
Setki pielgrzymów zaginęły po tym, jak powódź błyskawiczna zniszczyła przejście graniczne między Nepalem a Chinami
Fala powodziowa złożona z wody, lodu i gruzu zniszczyła przejście graniczne między Nepalem a Chinami. W dolinie Trishuli zaginęło co najmniej 200 indyjskich pielgrzymów, czterech obywateli Niemiec oraz wielu podróżnych z krajów zachodnich.
Powódź błyskawiczna uderza w przejście graniczne w dolinie Trishuli
Nagły potok wody, lodu i gruzu zniszczył w środę rano przejście graniczne łączące Nepal z Chinami. W chwili katastrofy przez dolinę Trishuli przejeżdżało kilka grup pielgrzymów podróżujących autokarami wynajętymi przez prywatne agencje. Powódź błyskawiczna uderzyła w placówkę graniczną około godziny 08:45, niszcząc drogę i zrywając łączność z podróżnymi znajdującymi się w wąwozie. Wśród zaginionych jest Anil Goyal, 67-letni emerytowany specjalista ds. technologii z amerykańskiego stanu Wirginia, który zmierzał do Tybetu w ramach dziewięcioosobowej grupy wycieczkowej. Goyal rozmawiał ze swoją żoną Amitą przez telefon o godzinie 07:45, mówiąc jej, że jest szczęśliwy i przygotowuje się do przejścia kontroli granicznej, zaledwie godzinę przed zniszczeniem przejścia.
Właśnie przekraczamy granicę. Wkrótce wracamy.
- Anil Goyal dzwoni do rodziny z granicy nepalsko-chińskiej
- Powódź błyskawiczna złożona z wody, lodu i gruzu niszczy przejście graniczne
Setki międzynarodowych pielgrzymów pozostają zaginione
Setki podróżnych na trasie pielgrzymkowej do góry Kajlas pozostają zaginione po zniszczeniach w korytarzu granicznym. W Indiach władze i rodziny poinformowały o braku kontaktu z co najmniej 200 pielgrzymami, którzy weszli do strefy tranzytowej. Wśród zaginionych jest także czterech obywateli Niemiec, którzy stracili kontakt z rodzinami podczas podróży powrotnej na południe od góry Kajlas i jeziora Manasarowar. Lista zaginionych obejmuje również podróżnych ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Australii i Wielkiej Brytanii, z których wielu to hindusi z diaspory uczestniczący w sezonowej wyprawie. Podróż na odległy płaskowyż trwa zazwyczaj od dwóch do trzech tygodni, a odwiedzający uzyskują zezwolenia za pośrednictwem indyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych lub prywatnych nepalskich operatorów turystycznych.
Tradycje duchowe wokół góry Kajlas
Góra Kajlas wznosi się na wysokość 6638 metrów na odległym, wysokogórskim płaskowyżu zachodniego Tybetu. Szczyt ma ogromne znaczenie duchowe dla czterech religii: hinduizmu, buddyzmu, dźinizmu oraz starożytnej, przedbuddyjskiej wiary Bon. Hindusi czczą szczyt jako ziemską siedzibę Śiwy i bogini Parwati, podczas gdy buddyści postrzegają go jako górę Meru, duchową oś i centrum wszechświata. Dżiniści honorują to miejsce jako punkt, w którym ich pierwszy mistrz duchowy osiągnął wyzwolenie, a wyznawcy Bon kultywują własne starożytne rytuały honorujące święte elementy natury, w tym rzeki, góry i drzewa. Ponieważ władze wprowadzają surowy zakaz wspinaczki na samą górę, praktyki religijne koncentrują się wyłącznie na okrążaniu jej podstawy.
Rygorystyczna trasa i zagrożenia monsunowe
Okólnikowa trasa wokół góry, znana jako Kajlas Kora lub Jatra, liczy 53 kilometry i rozpoczyna się w osadzie Darchen na wysokości 4600 metrów. Większość pielgrzymów potrzebuje trzech pełnych dni na pokonanie wysokogórskiego szlaku pieszo, osiągając maksymalną wysokość 5640 metrów na najwyższej przełęczy. Hindusi i buddyści pokonują trasę zgodnie z ruchem wskazówek zegara, aby oczyścić się z grzechów i zdobyć zasługi duchowe, podczas gdy wyznawcy Bon podążają w przeciwnym kierunku. Wielu uczestników łączy wędrówkę z rytuałami oczyszczającymi i kąpielami w wodach pobliskiego jeziora Manasarowar przed wyruszeniem na szlak. Intensywne deszcze monsunowe często wywołują osuwiska i utrudnienia w podróży przez himalajskie doliny w krótkim letnim oknie, kiedy to operatorzy komercyjni oraz postacie takie jak indyjski nauczyciel duchowy Jaggi Vasudev, znany jako Sadhguru, organizują duże wycieczki grupowe.
- Start w wiosce Darchen
- 4600 m
- Najwyższy punkt szlaku
- 5640 m
- Szczyt góry Kajlas
- 6638 m


