
Były prezydent Peru Ollanta Humala zwolniony z więzienia po uchyleniu wyroku 15 lat pozbawienia wolności
Były prezydent Peru Ollanta Humala opuścił w piątek wieczorem więzienie w Limie po tym, jak Trybunał Konstytucyjny uchylił wyrok 15 lat więzienia za pranie pieniędzy. Sąd uznał, że przepisy dotyczące finansowania kampanii wyborczych, na podstawie których skazano polityka, nie obowiązywały w czasie zarzucanych mu czynów.
Sąd uchyla wyrok
W czwartek Trybunał Konstytucyjny Peru anulował całość postępowania karnego przeciwko byłemu prezydentowi Ollancie Humali, orzekając, że darowizny na kampanię otrzymane od osób trzecich nie stanowiły przestępstwa w tamtym czasie. Sąd uwzględnił wniosek o habeas corpus złożony przez obronę w styczniu 2026 r., co doprowadziło do wydania nakazu natychmiastowego zwolnienia. W piątek około godziny 19:40 czasu lokalnego Humala opuścił więzienie Barbadillo w Limie, w którym przebywało kilku byłych przywódców Peru, po 15 miesiącach odosobnienia.
„Porwany przez państwo”
64-letni Humala, który sprawował urząd w latach 2011–2016, zwrócił się do dziennikarzy po wyjściu na wolność drżącym głosem, twierdząc, że on i jego rodzina byli ofiarami prześladowań politycznych i sądowych. Zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek otrzymywał nielegalne fundusze na kampanię z Wenezueli lub Brazylii, i zażądał przeprosin od państwa. Jego prawnik, Wilfredo Pedraza, stwierdził, że w przypadku błędu sądowego przysługuje odszkodowanie, choć decyzja w tej sprawie należeć będzie do Humali. Żona Humali, Nadine Heredia, została skazana wraz z nim w kwietniu 2025 r. i uciekła do Brazylii po uzyskaniu schronienia w tamtejszej ambasadzie.
Byliśmy ofiarami prześladowań politycznych i sądowych. Zostałem porwany przez państwo i płatnych zabójców wymiaru sprawiedliwości.
Dekada skandalu Odebrecht
Sprawa wywodzi się ze śledztwa Lava Jato dotyczącego brazylijskiego giganta budowlanego Odebrecht, obecnie Novonor, który według amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości przyznał się do wypłacenia 788 mln USD łapówek w całej Ameryce Łacińskiej w ciągu ponad dekady. Humala został skazany za przyjęcie 3 mln USD od Odebrecht na swoją zwycięską kampanię w 2011 r. oraz 200 tys. USD od ówczesnego prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza podczas nieudanej próby w 2006 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ponieważ przestępstwo nielegalnego finansowania kampanii wprowadzono do peruwiańskiego prawa dopiero w 2016 r., jego stosowanie z mocą wsteczną było nieważne.
Inni byli prezydenci Peru również ponieśli konsekwencje: Alejandro Toledo (2001–2006) odbywa karę 20 lat więzienia za przyjęcie ponad 30 mln USD od Odebrecht; Alan Garcia (1985–1990, 2006–2011) popełnił samobójstwo w 2019 r., gdy miał zostać aresztowany; a Pedro Pablo Kuczynski (2016–2018) pozostaje pod śledztwem po rezygnacji w obliczu gróźb impeachmentu.
- Otrzymanie 200 tys. USD od Hugo Chaveza z Wenezueli (zarzut)
- Wygrana w wyborach prezydenckich; rzekome otrzymanie 3 mln USD od Odebrecht
- Umieszczenie w areszcie tymczasowym
- Skazanie na 15 lat więzienia
- Złożenie wniosku o habeas corpus
- Trybunał Konstytucyjny uchyla wyrok
- Zwolnienie z więzienia
Reperkusje polityczne
Orzeczenie ma znaczenie polityczne zaledwie kilka dni po zaprzysiężeniu Keiko Fujimori na nowego prezydenta Peru. Fujimori, której własna sprawa dotycząca rzekomego przyjmowania nielegalnych składek na kampanię od Odebrecht została oddalona w zeszłym roku na podobnej podstawie, skomentowała decyzję. Zauważyła, że prokuratorzy mogli wykonać słabą pracę i że w państwie prawa orzeczenia sądów muszą być szanowane niezależnie od osobistych poglądów. Jej uwagi podkreślają schemat, w którym wyniki sądowe zmieniały się wraz z nastrojami politycznymi w Peru. Humala pokonał Fujimori w drugiej turze wyborów w 2011 r.
Żyjemy w państwie prawa, a kiedy żyje się w państwie prawa, trzeba szanować orzeczenia, niezależnie od tego, czy nam się podobają, czy nie.


