Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© SAPO
Konflikty·3 g. temu

Ukraina uderza w kluczową rafinerię pod Moskwą – odwet dronami po rosyjskim ostrzale rakietowym

Ukraiński atak dronów uderzył w kluczową rafinerię ropy naftowej pod Moskwą 16 czerwca, powodując duży pożar 15 km od Kremla. Atak, który nie spowodował ofiar, został okrzyknięty przez prezydenta Zełenskiego „sprawiedliwą odpowiedzią na rosyjskie ataki”.

Co się wydarzyło

16 czerwca siły ukraińskie przeprowadziły atak dronów na Moskwę, trafiając w Moskiewską Rafinerię Ropy Naftowej (MNR) w dzielnicy Kapotnia, około 15 kilometrów od Kremla. Nawet do 20 dronów przelatywało nad stolicą w biały dzień, a jeden uderzył w instalację rafineryjną, wywołując duży pożar. Mer Moskwy Siergiej Sobianin potwierdził, że służby ratunkowe szybko opanowały ogień i nie było ofiar. Rosyjskie systemy obrony powietrznej przechwyciły 58 dronów nad Moskwą, a łącznie 172 nad zachodnią Rosją, Morzem Azowskim, Morzem Czarnym i anektowanym Krymem, według Ministerstwa Obrony.

Znaczenie ataku dla dostaw

Celem, obsługiwanym przez Gazprom Nieft, jest największa rafineria w Moskwie, przerabiająca około 11 milionów ton ropy rocznie. Dostarcza ona prawie 40% benzyny dla stolicy i połowę oleju napędowego, a także paliwo dla moskiewskich lotnisk. Ukraiński urzędnik Andrij Kowalenko, wypowiadając się na Telegramie, stwierdził, że uszkodzenia zmuszą rafinerię do zamknięcia lub co najmniej ograniczenia działalności. Poprzedni atak dronów na tę samą rafinerię w maju 2026 r. zranił 12 pracowników, ale tym razem szkody ograniczyły się do obiektu, bez doniesień o obrażeniach personelu.

Jeden z dronów uszkodził instalację w moskiewskiej rafinerii. Nie ma ofiar. Na miejscu pracują służby ratunkowe.

Siergiej Sobianin
Udział moskiewskiej rafinerii w regionalnych dostawach paliwa · %
Benzyna
40 %
Olej napędowy
50 %

Uzasadnienie Zełenskiego

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, przebywający na szczycie G7, gdzie spotkał się z Donaldem Trumpem, opublikował w mediach społecznościowych nagranie płonącej rafinerii. Powiedział, że atak był odwetem za masowy ostrzał rakietowy Rosji poprzedniego dnia, który uszkodził kijowski sobór Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, zabytek kultury ukraińskiej. „Rosja musi zostać zmuszona do zakończenia wojny przeciwko naszemu narodowi. A broń dalekiego zasięgu Ukrainy jest jednym z ważnych elementów tego nacisku” – napisał. „To sprawiedliwa odpowiedź na rosyjskie ataki i przedłużanie wojny, która musi się zakończyć.”

Tym razem obwód moskiewski odczuł wpływ ukraińskich zdolności dalekiego zasięgu. Rafineria ropy naftowej została trafiona z odległości 500 kilometrów.

Wołodymyr Zełenski

Kryzys wojskowy i paliwowy

Atak nasila wzór ukraińskich uderzeń głęboko w Rosji. Kowalenko zauważył, że sprzedaż benzyny w Moskwie została już ograniczona do 20 litrów na pojazd z powodu powtarzających się trafień w rafinerie i przewidział, że najnowszy atak pogłębi kryzys paliwowy. Napisał również, że „Putin rozmieścił praktycznie całą kluczową obronę powietrzną i przeciwrakietową w Moskwie, ale to nie ratuje Rosjan. Putin nie gwarantuje bezpieczeństwa Moskwie.” Odręczne napisy na samych dronach, o których donoszą ukraińskie źródła wojskowe, brzmiały: „Klasztor przetrwa wieki! Moskwa upadnie!” – najwyraźniej nawiązując do uszkodzonego soboru Zaśnięcia.

Kontekst i eskalacja

Uderzenie nastąpiło w czasie wzmożonych napięć i serii wymian ognia dalekiego zasięgu. Podczas gdy władze Moskwy bagatelizowały incydent, twierdząc, że pożar został opanowany i nie ma zagrożenia, bliskość ataku do Kremla i jego wpływ na niezbędne dostawy paliwa podkreślają zasięg ukraińskiej kampanii dronowej. Rosyjscy urzędnicy nie ujawnili jeszcze oceny szkód materialnych.

Moskwa

7 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Polityka i gospodarka