
Polska zatrzymuje podejrzanego o zabójstwo krytyka Putina w Białej Podlaskiej. Tusk mówi o możliwym morderstwie na zlecenie obcego państwa
Polscy antyterroryści w czwartek nad ranem wdarli się do hostelu pod Warszawą i zatrzymali 36-letniego mężczyznę z gruzińskim paszportem, podejrzanego o zastrzelenie trzy dni wcześniej na parkingu rosyjskiego artysty Siemiona Skrepeckiego. Premier Donald Tusk powiedział, że zabójstwo może być pierwszym w Polsce morderstwem politycznym zleconym przez obce państwo.
Zabójstwo na oczach świadków
15 czerwca 2026 roku około godziny 10:00 Siemion Skrepecki, 44-letni rosyjski artysta, którego prawdziwe nazwisko brzmi Robert Kuzowkow, został zastrzelony na parkingu przy ulicy Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej na wschodzie Polski. Wyprowadzał psa, gdy podszedł do niego napastnik, oddał kilka strzałów, a gdy ofiara upadła, podszedł i strzelił jej jeszcze dwa razy w głowę. Policja udokumentowała później siedem ran postrzałowych głowy, klatki piersiowej i pleców. Świadkowie widzieli, jak napastnik uciekł czekającym samochodem, który wcześniej powoli jechał wzdłuż pobliskiego parku.
Trzydniowa obława
Lubelska policja natychmiast zamknęła miasto i powiadomiła przejścia graniczne, ale zabójca zdołał uciec. W godzinach po morderstwie funkcjonariusze zatrzymali dwóch Białorusinów i Włocha, którzy zachowywali się nerwowo w pobliżu konsulatu Białorusi; wszystkich trzech zwolniono po przesłuchaniu. Specjalna grupa zadaniowa pod dowództwem komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie, wspierana przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), przeszukała miejskie nagrania z monitoringu i rejestratory samochodowe przejeżdżających kierowców. Do 17 czerwca zespół zidentyfikował podejrzanego i pojazd, ale ukrył przełom, by nie ostrzec celu.
Nad ranem 18 czerwca jednostki antyterrorystyczne BOA i policji lubelskiej wdarły się do hostelu w Piastowie pod Warszawą, gdzie przebywało kilku obcokrajowców. Funkcjonariusze jednocześnie wpadli do wszystkich pokoi, zatrzymując 36-letniego mężczyznę z gruzińskim paszportem. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński potwierdził aresztowanie jeszcze tego samego ranka, nazywając je wielkim sukcesem policji i ABW. Podejrzany, znaleziony wśród grupy głównie gruzińskich mieszkańców, został zaskoczony.
Kryminalne powiązania podejrzanego
Kierwiński oświadczył, że zatrzymany to nie tylko kierowca samochodu ucieczki, ale podejrzewany jest o bezpośrednie dokonanie zabójstwa. Profil mężczyzny obejmuje powiązania z przestępczością zorganizowaną i inne przestępstwa popełnione na terytorium Polski w 2022 roku. Nieoficjalne doniesienia sugerują, że paszport może być fałszywy, a mężczyzna jest w rzeczywistości Czeczenem. Podejrzany ma zostać formalnie oskarżony 19 czerwca, a prokuratorzy będą wnioskować o areszt tymczasowy. Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi śledztwo, a w sprawę zaangażowana jest także Prokuratura Krajowa.
Podejrzenie obcego zlecenia
Zarówno premier Donald Tusk, jak i minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak wskazali na prawdopodobne zlecone przez obce państwo zabójstwo na zlecenie. Tusk powiedział dziennikarzom w Brukseli, że „istnieje podejrzenie, iż potencjalny zabójca ma mocodawców” i że Polska może mieć do czynienia z pierwszym morderstwem politycznym zleconym przez obce państwo. Siemoniak zauważył, że zagraniczne służby wywiadowcze w ostatnich latach wynajmowały przestępców do pobić na obcym terytorium i że ten model jest obecnie poważnie rozważany jako scenariusz zabójstwa.
Jeśli potwierdzi się, że było to morderstwo na zlecenie Rosji, będziemy mieli do czynienia z bardzo poważnym aktem międzynarodowym.
Ofiara odrzuciła ochronę
Zastępca ministra koordynatora służb specjalnych gen. Radosław Kujawa ujawnił, że polskie służby bezpieczeństwa wielokrotnie ostrzegały Skrepeckiego, że jego życie jest w realnym niebezpieczeństwie. Ostrzeżenia opierały się na bezpośrednich groźbach oraz kontrowersyjnym charakterze jego publicznych występów, w których wyśmiewał reżim Putina i czeczeńskiego przywódcę Ramzana Kadyrowa. ABW i policja namawiały go do przyjęcia środków ochronnych, ale artysta nigdy nie złożył formalnego wniosku wymaganego przez polskie prawo, aby otrzymać ochronę policyjną. Kujawa powiedział, że służby miały „głębokie przekonanie”, że jest zagrożony, i posiadały dowody potwierdzające, że ryzyko nie było teoretyczne.
Skrepecki, który przeniósł się do Polski w 2021 roku i początkowo przebywał w ośrodku dla uchodźców w Białej Podlaskiej, później osiadł w mieście z rodziną. Jego ostatni wpis na Telegramie, na dwie godziny przed śmiercią, wspominał o nowych groźbach ze strony „rosyjskich patriotów” po występie w pobliżu ambasady rosyjskiej w Berlinie.
Hipoteza co do tego, kto może stać za tym, jest dość oczywista i wynika z działalności zamordowanego obywatela Rosji. Krytykował Putina i Kadyrowa. Na tym etapie nie potrzebujemy żadnych specjalnych dowodów. Chcemy je znaleźć, mamy głównego podejrzanego, a jego przesłuchanie przyniesie odpowiedzi.
- Siemion Skrepecki zastrzelony na parkingu w Białej Podlaskiej
- Policja zatrzymuje dwóch Białorusinów i Włocha w pobliżu konsulatu Białorusi, później zwolnieni
- Śledczy identyfikują podejrzanego i pojazd na podstawie nagrań z monitoringu i kamer samochodowych
- 36-letni podejrzany z gruzińskim paszportem aresztowany w hostelu w Piastowie pod Warszawą
- Ministrowie Tusk, Kierwiński i Siemoniak odbywają konferencje prasowe
- Podejrzany ma zostać oskarżony; prokuratorzy wnioskują o areszt tymczasowy


