
Johan Eliasch odwołany z funkcji prezydenta FIS różnicą jednego głosu; Alexander Ospelt wygrywa po kampanii narodów serca narciarstwa
Prezydent Światowej Federacji Narciarskiej Johan Eliasch został odwołany ze stanowiska stosunkiem głosów 65-64 na kongresie FIS w Belgradzie w czwartek, kończąc pięcioletnią kadencję naznaczoną konfliktami z głównymi narodami narciarskimi i czołowymi sportowcami.
Głosowanie na ostrzu noża w Belgradzie
Kongres Międzynarodowej Federacji Narciarskiej i Snowboardowej (FIS) w Belgradzie rozpoczął się od dwóch głosowań proceduralnych, które sygnalizowały kłopoty dla urzędującego prezydenta Johana Eliascha. Delegaci zagłosowali 88% za przesunięciem wyborów prezydenckich na początek porządku obrad, a następnie 60% opowiedziało się za głosowaniem papierowym zamiast elektronicznego, co odzwierciedlało brak zaufania do administracji FIS. Zewnętrzny prawnik nadzorował 50-minutowe głosowanie, a liczenie głosów zajęło 45 minut.
Kiedy ogłoszono wyniki, pretendent Alexander Ospelt, prawnik z Liechtensteinu, pokonał Eliascha różnicą jednego głosu: 65 do 64. Ospelt zapewnił sobie czteroletnią kadencję. Eliasch, miliarder będący właścicielem firmy produkującej sprzęt sportowy Head, kierował FIS od 2021 roku.
Chciałbym podziękować wszystkim za zaufanie. Będę prezydentem dla was wszystkich. Bądźmy zjednoczeni dla naszego sportu.
Kampania przeciwko Eliaschowi
Główne narody narciarskie, w tym Austria, Szwajcaria, Stany Zjednoczone i Niemcy, ustawiły się przeciwko Eliaschowi w tygodniach poprzedzających kongres. Krytykowali jego styl komunikacji, twierdząc, że podejmował decyzje bez konsultacji. Wolfgang Maier, dyrektor alpejski Niemieckiego Związku Narciarskiego (DSV), powiedział, że Eliasch „nie ma pojęcia”. DSV wygrał spór prawny z Eliaszem dotyczący jego planu centralnego marketingu wszystkich sportów zimowych.
Prezydent Swiss-Ski Peter Barandun wyraził ulgę po ogłoszeniu wyniku. „Jesteśmy niesamowicie szczęśliwi. W przyszłości będziemy mogli znowu rozmawiać o sporcie i dalej go rozwijać. Dyskusje polityczne należą już do przeszłości” – powiedział. Barandun przyznał, że przewaga była mniejsza niż oczekiwano, zauważając, że Eliasch zdołał pozyskać mniejsze federacje.
Nie udało mu się pozyskać najważniejszych interesariuszy.
Do krytyki dołączają sportowcy
Czołowi narciarze również zwrócili się przeciwko Eliaschowi. Mikaela Shiffrin, Marco Odermatt i Lucas Pinheiro Braathen oskarżyli odchodzącego prezydenta o brak przejrzystości i egoizm. „Wiele z tego, co obiecywało obecne kierownictwo FIS, nie jest wdrażane” – powiedziała Shiffrin. Sportowcy chcieli zmiany na szczycie federacji.
Problemy finansowe i gruziński paszport
Pod przewodnictwem Eliascha FIS borykała się z narastającymi trudnościami finansowymi. Według raportu Süddeutsche Zeitung, niegdyś dobrze finansowana federacja odnotowywała straty w milionach. Szwajcarska gazeta Blick poinformowała, że dyrektor generalny FIS Urs Lehmann zrezygnował ze stanowiska z powodu tego problemu. Aktywa federacji podobno spadły o ponad 80 milionów franków szwajcarskich podczas kadencji Eliascha.
Eliasch stracił poparcie zarówno swoich rodzimych federacji, Szwecji i Wielkiej Brytanii, z których żadna nie nominowała go do reelekcji. Aby spełnić wymogi FIS, uzyskał obywatelstwo gruzińskie i zapewnił sobie nominację z Gruzji. Zapytany o swój związek z tym krajem, powiedział dpa: „Byłem tam. To kraj, który bardzo lubię”.
Eliasch oskarża MKOl o ingerencję
Porażka kosztowała również Eliascha członkostwo w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. W swoim przemówieniu pożegnalnym zasugerował wpływy z zewnątrz. „MKOl próbował wpłynąć na wynik dzisiejszego głosowania” – powiedział, wzywając FIS do ochrony swojej niezależności. Barandun nie chciał szerzej komentować tego oskarżenia, ale zauważył, że słabe relacje Eliascha z MKOl nie były tajemnicą.
Dla mnie to była sytuacja korzystna dla obu stron. Albo odzyskam swoje życie, albo wygram wybory.
Co dalej
Ospelt, który posiada doktorat z prawa i prowadzi własną firmę w Schaan, zasiada w komitecie wykonawczym FIS od 2024 roku. Wcześniej był prezesem Związku Narciarskiego Liechtensteinu. Barandun pochwalił zdolność Ospelta do pozyskiwania otoczenia i obiecał pełne wsparcie Swiss-Ski. Nowy prezydent przejmuje federację z nadszarpniętym wizerunkiem i niepewną sytuacją finansową. Również na kongresie Jean-Philippe Rochat ze Szwajcarii został ponownie wybrany do Rady FIS na kolejne dwa lata.

