
Strażacy walczą ósmy dzień z pożarem na górze Trapezitsa w pobliżu Konitsy w północno-zachodniej Grecji
Pożar wywołany przez uderzenie pioruna na górze Trapezitsa rozprzestrzenia się w wąwozie Aoos. Do walki z żywiołem skierowano 150 strażaków i trzy śmigłowce, a mieszkańcy Konitsy pozostają w stanie gotowości.
Operacje naziemne i wyzwania terenowe
Służby ratunkowe w północno-zachodniej Grecji rozpoczęły w poniedziałek 7 września 2026 r. ósmy dzień walki z pożarem lasu na górze Trapezitsa w pobliżu Konitsy. Straż pożarna skierowała do działań 150 strażaków, 48 pojazdów oraz 10 specjalistycznych jednostek leśnych EMODE z oddziałów 1, 2, 5, 6 i 10. Operacje utrudnia stromy, górzysty teren, gęste lasy oraz głębokie wąwozy, do których dotarły płomienie.
Operacje lotnicze wznowiono w poniedziałek o świcie. Trzy śmigłowce zrzucają wodę na odległe sektory, a w ciągu dnia do akcji mają dołączyć kolejne maszyny. W niedzielę 6 września w strefie pożaru operowało 12 jednostek lotniczych, a łącznie w działaniach brało udział 13 różnych statków powietrznych, w tym samoloty Canadair i Air Tractor. W wielu miejscach gęste korony drzew uniemożliwiają wodzie zrzucanej z powietrza dotarcie do dna lasu.
- Pożar wybucha na górze Trapezitsa po uderzeniu pioruna
- Dwanaście jednostek lotniczych zostaje skierowanych do akcji, gdy płomienie docierają do wąwozu Aoos
- Alert 112 zaleca mieszkańcom Konitsy pozostanie w gotowości
- Trzy śmigłowce i 150 strażaków wznawiają działania gaśnicze
Rozwój pożaru i alert miejski
Pożar wybuchł 31 sierpnia 2026 r. w niedostępnym, stromym terenie po uderzeniu pioruna. Choć opady deszczu w poprzednich dniach chwilowo zmniejszyły intensywność ognia, rozproszone punkty zapalne pozostały aktywne pod koroną drzew i ponownie zajęły suche partie lasu. Zamiast jednej ciągłej linii ognia, pożar składa się z wielu rozproszonych frontów na odległych grzbietach.
Władze wydały w niedzielę około godziny 21:30 alert 112 dla mieszkańców Konitsy i okolic, zalecając pozostanie w gotowości i śledzenie oficjalnych komunikatów w związku z dymem unoszącym się nad miastem. Prezes Stowarzyszenia Oficerów Straży Pożarnej Grecji Kostas Tsigkas ocenił sytuację operacyjną w poniedziałkowym wywiadzie.
Dzisiaj jest kluczowy dzień.
Tsigkas dodał, że flanki przesuwające się w stronę Konitsy stanowią tylną część pożaru i mają mniejszą intensywność. Najbardziej aktywny front przesuwa się na północ. Przedstawiciel Obrony Cywilnej Konitsy Giorgos Mitsos zauważył, że zmiana kierunku wiatru zmniejszyła bezpośrednie zagrożenie dla zabudowań.
Pożar zaczął się od pioruna, a teraz wiatr się zmienił i nie kieruje się w stronę miasta.
Koordynacja międzyagencyjna i sprzęt
Władze regionalne i grupy obywatelskie zmobilizowały dodatkowy sprzęt i personel do wsparcia zawodowych strażaków. Na miejscu pomaga 30 wolontariuszy z czterech spółdzielni leśnych Epiru (Distrato, Rombolo i Pogoni) oraz Klubu Górskiego Konitsa. Specjalistyczna jednostka dronów Regionu Epiru prowadzi nadzór powietrzny, aby śledzić aktywne punkty zapalne w trudnym terenie.
- Pojazdy straży pożarnej
- 48 jednostki
- Regionalne i miejskie cysterny z wodą
- 6 jednostki
- Regionalne i miejskie maszyny do robót ziemnych
- 3 jednostki
- Wojskowe maszyny do robót ziemnych
- 1 jednostki
Ciężki sprzęt pracuje nad tworzeniem linii obronnych wzdłuż obrzeży lasu. Region Epiru i gmina Konitsa dostarczyły sześć cystern z wodą oraz trzy maszyny do robót ziemnych. Greckie Siły Zbrojne skierowały dodatkową maszynę do robót ziemnych w celu wykopania pasów przeciwpożarowych i powstrzymania rozprzestrzeniania się północnego obwodu pożaru.


