
Guardia Civil przeszukuje Sierra de San Vicente w Toledo po zgłoszeniu o lwie
Funkcjonariusze Guardia Civil zmobilizowali w środę jednostki Seprona, drony oraz śmigłowiec w paśmie górskim Sierra de San Vicente, po tym jak kierowca dostawczy zgłosił zauważenie dużego kota w pobliżu ruin klasztoru Piélago.
Obserwacja w pobliżu klasztoru Piélago
W środę 19 sierpnia 2026 r. służby ratunkowe w hiszpańskiej prowincji Toledo otrzymały zgłoszenie o lwie przebywającym na wolności w paśmie górskim Sierra de San Vicente. Kierowca dostawczy podróżujący przez ten teren skontaktował się z numerem alarmowym 112 krótko przed godziną 11:00, twierdząc, że widział dużego kota w pobliżu ruin klasztoru Piélago. Obserwacja miała miejsce wzdłuż drogi TO-1375 przy 9. kilometrze, na trasie łączącej gminy El Real de San Vicente i Navamorcuende. Dyspozytorzy zaalarmowali regionalne służby porządkowe oraz lokalne urzędy gmin w całym dystrykcie górskim. Pierwsze powiadomienie uruchomiło natychmiastową reakcję terytorialnych sił bezpieczeństwa w celu zabezpieczenia okolicznych dróg wiejskich i terenu.
Operacja poszukiwawcza z powietrza i ziemi
Guardia Civil rozpoczęła skoordynowaną operację poszukiwawczą, łączącą patrole naziemne oraz nadzór powietrzny nad zalesionym terenem górskim. Służba Ochrony Przyrody (Seprona) kierowała działaniami w terenie wraz z zespołem ds. zarządzania lotnictwem i bezpieczeństwa operacyjnego Pegaso, który rozmieścił specjalistyczne drony z dowództwa prowincji Toledo. Śmigłowiec nadzorczy z terenu Wspólnoty Madrytu monitorował linie drzew i grzbiety górskie przez całe popołudnie. Ponieważ funkcjonariusze nie znaleźli żadnych fizycznych śladów ani tropów dużego kota, śledczy zweryfikowali również miejsce pobytu zarejestrowanych w okolicy psów rasy mastif tybetański. Władze zauważyły, że gęste grzywy i znaczne rozmiary mastifów tybetańskich mogą być łatwo pomylone z lwem, gdy obserwuje się je z dużej odległości.
- Kierowca dostawczy alarmuje służby 112 o podejrzeniu zauważenia lwa w pobliżu 9. kilometra drogi TO-1375.
- Jednostki Seprona, drony Pegaso oraz śmigłowiec z Madrytu rozpoczynają poszukiwania w Sierra de San Vicente.
- Zoo Safari Fauna Aventura potwierdza, że inspekcja policyjna wykazała brak ucieczek zwierząt.
- Wznowienie nadzoru śmigłowca Guardia Civil nad regionem.
Inspekcje ogrodów zoologicznych i weryfikacja właścicieli
Personel organów ścigania sprawdził zarejestrowane obiekty dla zwierząt w środkowej Hiszpanii, aby ustalić, czy z jakiejkolwiek licencjonowanej hodowli nie uciekło zwierzę. Funkcjonariusze odwiedzili obiekt Zoo Safari Fauna Aventura w Hinojosa de San Vicente i potwierdzili, że wszystkie zwierzęta znajdują się bezpiecznie w swoich wybiegach. Po inspekcji park safari opublikował oświadczenie na Instagramie, aby zdementować lokalne twierdzenia łączące jego kolekcję z opisywanym kotem.
Prosimy o niepowielanie fałszywych oskarżeń łączących tę obserwację z naszym zoo.
Park dodał, że podejmie kroki prawne, jeśli fałszywe pogłoski zaszkodzą jego reputacji. Zapytania rozszerzono na ogrody zoologiczne w Kastylii-La Manchy i Wspólnocie Madrytu, a także pobliskie prywatne posiadłości. Żaden obiekt nie zgłosił zaginięcia zwierząt hodowlanych ani drapieżników egzotycznych.
Ostrzeżenia gminne i reakcja społeczna
Rady gmin w Sierra de San Vicente wydały zalecenia wzywające mieszkańców do zachowania ostrożności i unikania wiejskich szlaków. Urzędy w Hinojosa de San Vicente, Navamorcuende, El Real de San Vicente oraz Almendral de la Cañada rozpowszechniły powiadomienia na platformach społecznościowych, doradzając pieszym unikanie stref zalesionych. Roberto Cano Vázquez, burmistrz Hinojosa de San Vicente, opublikował oficjalne obwieszczenie gminne, aby poinstruować mieszkańców w sprawie kroków awaryjnych.
Nie zbliżajcie się do tego obszaru, a jeśli zobaczycie coś dziwnego, zadzwońcie pod numer 112.
Burmistrz Almendral de la Cañada, Marcelino Fernández, powiedział agencji informacyjnej EFE, że ogłoszenie wywołało zaskoczenie i zdenerwowanie wśród mieszkańców. Urząd gminy Navamorcuende poinstruował opinię publiczną, aby nie podejmowała prób śledzenia ani zbliżania się do jakiegokolwiek podejrzanego zwierzęcia. Patrole Guardia Civil prowadziły nadzór na ziemi przez cały wieczór, a wznowienie lotów śmigłowca nad dystryktem zaplanowano na czwartkowy poranek.

