
139 do 6 – głosowanie zmusza prezydenta Sulyoka do odejścia, premier Magyar demontuje 16-letni system Orbána
Premier Péter Magyar, dysponując większością dwóch trzecich, przeforsował poprawkę kończącą kadencję prezydenta, wprowadzającą limit kadencji posłów i wiek emerytalny sędziów, po bojkocie Fideszu Viktora Orbána.
Głosowanie i jego mandat
Węgierski parlament przyjął 13 lipca 2026 r. poprawkę do konstytucji, która zmusza prezydenta Tamása Sulyoka do ustąpienia, realizując obietnicę premiera Pétera Magyara o demontażu struktur 16-letnich rządów Viktora Orbána. Posłowie poparli ustawę stosunkiem głosów 139 do 6 (niektóre media podają 6 wstrzymujących się), podczas gdy wszyscy 54 deputowani Fideszu i KDNP zbojkotowali posiedzenie, potępiając to, co nazwali zsuwaniem się w tyranię. Rządząca partia Tisza posiada większość dwóch trzecich od kwietniowych wyborów, co daje jej wymaganą superwiększość do zmiany konstytucji. Magyar oświadczył w izbie, że niezmienienie konstytucji byłoby zdradą narodu węgierskiego.
- Partia Tisza zdobywa większość dwóch trzecich, kończąc 16-letnie rządy Viktora Orbána.
- Parlament ogranicza kadencję premiera do ośmiu lat.
- Przyjęto poprawkę usuwającą prezydenta Sulyoka, ograniczającą mandaty posłów do 12 lat i ustanawiającą 70-letni limit wieku dla sędziów konstytucyjnych.
- Termin dla Sulyoka na podpisanie poprawki lub wszczęcie postępowania impeachmentowego.
- Premier Magyar zamierza, aby do tej daty nowy prezydent objął urząd.
Zakończyliśmy reformę konstytucyjną reżimu Orbána.
Opór Sulyoka i dalsze kroki
Prezydent Sulyok, były prawnik konstytucyjny mianowany przez zdominowany przez Fidesz parlament w marcu 2024 r., odmówił rezygnacji i ostrzegł, że przymusowe usunięcie doprowadzi do kryzysu konstytucyjnego. Poprawka daje mu pięć dni na podpisanie ustawy; jeśli odmówi, Magyar zapowiedział, że rząd wszczśnie postępowanie impeachmentowe, które natychmiast zawiesi prezydenckie uprawnienia i przekaże je marszałkowi parlamentu. Sulyok potępił procedurę jako naruszenie praworządności, demokracji i podziału władzy. Wcześniej zwrócił się do Komisji Weneckiej Rady Europy o opinię prawną i może skierować poprawkę do Trybunału Konstytucyjnego, choć ten może badać jedynie aspekty proceduralne, a nie merytoryczne. Węgierski Komitet Helsiński argumentował, że trybunał został obsadzony lojalistami za czasów Orbána.
Szersze reformy i dziedzictwo Orbána
- poprawka do konstytucji jest częścią szerszego pakietu przedstawionego jako krok przejściowy przed nową konstytucją po konsultacjach społecznych. Wprowadza 12-letni limit kadencji posłów, co uniemożliwiłoby Orbánowi ( który zasiada w parlamencie od 1990 r.) powrót. Osobna poprawka przyjęta w połowie czerwca ograniczyła już kadencję premiera do ośmiu lat. Poniedziałkowy tekst ustanawia również 70-letni limit wieku dla sędziów konstytucyjnych, co dotyczy czterech z 15 obecnych członków, w tym prezesa trybunału Pétera Polta, uważanego za lojalnego wobec Orbána. Powołano nowy Krajowy Urząd ds. Odbudowy i Ochrony Mienia do badania spraw korupcyjnych.
Za każdym razem, gdy musiał wybierać między zasadami konstytucyjnymi a interesami Fideszu, Tamás Sulyok wybierał – raz po raz – interesy Fideszu i nadal to robi.
Reakcje i opozycja
Lider klubu Fideszu Gergely Gulyás zrezygnował w proteście, nazywając działania bezprecedensowymi. Ze Stanów Zjednoczonych, gdzie uczestniczył w piłkarskich mistrzostwach świata, Orbán zaapelował na Facebooku do Węgrów o opór, jeśli prezydent zostanie zmuszony do odejścia. Gulyás wcześniej powiedział, że każda propozycja przekracza granice, ale wszystkie razem stanowią coś bez precedensu. Posłowie Tiszy przedstawili głosowanie jako zwieńczenie wyraźnego mandatu wyborczego do zerwania z tym, co Magyar opisał jako mafijną strukturę podporządkowującą instytucje państwowe woli jednej osoby.
- Za
- 139
- Przeciw
- 6
- Nie głosowało
- 54
Co dalej
Jeśli Sulyok podpisze ustawę lub zostanie postawiony w stan oskarżenia, parlament wybierze następcę na kadencję do pięciu lat lub do czasu wejścia w życie nowej konstytucji. Magyar oświadczył, że chce, aby nowy prezydent objął urząd do 20 sierpnia. Poprzednie posunięcia rządu obejmowały zapowiedzianą w zeszłym tygodniu reformę mediów publicznych.


