Następny waszyngtoński projekt Trumpa: pole golfowe klasy mistrzowskiej na półwyspie Potomaku
Prezydent ogłosił rozpoczęcie 1 września rewitalizacji zalewowego East Potomac Golf Links w obiekt zdolny do organizacji wielkich turniejów, co budzi zarówno entuzjazm, jak i lokalny sprzeciw.
Ogłoszenie
Prezydent Donald Trump ogłosił na Truth Social, że 1 września rozpoczną się prace nad budową, jak to określił, „jednego z najlepszych pól golfowych” na świecie na półwyspie w centrum Waszyngtonu. Nowe publiczne pole zastąpiłoby zniszczone East Potomac Golf Links, które Trump opisał jako zniszczone i praktycznie niezdatne do użytku.
To pole jest praktycznie niegrywalne.
Chce, aby przeprojektowany obiekt był zdolny do organizacji elitarnych profesjonalnych wydarzeń, wymieniając konkretnie US Open, Ryder Cup i PGA Championship. Projekt będzie nadzorowany przez Departament Zasobów Wewnętrznych, nie ujawniono jednak żadnych szacunków kosztów ani źródeł finansowania.
Miejsce w centrum uwagi
Istniejące East Potomac Golf Links działa od lat 20. XX wieku i słynie z widoków na Pomnik Waszyngtona oraz Biały Dom, który znajduje się zaledwie kilka kilometrów dalej. Nisko położone pole jest podatne na powodzie, a budżety na utrzymanie były zbyt niskie, by zapobiec zużyciu – podaje New York Times. W 2020 roku organizacja non-profit National Links Trust przejęła zarządzanie i rozpoczęła opracowywanie własnych planów renowacji.
Trump odwiedził to miejsce w niedzielę, aby osobiście zapoznać się z planami. W swoim poście zauważył, że wiele drzew jest uszkodzonych i stanowi zagrożenie, a nawadnianie jest poważnie niedostateczne.
Lokalny sprzeciw
Mieszkańcy i stali gracze obawiają się, że przebudowa wyeliminuje okazjonalnych graczy. Oczekuje się, że jeden z pól dziewięciodołkowych zniknie, zmniejszając łączną liczbę dołków o około 25 procent. Pozostałe 18-dołkowe pole byłoby znacznie trudniejsze, co zdaniem krytyków może zniechęcić weekendowych graczy, którzy polegali na tym obiekcie przez dziesięciolecia.
Atmosfera jest tu świetna. Wszyscy się tu dobrze bawią. Dla mnie to moje rodzinne pole.
Architekt pól golfowych Richard Mandell zakwestionował potrzebę ultradługich tee zaprojektowanych do elitarnej rywalizacji, szacując, że skorzystałaby z nich tylko niewielka część golfistów.
Najwyżej dwa procent najlepszych graczy kiedykolwiek by z nich skorzystało.
Departament Zasobów Wewnętrznych powiedział Timesowi, że odnowione pole pozostanie przystępne cenowo i dostępne dla mieszkańców Waszyngtonu.
Architektoniczny ślad Trumpa w stolicy
Pole golfowe to najnowszy z serii waszyngtońskich projektów budowlanych forsowanych przez prezydenta podczas jego drugiej kadencji. Na terenie Białego Domu powstaje sala balowa, istnieją plany budowy ogromnego łuku triumfalnego w innym miejscu miasta, a Odbijający Basen został niedawno wyłożony niebieską farbą, aby wzmocnić odbicie pobliskich pomników. Krytycy opisują tę gorączkę jako samouwielbienie, podczas gdy Trump utrzymuje, że każdy projekt przynosi prestiż stolicy.

