
Koniec limitu cen paliw i obniżki VAT we wtorek; analitycy prognozują podwyżkę o 40–60 groszy od 1 lipca
Trzymiesięczny pakiet CPN, obejmujący maksymalne ceny i obniżony VAT na paliwa silnikowe, wygasa 30 czerwca. Od środy kierowców czeka skok o 40–60 groszy za litr, gdy stawka VAT wraca z 8% do 23%, wypychając Pb95 w kierunku 6,50 PLN.
Ostatni dzień kontrolowanych cen
We wtorek, 30 czerwca, maksymalna cena benzyny Pb95 wynosi 6,00 PLN za litr, Pb98 – 6,68 PLN, a oleju napędowego – 6,19 PLN. Benzyna jest nieco tańsza niż poniedziałkowe limity wynoszące odpowiednio 6,02 PLN i 6,70 PLN, natomiast diesel jest o 2 grosze wyższy niż poprzedniego dnia (6,17 PLN). To ostatnie godziny, w których rząd będzie dyktował ceny paliw w ramach pakietu „Ceny Paliw Niżej”, wprowadzonego pod koniec marca.
Droga do kontroli cen
Środki CPN były odpowiedzią na gwałtowny wzrost globalnych cen ropy po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego. W tygodniu poprzedzającym pakiet średnie ceny na stacjach gwałtownie wzrosły: Pb95 osiągnęła 7,16 PLN za litr, wobec 5,73 PLN miesiąc wcześniej, a diesel sięgnął 8,75 PLN. 31 marca, pierwszego dnia obowiązywania programu, rząd obniżył VAT na paliwa silnikowe z 23% do 8%, zmniejszył akcyzę o 29 groszy za litr benzyny i 28 groszy za olej napędowy oraz upoważnił ministra energii do ustalania dziennych maksymalnych cen detalicznych.
- Pakiet CPN wchodzi w życie: obniżka VAT do 8%, obniżki akcyzy i wprowadzenie cen maksymalnych.
- Obniżone stawki akcyzy wygasają.
- Ostatni dzień obniżonego VAT i maksymalnych cen.
- VAT wraca do 23%, limity cenowe zniesione.
Obniżki akcyzy wygasły 15 czerwca. Obniżka VAT została przedłużona do 30 czerwca, odkładając pełny powrót do standardowej stawki 23%. Minister energii Miłosz Motyka zauważył w zeszłym tygodniu, że spadki na globalnych rynkach ropy „wskazują na ostrożny optymizm”, ale decyzję o przedłużeniu pakietu pozostawił Ministerstwu Finansów.
To decyzja Ministerstwa Finansów. Spadki, które obserwujemy na rynkach, wskazują jednak na ostrożny optymizm.
Szok cenowy w przyszłym tygodniu
Wraz z wygaśnięciem obniżki VAT analitycy BM Reflex szacują, że detaliczne ceny paliw wzrosną o 40–60 groszy za litr od 1 lipca, nawet jeśli właściciele stacji wchłoną część kosztów, obcinając marże. Ich bazowa prognoza zakłada Pb95 na poziomie około 6,50 PLN, Pb98 – 7,35 PLN, a olej napędowy – 6,70 PLN; autogaz może osiągnąć 3,29 PLN.
W takim scenariuszu wzrost cen detalicznych będzie praktycznie nieunikniony, nawet jeśli właściciele stacji zrezygnują z własnej marży. Dlatego jeśli zmiana nastąpi 1 lipca, benzyna i olej napędowy zdrożeją o około 40–60 groszy za litr.
- Pb95
- 50 groszy
- Pb98
- 67 groszy
- Olej napędowy
- 51 groszy
Dla kierowców koniec CPN oznacza powrót do cen rynkowych, gdzie stawki na stacjach będą ponownie kształtowane przez hurtowe koszty paliw, kurs złotego, koszty operacyjne stacji i marże detalistów. Choć globalne ceny ropy spadły po wstępnym porozumieniu ramowym między Iranem a USA, a Brent handlowany jest po około 73 USD za baryłkę, a WTI poniżej 70 USD, oczekiwana zmiana podatkowa jest zbyt duża, aby została zrównoważona dalszymi spadkami ropy. Zywert powiedział money.pl, że ropa musiałaby spaść do 60–63 USD za baryłkę, aby to zrekompensować – scenariusz, który określił jako „mało prawdopodobny, biorąc pod uwagę 60-dniowe porozumienie i trwające spory o kontrolę żeglugi w Cieśninie Ormuz”.
W tej chwili, gdy mówimy o 60-dniowym porozumieniu, a wciąż istnieją spory o kontrolę żeglugi przez Cieśninę Ormuz, jest to mało prawdopodobne.


