
Trump podpisuje tymczasowe porozumienie pokojowe z Iranem w Wersalu, ale wściekłość Republikanów i ogłoszenie zwycięstwa przez Hezbollah rzucają cień na umowę
Prezydent Trump podpisał w Wersalu memorandum o porozumieniu z Iranem, wstrzymujące operacje wojskowe i ponownie otwierające Cieśninę Ormuz. Tymczasowe porozumienie natychmiast spotkało się z krytyką ze strony Republikanów i zostało okrzyknięte przez Hezbollah „wielkim zwycięstwem”.
Umowa w Wersalu
Prezydent Trump i irańscy przedstawiciele podpisali w środę w Pałacu Wersalskim memorandum o porozumieniu, wprowadzające tymczasowe zawieszenie broni w konflikcie, który rozpoczął się w lutym od amerykańskich i izraelskich nalotów. Porozumienie przewiduje natychmiastowe i trwałe zaprzestanie operacji wojskowych na wszystkich frontach, w tym w Libanie, oraz ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, której zamknięcie spowodowało gwałtowny wzrost światowych cen energii. Mediatorem porozumienia był Pakistan, które odkłada kwestie nuklearne na sześćdziesięciodniowe okno negocjacyjne, pierwotnie zaplanowane na piątek w Szwajcarii. Najwyższy przywódca Iranu stwierdził, że Trump działał w „rozpaczy”, podpisując umowę.
Bilans wojny
Pentagon poinformował, że podczas kampanii zginęło 13 amerykańskich żołnierzy, a co najmniej 365 zostało rannych. Do maja koszt wojny wyniósł 25 miliardów dolarów, a zapasy amunicji USA, zwłaszcza rakiet dalekiego zasięgu kluczowych dla odstraszania Chin i Rosji, były tak wyczerpane, że ich uzupełnienie zajmie następną prezydenturę. Zamknięcie Cieśniny Ormuz zniweczyło realne wzrosty płac, które Amerykanie odnotowali w pierwszym półtora roku drugiej kadencji Trumpa, zauważyli ekonomiści.
Reakcja Republikanów
Tymczasowe porozumienie spotkało się z ostrym potępieniem ze strony własnej partii Trumpa. Senator Ted Cruz powiedział dziennikowi The Independent:
Historia pokazuje, że wysyłanie miliardów dolarów teokratycznym szaleńcom, którzy chcą nas zamordować, to bardzo zły pomysł i myślę, że prezydent otrzymuje bardzo, bardzo złe rady w sprawie tej umowy.
Trump wcześniej zaskoczył Republikanów, mówiąc reporterom „kocham inflację”, która towarzyszyła wojnie, i podobno powiedział doradcom: „Jestem prezydentem, a wy nie”. Biały Dom bronił jego podejścia.
Jednak za kulisami narasta frustracja z powodu jego podejmowanych pod wpływem impulsu decyzji, w tym storpedowania przesłuchania nominacyjnego i żądań powiązania ustawy SAVE America Act z ustawodawstwem dotyczącym wywiadu.Żaden prezydent nie pracował ciężej ani nie osiągnął więcej niż prezydent Trump. Wyniki mówią same za siebie.
Ogłoszenie zwycięstwa przez Hezbollah
W Libanie przywódca Hezbollahu, Naim Kassem, okrzyknął porozumienie „wielkim zwycięstwem” i „punktem zwrotnym dla Libanu”, dziękując Iranowi za powiązanie frontu libańskiego z negocjacjami. Pierwszy akapit memorandum zobowiązuje wszystkie strony do poszanowania integralności terytorialnej Libanu – zapis, który – jak twierdzi Hezbollah – zmusi Izrael do wstrzymania operacji. Walki w południowym Libanie trwały jednak nadal w piątek, skłaniając Iran do żądania przełożenia planowanych rozmów szwajcarskich. Izrael, który nie został uwzględniony w porozumieniu, utrzymuje w południowym Libanie około 600-kilometrową kwadratową strefę buforową, którą – jak twierdzi – jest potrzebna do ochrony północnych społeczności przed rakietami Hezbollahu.
G7 i Ukraina
Dyplomacja w tym tygodniu wykraczała poza Bliski Wschód. Na szczycie G7 w Genewie Trump dołączył do innych przywódców w oświadczeniu deklarującym „niezachwiane wsparcie” dla Ukrainy, co stanowi znaczącą zmianę w porównaniu z ubiegłorocznym porównaniem wojny do dwóch bijących się chłopców w parku. Kanadyjczyk Mark Carney stwierdził, że spotkanie pozostaje przydatne do tworzenia nowego porządku światowego, choć G7 nie udaje już, że rządzi światem.


