
Pogačar wyrównuje rekord pięciu zwycięstw w Tour de France, Van der Poel wygrywa finał w Paryżu
Tadej Pogačar dołączył do grona pięciokrotnych zwycięzców wyścigu na Polach Elizejskich, podczas gdy Mathieu van der Poel odparł ataki sprinterów i wygrał skrócony etap finałowy.
Zwycięstwo w klasyfikacji generalnej
Pogačar zapewnił sobie piąty tytuł Tour de France z przewagą 6 minut i 26 sekund nad Remco Evenepoelem. 27-letni Słoweniec wygrał pięć etapów podczas trzytygodniowej rywalizacji i od szóstego etapu nie oddał żółtej koszulki. Został piątym kolarzem w historii, który osiągnął pięć zwycięstw, dołączając do Jacquesa Anquetila, Eddy'ego Merckxa, Bernarda Hinaulta i Miguela Induraina. Jego kolega z zespołu UAE Team Emirates-XRG, Isaac del Toro, zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając francuskiego debiutanta Paula Seixasa.
Nie sądzę, by zadowolił się tylko zrównaniem się ze mną i innymi mistrzami. Wkrótce pobije nasz rekord zwycięstw w Tourze.
Dramaturgia finałowego etapu
Dwudziesty pierwszy etap skrócono do 88,7 kilometra i przeniesiono w całości do Paryża, ponieważ służby ratunkowe zostały skierowane do walki z pożarami lasów w pobliżu Bordeaux. Trasa obejmowała trzy podjazdy pod Butte Montmartre, gdzie Van der Poel zaatakował na ostatnim wzniesieniu, zabierając ze sobą tylko Pogačara. Para zbudowała niewielką przewagę nad peletonem. Pogačar został doścignięty na ostatnim kilometrze, ale Van der Poel utrzymał tempo i wygrał o pół koła przed kolegą z zespołu Alpecin-Premier Tech, Jasperem Philipsenem, oraz Madsem Pedersenem.
Myślałem o tym przez rok, kiedy chorowałem i musiałem oglądać wyścig w telewizji... To marzenie. Było niezwykle ciężko. Być na szczycie z najlepszym kolarzem świata, mam wielki szacunek dla Tadeja, myślałem, że nas dościgną. Pochyliłem głowę na ostatnich 500 metrach i jechałem najmocniej jak potrafiłem, czekając, aż ktoś mnie wyprzedzi, ale to się nie stało.
Dominacja Pogačara
Pogačar szybko zaznaczył swoją przewagę, wygrywając szósty etap na Col du Tourmalet i zdobywając żółtą koszulkę. Dołożył do tego zwycięstwa w Le Lioran (etap 10), Le Markstein (etap 14) oraz na Alpe d'Huez (etap 19), ustanawiając rekordowe czasy podjazdów na dwóch ostatnich wzniesieniach. Pięć wygranych etapów zwiększyło jego dorobek w karierze do 26, co daje mu czwarte miejsce na liście wszech czasów za Markiem Cavendishem (35), Merckxem (34) i Hinaultem (28). Spędził 70 dni w żółtej koszulce, wyprzedzając Chrisa Froome'a i Induraina, ustępując jedynie Hinaultowi (75) i Merckxowi (96). Jest najmłodszym kolarzem, który wygrał pięć Tourów, o ponad rok młodszym niż Merckx w momencie osiągnięcia tego wyczynu. Po tym, jak dwukrotny zwycięzca Jonas Vingegaard wycofał się po kraksie na 15. etapie, Pogačar skupił się na wprowadzeniu Del Toro na podium, prowadząc Meksykanina na Plateau de Solaison tego samego dnia.
Może ludzie będą mówić o tym, jak pomogłem Isaacowi stanąć na podium, ale przede wszystkim to on pomógł mi dojechać w żółtej koszulce. To był zaszczyt jechać dla Isaaca przez ostatnie dwie godziny.
Kalendarium kluczowych momentów
- Pogačar wygrywa etap i zdobywa żółtą koszulkę.
- Powiększa przewagę zwycięstwem nad Vingegaardem.
- Wygrywa kolejny etap górski, umacniając prowadzenie.
- Vingegaard wycofuje się po kraksie; Pogačar pomaga Del Toro na Plateau de Solaison.
- Pogačar wygrywa na ikonicznym podjeździe, pieczętując tytuł.
- Van der Poel wygrywa ostatni etap; Pogačar bezpiecznie kończy wyścig.
Pozostałe klasyfikacje
Duńczyk Mads Pedersen zdobył zieloną koszulkę w klasyfikacji punktowej. Ekwadorczyk Richard Carapaz wygrał koszulkę w grochy dla najlepszego górala. Wyścig naznaczony był upałami i pożarami, które wymusiły zmiany na trasie, ale dominacja Pogačara i finał w Paryżu zapewniły niezapomniane widowisko.


