
Paul de România zostanie wydany Rumunii. Francuski Sąd Kasacyjny odrzucił ostatnią apelację
Najwyższy sąd we Francji otworzył drogę do ekstradycji Paula de România. Kończy to sześcioletnie starania rumuńskich władz po skazaniu go w 2020 roku w sprawie dotyczącej oszustwa na kwotę 145 mln euro.
Odrzucenie ostatniej apelacji
Francuski Sąd Kasacyjny odrzucił apelację Paula de România 29 lipca 2026 roku, co czyni jego ekstradycję do Rumunii ostateczną. Decyzja podtrzymuje czerwcowe orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Paryżu, który nakazał jego natychmiastowe wydanie rumuńskim organom ścigania. Rumuńskie Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdziło wynik, stwierdzając, że orzeczenie "potwierdza efektywną współpracę sądową między Rumunią a Republiką Francuską oraz wspólne zaangażowanie obu państw w stosowanie zasad praworządności".
Decyzja francuskiego sądu najwyższego potwierdza efektywną współpracę sądową między Rumunią a Republiką Francuską oraz wspólne zaangażowanie obu państw w stosowanie zasad praworządności i przestrzeganie zobowiązań przyjętych w ramach europejskich mechanizmów współpracy sądowej.
Wyrok w sprawie farmy Băneasa
Paul de România, mający 77 lub 78 lat w zależności od źródła, jest potomkiem króla Karola II. W grudniu 2020 roku został prawomocnie skazany na trzy lata i cztery miesiące więzienia za płatną protekcję i współudział. Prokuratorzy ustalili, że w latach 2006–2013 należał do grupy, która starała się bezprawnie przejąć nieruchomości, w tym farmę królewską Băneasa i las Snagov. Straty skarbu państwa Rumunii oszacowano na około 145 mln euro, a w sprawie skazano 18 osób.
Sześcioletnia saga ekstradycyjna
Rumuńskie władze wydały pierwszy europejski nakaz aresztowania w grudniu 2020 roku, dzień po ogłoszeniu wyroku. Paul de România opuścił kraj przed uprawomocnieniem się wyroku. Sąd Apelacyjny w Paryżu odrzucił pierwszy wniosek o ekstradycję w listopadzie 2023 roku, orzekając, że prawo do rzetelnego procesu nie zostało dochowane z powodu nieprawidłowości w przysiędze złożonej przez dwóch z trzech sędziów orzekających w jego sprawie. W kwietniu 2024 roku został zatrzymany na Malcie podczas oficjalnej uroczystości, jednak maltański wymiar sprawiedliwości również odmówił jego wydania.
To absolutnie bezprecedensowa sytuacja proceduralna.
Punkt zwrotny nastąpił 29 lipca 2024 roku, kiedy Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że francuska odmowa była "sprzeczna z zasadą wzajemnego zaufania" między krajami UE i stanowiła "nadmierną kontrolę" nad rumuńskim systemem sądownictwa. Rumunia wydała nowy nakaz aresztowania w styczniu 2025 roku, a Sąd Apelacyjny w Paryżu ostatecznie nakazał wydanie skazanego 18 czerwca 2026 roku.
- Paul de România skazany na 3 lata i 4 miesiące za płatną protekcję i współudział; następnego dnia wydano pierwszy europejski nakaz aresztowania.
- Sąd Apelacyjny w Paryżu odrzuca pierwszy wniosek o ekstradycję, powołując się na nieprawidłowości w przysiędze dwóch sędziów.
- Paul de România aresztowany na Malcie podczas oficjalnej uroczystości; maltański wymiar sprawiedliwości odmawia jego wydania.
- TSUE orzeka, że francuska odmowa była sprzeczna z zasadą wzajemnego zaufania, stanowiąc nadmierną kontrolę nad rumuńskim systemem sądownictwa.
- Rumuńskie władze wydają nowy europejski nakaz aresztowania na tej samej podstawie.
- Sąd Apelacyjny w Paryżu nakazuje natychmiastowe wydanie Paula de România rumuńskim władzom.
- Francuski Sąd Kasacyjny definitywnie odrzuca jego apelację; ekstradycja staje się ostateczna.
Reakcje
Były minister sprawiedliwości Radu Marinescu ogłosił decyzję Sądu Kasacyjnego na Facebooku, nazywając ją sukcesem rumuńskich organów sądowych oraz zespołu pracującego nad międzynarodową współpracą prawną podczas jego kadencji.
Po kilku kolejnych odmowach wydania nie poddaliśmy się, sprawa trafiła do TSUE, który orzekł na korzyść Rumunii, wróciliśmy z wnioskiem o wydanie i ostatecznie triumfowaliśmy! Paul de România dołącza do galerii znanych skazanych lub oskarżonych sprowadzonych do Rumunii podczas mojej kadencji.
Co dalej
Po usunięciu ostatniej przeszkody prawnej oczekuje się, że rumuńska policja wyśle w najbliższych dniach eskortę do Paryża, aby sprowadzić Paula de România do Bukaresztu. Następnie rozpocznie on odbywanie kary trzech lat i czterech miesięcy pozbawienia wolności. Sprawa ta zamyka jedno z najgłośniejszych postępowań dotyczących międzynarodowej współpracy sądowej z udziałem Rumunii.


