W skrócie
Boeing 767 linii 21 Air obsługujący lot dla Amazonu wypadł w niedzielę z pasa na odległość 1300 stóp, uderzając w urządzenia lotniskowe oraz van z pracownikami firmy Professional Ocean Service Corp.
Śledczy NTSB Chihoon Shin poinformował, że jeden z pilotów wielokrotnie ostrzegał o zbyt dużej prędkości w ostatnich dwóch minutach lotu, a przyziemienie nastąpiło przy blisko 293 km/h.
Yaraisi Santiso Morejon, wdowa po 53-letnim Yoelu Rodriguezie Naranjo, złożyła w środę w sądzie na Florydzie pozew przeciwko Amazonowi i 21 Air LLC, domagając się ponad 50 000 USD.
- NiedzielaSamolot cargo Amazonu wypada z pasa na 1300 stóp i uderza w dwa pojazdy
- WtorekNTSB publikuje wstępne dane z rejestratorów lotu i szczegóły nagrań z kokpitu
- ŚrodaWdowa po ofierze składa pozew o odszkodowanie w sądzie okręgowym na Florydzie
Wypadnięcie z pasa i kolizja na ziemi
Samolot cargo Boeing 767 obsługujący lot dla Amazonu wypadł w niedzielę po południu z pasa startowego na lotnisku w Miami, zatrzymując się 1300 stóp za jego końcem. Maszyna obsługiwana przez 21 Air LLC przekroczyła ogrodzenie lotniska oraz dwie drogi publiczne, zanim zatrzymała się z nosem wbitym w ziemię. Podczas poślizgu samolot uderzył w urządzenia nawigacyjne oraz dwa pojazdy naziemne. Biały van marki Ford Econoline, przewożący siedmiu pracowników sprzątających z firmy Professional Ocean Service Corp, został bezpośrednio uderzony wraz z pojazdem technicznym lotniska. Pięciu pracowników wewnątrz vana zginęło na miejscu, a dwóch innych trafiło do szpitala w stanie krytycznym. Łącznie w obu pojazdach zginęło pięć osób, a pięć innych odniosło obrażenia. Obaj piloci przeżyli.
Dane lotu i ostrzeżenia w kokpicie
Wstępne dane z rejestratorów lotu opublikowane przez Narodową Radę Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) wskazują, że załoga napotkała poważne problemy ze stabilnością i prędkością podczas lądowania. Według głównego śledczego Chihoona Shina, nagrania z kokpitu ujawniły, że jeden z pilotów wielokrotnie ostrzegał, iż samolot podchodzi do lądowania zbyt szybko w ciągu ostatnich dwóch minut lotu. Ten sam członek załogi nalegał na przerwanie próby lądowania, jednak śledczy nie stwierdzili wyraźnej reakcji ze strony drugiego pilota. Automatyczne systemy ostrzegawcze w kokpicie również kilkakrotnie informowały, że 32-letnia maszyna leci zbyt nisko. Samolot przyziemił na przednim podwoziu i prawym podwoziu głównym z prędkością blisko 293 km/h, znacznie przekraczającą typowe prędkości lądowania, a piloci użyli hamulców kół dopiero po siedmiu sekundach.
„Albo lądujesz, albo odchodzisz na drugi krąg. Nie ląduje się, próbując odejść na drugi krąg, a potem ponownie lądując, chyba że doszło do awarii mechanicznej.”
Marginesy bezpieczeństwa pasa i działania pilotów
Śledczy odnotowali dowody na to, że załoga przez chwilę rozważała przerwanie lądowania, zanim kontynuowała manewr, tracąc setki metrów drogi hamowania. Eksperci lotniczy analizujący przebieg zdarzenia wskazali na brak koordynacji w kokpicie oraz nieprzestrzeganie standardowych procedur zawartych w instrukcji lotu. Kolizja zwróciła również uwagę na fizyczne marginesy bezpieczeństwa pasa startowego na lotnisku w Miami. W przeciwieństwie do ponad 120 lotnisk w Stanach Zjednoczonych, Miami nie jest wyposażone w inżynieryjne systemy wyhamowujące, które wykorzystują kruszywa na końcach pasów do bezpiecznego zatrzymywania samolotów.
- Zmarli
- 5 osoby
- Ciężko ranni
- 3 osoby
- Lekko ranni
- 2 osoby
Dane z tekstu artykułu
Pozew o odszkodowanie przeciwko operatorom
Pięciu zmarłych pracowników to Yoel Rodriguez Naranjo, Rolando Aleman Leon, Julio C. Pineda, Carlos Acosta Fajardo oraz Javierkys Reyes Quevedo. W środę wdowa po Naranjo, Yaraisi Santiso Morejon, złożyła w sądzie okręgowym na Florydzie pozew o odszkodowanie za śmierć bliskiej osoby przeciwko firmom Amazon, Amazon Air Cargo, 21 Air LLC oraz dwóm pilotom. Reprezentowana przez adwokata Jorge Garcię, strona powodowa domaga się odszkodowania przekraczającego 50 000 USD i zarzuca pilotom błąd oraz systemowe braki w szkoleniu. Pozew wspomina również o użyciu wyeksploatowanego samolotu, którego systemy hamowania, odwracacze ciągu i spoilery pozostają przedmiotem federalnego dochodzenia. Amazon oświadczył, że w pełni współpracuje z federalnymi śledczymi, a wykonawca Professional Ocean Service Corp wyraził żal z powodu utraty wieloletnich pracowników.