
OPEC+ zwiększy wydobycie ropy o 188 tys. baryłek dziennie we wrześniu, kontynuując stopniowy wzrost mimo blokady cieśniny Ormuz
Siódmy z rzędu miesięczny wzrost kończy wycofywanie cięć z 2023 roku, jednak realna podaż pozostaje ograniczona przez wojnę USA i Izraela z Iranem oraz zamknięcie cieśniny Ormuz.
Decyzja i zwiększenie kwot
Sojusz OPEC+, któremu przewodzą Arabia Saudyjska i Rosja, uzgodnił w niedzielę zwiększenie zbiorowego celu wydobycia o kolejne 188 tys. baryłek dziennie (bpd) od września. Decyzja podjęta podczas wirtualnego spotkania siedmiu głównych członków (Arabia Saudyjska, Rosja, Irak, Kuwejt, Kazachstan, Algieria i Oman) oznacza szósty z rzędu miesiąc stopniowego zwiększania podaży. Od rozpoczęcia wojny USA i Izraela z Iranem 28 lutego grupa podniosła kwoty łącznie o 940 tys. bpd, co odpowiada niemal 1% globalnego popytu. Wzrost w okresie kwiecień–maj wynosił 206 tys. bpd, po czym tempo ograniczono do 188 tys. bpd po wystąpieniu Zjednoczonych Emiratów Arabskich z organizacji w maju.
W ramach wspólnego zobowiązania do wspierania stabilności rynku ropy, siedem krajów uczestniczących zdecydowało o wdrożeniu korekty produkcji o 188 tys. baryłek dziennie w ramach dodatkowych dobrowolnych dostosowań ogłoszonych w kwietniu 2023 roku.
Wrześniowe zwiększenie kończy, przynajmniej na papierze, odwrócenie dwóch poziomów cięć produkcji o łącznej wartości 1,65 mln bpd, uzgodnionych w 2023 roku, gdy Zjednoczone Emiraty Arabskie były jeszcze członkiem. Z wyłączeniem ZEA, całkowite ograniczenia sięgały około 3,5 mln bpd, choć realna reaktywacja jest znacznie mniejsza, ponieważ ograniczenia techniczne uniemożliwiają wielu krajom zwiększenie wydobycia zgodnie z przysługującymi im kwotami.
- Rozpoczęcie wojny USA i Izraela z Iranem; blokada cieśniny Ormuz.
- OPEC+ zwiększa wydobycie o 206 tys. bpd na kwiecień i maj.
- Wystąpienie ZEA z OPEC.
- OPEC+ zwiększa wydobycie o 188 tys. bpd na czerwiec i lipiec.
- OPEC+ decyduje o zwiększeniu wydobycia o 188 tys. bpd na wrzesień.
Wojna i wąskie gardła logistyczne
Praktyczny wpływ zwiększenia kwot jest poważnie ograniczony przez wojnę. Zamknięcie cieśniny Ormuz, przez którą przechodzi około 20% światowego handlu ropą i gazem, zablokowało eksport członków z regionu Zatoki Perskiej. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) szacuje, że około 14 mln bpd pozostaje odciętych od rynku. Całkowita produkcja OPEC+ spadła w kwietniu do 33,2 mln bpd, czyli prawie 10 mln mniej niż przed konfliktem, co utrzymuje ceny powyżej 90 USD za baryłkę.
Rosyjskie wydobycie ucierpiało również w wyniku ukraińskich ataków na infrastrukturę naftową, mających na celu ograniczenie zdolności Moskwy do finansowania agresji. Wspólny Ministerialny Komitet Monitorujący (JMMC) wyraził zaniepokojenie takimi atakami, ostrzegając, że przywrócenie uszkodzonych aktywów energetycznych do pełnej sprawności jest kosztowne i czasochłonne. Podkreślono również kluczowe znaczenie ochrony międzynarodowych szlaków morskich dla zapewnienia nieprzerwanego przepływu energii.
Przywrócenie uszkodzonych aktywów energetycznych do pełnej sprawności jest kosztownym i czasochłonnym procesem, co wpływa na ogólną dostępność podaży.
Od czasu podpisania protokołu ustaleń między Teheranem a Waszyngtonem Arabia Saudyjska i jej sąsiedzi zaczęli jednak przywracać dostawy, co pomaga generować nadwyżkę na kluczowych rynkach azjatyckich.
Wyjście ZEA i napięcia wewnętrzne
Spójność sojuszu została wystawiona na próbę przez odejście ZEA, które opuściły OPEC w maju. Abu Zabi, jedyny duży producent zdolny do zwiększenia wydobycia przed wyjściem (dodając 131 tys. bpd), chce sprzedawać więcej ropy bez ograniczeń kwotowych, aby sfinansować własne koszty wojenne. ZEA mogą pozostać rentowne przy cenie ropy poniżej 70 USD za baryłkę dzięki kosztom wydobycia na poziomie zaledwie 4–5 USD, podczas gdy Arabia Saudyjska potrzebuje wyższej ceny, aby zrównoważyć budżet, co prowadzi do konfliktu o strategię rynkową.
Co dalej
Delegaci poinformowali w zeszłym tygodniu, że po wrześniowym wzroście kwoty mają pozostać stabilne do końca roku, zgodnie z planami utrzymania trzeciej warstwy niewykorzystanych mocy produkcyjnych zamrożonych od 2022 roku. Jeden z delegatów zastrzegł, że plan może ulec zmianie w zależności od okoliczności. Przy wciąż faktycznie zablokowanej cieśninie Ormuz i trwających atakach na infrastrukturę, luka między celami OPEC+ a realną ilością ropy docierającą na rynek prawdopodobnie się utrzyma.


