Ceny konsumpcyjne w Polsce sięgają 73,3% średniej unijnej, zmniejszając dystans z 58% sprzed dekady
Przeciętny koszyk konsumencki w Polsce kosztuje obecnie 73,3 procent średniej unijnej, w porównaniu z niespełna 58 procent w 2015 roku – podaje Polski Instytut Ekonomiczny. Głównymi czynnikami wzrostu są energia, żywność i usługi.
W 2025 roku poziom cen konsumpcji gospodarstw domowych w Polsce osiągnął 73,3 procent średniej Unii Europejskiej, wynika z raportu opublikowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) 27 czerwca 2026 r. Oznacza to wzrost o ponad 15 punktów procentowych w porównaniu z 58 procentami odnotowanymi w 2015 roku, co podkreśla dekadę szybkiej konwergencji w kierunku poziomów cen z Europy Zachodniej.
- Polska 2015
- 58 % średniej UE
- Polska 2025
- 73.3 % średniej UE
- Rumunia 2025
- 65.1 % średniej UE
- Bułgaria 2025
- 62.5 % średniej UE
Konwergencja była szczególnie wyraźna w okresie 2020–2025.
Szczególnie dynamiczny wzrost względnego poziomu cen nastąpił w latach 2020–2025, kiedy Polska, obok Estonii, należała do krajów Europy Środkowo-Wschodniej najszybciej zamykających lukę cenową z Europą Zachodnią.
Co podniosło ceny
Przyspieszenie było spowodowane przede wszystkim silniejszym wpływem szoku energetycznego niż w Europie Zachodniej. Polska gospodarka jest wysoce energochłonna, a energia i żywność stanowią duży udział w koszyku konsumpcyjnym. Szybki wzrost płac podniósł również koszty pracy i przełożył się na wyższe ceny, zwłaszcza w usługach.
O ile ceny gazu i energii elektrycznej prawie się podwoiły, a usługi fryzjerskie, dentystyczne i remontowe podrożały o blisko 70 procent, o tyle ceny wielu dóbr przemysłowych pozostały względnie stabilne.
Usługi wciąż tańsze, dobra przemysłowe prawie na równi
Usługi konsumenckie w Polsce pozostają wyraźnie tańsze niż w Europie Zachodniej. W ubiegłym roku ceny usług kształtowały się na poziomie około 60 procent średniej unijnej. PIE odnotował jednak, że ceny odzieży, samochodów i sprzętu AGD osiągnęły już poziom niemal równy reszcie Unii.
Wśród najtańszych w UE
Pomimo niedawnego epizodu podwyższonej inflacji, Polska pozostała wśród najtańszych państw członkowskich UE. Niższy poziom cen odnotowano tylko w Rumunii i Bułgarii – odpowiednio 65,1 procent i 62,5 procent średniej unijnej. Na przeciwnym biegunie od 2018 roku najdroższymi krajami są Dania, Irlandia i Luksemburg, z poziomem cen przekraczającym 130 procent średniej UE.
Warto zauważyć, że niższe ceny w Polsce w porównaniu z innymi gospodarkami Europy Środkowo-Wschodniej wynikają między innymi z efektu głębokiego rynku, który sprzyja konkurencji i ogranicza marże zysku w handlu detalicznym.
Długoterminowa konwergencja poprzez integrację
Polski Instytut Ekonomiczny ocenił, że długookresowe doganianie przez Polskę poziomów cen z Europy Zachodniej wynika z uczestnictwa w jednolitym rynku i stopniowego wyrównywania się cen. Czynniki strukturalne, takie jak brak barier handlowych, swobodny przepływ towarów, osób, usług i kapitału oraz postępująca harmonizacja przepisów, sprzyjają zanikaniu różnic cenowych z bogatszymi gospodarkami.

