
25 stanów USA pozywa, by zablokować nowe cła Trumpa w wysokości 10–12,5% na 60 partnerów handlowych, nazywając uzasadnienie dotyczące pracy przymusowej pretekstem
Pozew złożony w poniedziałek w Sądzie Handlu Międzynarodowego w Nowym Jorku argumentuje, że administracja wykorzystuje obawy dotyczące pracy przymusowej jako przykrywkę do ponownego nałożenia ceł, które zostały już uchylone przez Sąd Najwyższy.
Pozew
Dwadzieścia pięć stanów USA kierowanych przez Demokratów złożyło w poniedziałek wspólny pozew przeciwko najnowszym cłom administracji Trumpa, domagając się od Sądu Handlu Międzynarodowego w Nowym Jorku uchylenia ceł w wysokości 10% i 12,5% nałożonych na towary z 60 partnerów handlowych. Powodami są: Nowy Jork, Kalifornia, Arizona, Kolorado, Connecticut, Delaware, Hawaje, Illinois, Kentucky, Massachusetts, Maryland, Maine, Michigan, Minnesota, Nevada, New Jersey, Nowy Meksyk, Karolina Północna, Oregon, Pensylwania, Rhode Island, Wirginia, Vermont, Waszyngton i Wisconsin. Dwadzieścia trzy z nich dołączyły za pośrednictwem swoich prokuratorów generalnych; Kentucky i Pensylwania dołączyły za pośrednictwem swoich gubernatorów. Sprawa jest zarejestrowana jako Stan Oregon i in. przeciwko Donaldowi J. Trumpowi i in.
Skarga oskarża administrację o wykorzystywanie pracy przymusowej jako pretekstu do kontynuowania nielegalnego systemu ceł. Stany argumentują, że dochodzenie, które doprowadziło do ceł, nie wspominało o pracy przymusowej, gdy zostało po raz pierwszy ogłoszone, a Biuro Przedstawiciela Handlowego USA zamiast tego przedstawiło je jako sposób na zapewnienie ciągłości z cłami, które sądy już unieważniły.
Prokurator Generalny Delaware Kathy Jennings, której biuro opublikowało relację koalicji z złożenia pozwu, przedstawiła sprawę stanów w ten sposób.
Trump dał jasno do zrozumienia, że nie cofnie się przed niczym, aby narzucić swój program za pomocą tych nielegalnych ceł, bez względu na to, jak kruche jest opakowanie legislacyjne i ile amerykańskich rodzin zostanie zmiażdżonych pod ich zbiorowym ciężarem.
Co obejmują cła
Cła weszły w życie 24 lipca, tego samego dnia, w którym wygasło poprzednie globalne cło w wysokości 10%. Mają zastosowanie do przywozu z gospodarek, które łącznie odpowiadają za 99% amerykańskiego importu, w tym Chin, Unii Europejskiej, Japonii, Korei Południowej, Tajwanu i Szwajcarii. Stawka wynosi 10% dla UE i Tajwanu, podczas gdy Szwajcaria, Japonia i Korea Południowa podlegają stawce 12,5% po zaliczeniu istniejących ceł najwyższego uprzywilejowania. Produkty już objęte innymi cłami, takie jak stal i aluminium, są wyłączone.
Biały Dom oparł cła na sekcji 301 ustawy o handlu z 1974 r., tej samej podstawie prawnej, której Trump użył w swojej pierwszej kadencji do ceł nałożonych na Chiny, które przetrwały wyzwania sądowe. Administracja twierdzi, że kraje objęte cłami nie zakazują odpowiednio przywozu towarów wytwarzanych z wykorzystaniem pracy przymusowej.
Niewprowadzenie i nieskuteczne egzekwowanie przez obcy kraj zakazu przywozu towarów wytwarzanych z wykorzystaniem pracy przymusowej jest nierozsądne i obciąża handel USA, w tym amerykańskich pracowników, i musi zostać rozwiązane.
Trzecia próba budowy muru celnego
Nowe cła są trzecią próbą administracji zbudowania globalnego reżimu celnego. Sąd Najwyższy orzekł 20 lutego, że większość pierwotnych ceł Trumpa, nałożonych na podstawie ustawy o międzynarodowych uprawnieniach gospodarczych w sytuacjach nadzwyczajnych z 1977 r., była niezgodna z prawem. Rząd został zobowiązany do zwrotu miliardów dolarów dotkniętym firmom. Tymczasowe cła w wysokości 10% nastąpiły 24 lutego na podstawie sekcji 122 ustawy o handlu, przepisu, który nigdy wcześniej nie był używany i który ogranicza taką dopłatę do 150 dni. Sąd Handlu Międzynarodowego orzekł 7 maja, że te dopłaty również były niezgodne z prawem. To orzeczenie zostało wstrzymane w oczekiwaniu na apelację, a tymczasowe cła wygasły 24 lipca.
Stany twierdzą, że obecne cła powtarzają te same wady. Skarga podkreśla brak mechanizmu umożliwiającego krajom objętym cłami ich zniesienie, jeśli zajmą się one praktykami pracy przymusowej wskazanymi w dochodzeniu, co – zdaniem powodów – narusza ustawę. Zauważa również, że cła zostały ustalone w prawie jednolity sposób, pomimo znacznie zróżnicowanych warunków w 60 gospodarkach.
- Trump ogłasza pierwotne globalne cła na podstawie IEEPA.
- Sąd Najwyższy uchyla większość ceł IEEPA; rząd nakazuje zwrot miliardów.
- Tymczasowe cła w wysokości 10% nałożone na podstawie sekcji 122, ograniczone ustawowo do 150 dni.
- Sąd Handlu Międzynarodowego uznaje dopłaty na podstawie sekcji 122 za niezgodne z prawem; orzeczenie wstrzymane w oczekiwaniu na apelację.
- Tymczasowe cła wygasają; wchodzą w życie nowe cła w wysokości 10–12,5% na podstawie sekcji 301 na 60 gospodarek.
- 25 stanów składa pozew Oregon przeciwko Trumpowi w celu zablokowania nowych ceł.
Reakcje stanów
Urzędnicy stanowi przedstawili pozew jako obronę budżetów domowych. Prokurator Generalny Oregonu Dan Rayfield powiedział, że cła podnoszą koszty dla rodzin pracujących i czynią przedmioty codziennego użytku, takie jak odzież i elektronika, droższymi. Prokurator Generalny Kalifornii Rob Bonta nazwał te opłaty podatkiem dla Amerykanów.
Cła to podatki. A naród amerykański nie może i nie powinien ponosić dodatkowych kosztów wynikających z nieudanej i nielegalnej polityki gospodarczej prezydenta.
Prokurator Generalny Nowego Jorku Letitia James powiedziała, że administracja próbuje obciążyć rodziny i przedsiębiorstwa nową rundą ceł po przegranej w Sądzie Najwyższym. Pozew następuje po podobnych wyzwaniach prawnych wniesionych przez mniejsze amerykańskie firmy w dniu wejścia ceł w życie.
Co dalej
Sprawa trafiła teraz do Sądu Handlu Międzynarodowego. Jeśli sąd uchyli cła, będzie to trzecia porażka sądowa dla agendy celnej Trumpa, która jest centralnym filarem jego drugiej kadencji od stycznia 2025 r. Szwajcaria tymczasem powiedziała, że przyjęła do wiadomości nową stawkę, ale stanowczo odrzuciła zarzuty dotyczące pracy przymusowej i nadal dąży do wiążącego porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi.


