
Fala upałów w Europie zbiera ponad 1300 ofiar śmiertelnych. Francja odnotowuje 1000 zgonów więcej niż zwykle, padają kolejne rekordy temperatury
Francja odnotowuje 1000 zgonów więcej niż zwykle w ciągu czterech dni, podczas gdy WHO podaje, że od 21 czerwca na kontynencie zmarło co najmniej 1300 osób. Szpitale są przeciążone, a sieci energetyczne zawodzą.
Rosnące żniwo śmiertelne
Francja odnotowała 1000 zgonów więcej niż zwykle od 24 czerwca – podała w niedzielę 28 czerwca Santé Publique France. Agencja określiła dane jako wstępne i oparte wyłącznie na elektronicznych aktach zgonu, ostrzegając, że rzeczywiste żniwo będzie wyższe po uwzględnieniu danych z domów opieki i prywatnych rezydencji. W całej Europie dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus poinformował, że od 21 czerwca odnotowano ponad 1300 dodatkowych zgonów.
Ten epizod jeszcze się nie skończył.
Francuska minister zdrowia Stéphanie Rist powiedziała BFM TV, że skutki zdrowotne mogą utrzymywać się przez 10 dni po ustąpieniu temperatur. Zaznaczyła jednak, że śmiertelność nie osiągnie poziomu fali upałów z sierpnia 2003 roku, kiedy zmarło 15 000 osób, ponieważ od tego czasu dostosowano 40 procent placówek opieki zdrowotnej.
W tej chwili 150 milionów ludzi żyje w ekstremalnym upale, setki zmarły, szkoły są zamknięte, a sieci energetyczne się załamują.
Tedros nazwał upał „cichym zabójcą” w budynkach nieprzystosowanych do takich temperatur i zauważył, że Europa jest najszybciej ocieplającym się kontynentem, dwukrotnie szybciej niż średnia światowa.
Rekordy pobite od Berlina po Pragę
Rekordy temperatury zostały pobite drugi dzień z rzędu. Niemcy odnotowali wstępnie 41,7 °C w niedzielę – poinformowała służba pogodowa DWD, po osiągnięciu 41,5 °C w sobotę. Czechy osiągnęły 41,1 °C w Doksanach na północ od Pragi, bijąc poprzedni rekord 40,6 °C. Wielka Brytania odnotowała 36 °C, Dania 37 °C, a Węgry prawie 40 °C. Sam Berlin wcześniej osiągnął 41,5 °C.
- Niemcy (wstępnie)
- 41.7 °C
- Czechy
- 41.1 °C
- Węgry
- 40 °C
- Dania
- 37 °C
- Wielka Brytania
- 36 °C
Météo France zniosła w niedzielę większość czerwonych alarmów, pozostawiając tylko dwa departamenty na północnym wschodzie pod najwyższym ostrzeżeniem. Masa saharyjskiego powietrza, która spiekła zachodnią Europę, przemieszcza się teraz na wschód, a agencje meteorologiczne w wielu krajach prognozują utrzymywanie się niezwykle wysokich temperatur przez następny tydzień, w tym w Portugalii.
Szpitale pod presją
We Francji minister spraw wewnętrznych Laurent Núñez poinformował, że liczba wezwań ratunkowych związanych z upałami wzrosła o 40 procent w ciągu ostatnich czterech dni. Szef oddziału ratunkowego szpitala Pompidou w Paryżu, Philippe Juvin, powiedział dziennikarzom, że ostateczne żniwo będzie „bardzo, bardzo poważne”.
Żniwo prawdopodobnie będzie bardzo, bardzo poważne.
Santé Publique France odnotowała, że 85 procent dodatkowych zgonów dotyczyło osób w wieku 65 lat i starszych, choć dotknięte zostały wszystkie grupy wiekowe. Liczba zgonów w domu wzrosła o 40 procent, a wzrost był najbardziej widoczny w regionach objętych czerwonym alarmem: Île-de-France, Nouvelle-Aquitaine, Bretanii, Centre-Val de Loire, Normandii i Kraju Loary.
Długie lato przed nami
Dane dotyczące śmiertelności w Europie są wciąż niepełne. Santé Publique France poinformowała, że dane dotyczące umieralności z zeszłego piątku – kiedy połowa kraju była wciąż objęta najwyższym alarmem – nie zostały jeszcze zestawione. Patrice Belloux, prezes francuskiego stowarzyszenia lekarzy ratunkowych, ostrzegł, że lato dopiero się zaczęło, a śmiertelność może się pogorszyć.
Lato dopiero się zaczęło, a dane dotyczące śmiertelności mogą się pogorszyć w nadchodzących tygodniach.
WHO wezwała kraje europejskie do wdrażania planów działania w przypadku upałów w ramach szerszych programów klimatyczno-zdrowotnych. Organizacja podkreśliła, że fale upałów, uważane niegdyś za zjawiska występujące raz na pokolenie, pojawiają się obecnie prawie co roku.
- Fala upałów rozpoczyna się w Europie Zachodniej (relacja France 24).
- Fala upałów uznana za rekordową; intensywny upał zalega nad Francją (Reuters).
- WHO rozpoczyna monitorowanie zgonów związanych z upałami na kontynencie.
- Francja odnotowuje najwyższe temperatury w historii; dzienna liczba zgonów wzrasta do 1400 w dniach 24–25 czerwca.
- Santé Publique France rozpoczyna wstępne liczenie zgonów.
- WHO podaje ponad 1300 dodatkowych zgonów; padają rekordy temperatury w Niemczech (41,7 °C) i Czechach (41,1 °C).

