlera zjednoczył ludzi, "którzy w normalnych czasach politycznych prawdopodobnie nie przywitaliby się na ulicy".
Karl Schenk Graf Stauffenberg, wnuk przywódcy spisku Clausa Schenka Grafa von Stauffenberga, powiedział w telewizji WELT, że partii AfD nie można odmówić prawa do złożenia wieńca. "Po to właśnie jesteśmy demokratami" – powiedział, dodając, że ludzie o różnych poglądach muszą być wysłuchani. Jednocześnie nazwał "całkiem okropnym i obrzydliwym" sposób, w jaki AfD wykorzystuje dziedzictwo jego dziadka "do własnych celów".
Stanowisko AfD
Rzecznik frakcji parlamentarnej AfD potwierdził, że partia dostarczyła wieniec na ceremonię. Götz Frömming, szef grupy roboczej ds. historii wewnątrz frakcji, powiedział, że AfD jest zapraszana na te oficjalne uroczystości jako partia reprezentowana w Bundestagu. Rzecznik nie był w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy w momencie incydentu obecni byli jacykolwiek posłowie AfD.
Szerszy kontekst obchodów
Do incydentu doszło przed główną ceremonią, która obejmowała przemówienie federalnej minister edukacji Karin Prien (CDU). Prien powiedziała, że ruch oporu z 20 lipca i inne grupy przypominają nam, że demokracja nie opiera się tylko na instytucjach, ale "żyje etyką odpowiedzialności obywatelskiej – ludźmi, którzy są gotowi wziąć odpowiedzialność za wspólnotę, nawet gdy jest to niewygodne". Ostrzegła przed pozwalaniem ludziom na odwracanie się od demokracji. Późnym popołudniem w tym samym miejscu, na dziedzińcu, gdzie wieczorem po nieudanym zamachu stanu rozstrzelano Stauffenberga i trzech innych spiskowców, zaprzysiężono 240 rekrutów Bundeswehry.
W spisku z 20 lipca 1944 r. oficerowie Wehrmachtu pod przywództwem Clausa Schenka Grafa von Stauffenberga próbowali zabić Hitlera bombą i obalić reżim nazistowski. Zamach nie powiódł się, a Stauffenberg został rozstrzelany tej samej nocy. Bendlerblock, obecnie siedziba niemieckiego Ministerstwa Obrony, stał się od tego czasu centralnym miejscem corocznych obchodów.
