
Boliwia ogłasza stan wyjątkowy po 51 dniach blokad dróg, 14 ofiarach śmiertelnych i stratach w wysokości 2,7 mld USD
Prezydent Rodrigo Paz w sobotę nad ranem wprowadził 90-dniowy stan wyjątkowy, wysyłając wojsko do oczyszczenia autostrad zablokowanych przez zwolenników byłego prezydenta Evo Moralesa po tym, jak porozumienie z głównym związkiem zawodowym nie zdołało zakończyć kryzysu.
Stan wyjątkowy
Prezydent Rodrigo Paz ogłosił ten środek w telewizyjnym przemówieniu o świcie w sobotę, oświadczając, że Boliwijczycy „nie mogą dłużej być zakładnikami blokad, które uniemożliwiają im pracę, naukę, opiekę medyczną, zaopatrywanie się i dostarczanie pożywienia do domów”. Dekret, który obowiązuje przez 90 dni, upoważnia siły zbrojne do wspierania policji w oczyszczaniu dróg i przywracaniu porządku publicznego. Paz podkreślił, że „nie ma na celu usunięcia normalności, ale jej przywrócenie” oraz że „drzwi rządu pozostaną otwarte dla tych, którzy chcą prowadzić dialog w dobrej wierze”.
Blokady
W sobotę po południu państwowy zarząd dróg ABC poinformował o 34 aktywnych blokadach, wobec 40 o świcie i 47 poprzedniego dnia. Blokady były skoncentrowane w La Paz (18), Cochabambie (15), Oruro (4) i Santa Cruz (2). Policja i ciężki sprzęt rozpoczęły usuwanie gruzu wczesnym rankiem, zwłaszcza na autostradzie La Paz–Oruro i w okolicach Cochabamby. W stolicy i sąsiednim El Alto otwarto targowiska, a ekipy miejskie zbierały śmieci, które gromadziły się od dni, podczas gdy ruch pojazdów stopniowo wzrastał.
- La Paz
- 18
- Cochabamba
- 15
- Oruro
- 4
- Santa Cruz
- 2
Bilans ludzki i gospodarczy
Rzecznik praw obywatelskich podaje, że od początku protestów 1 maja zginęło 14 osób, w wyniku gwałtownych starć lub dlatego, że karetki nie mogły dotrzeć do szpitali. Stowarzyszenia przedsiębiorców szacują straty gospodarcze na 2,7 mld USD. Niedobory żywności, paliwa i tlenu medycznego najbardziej dotknęły La Paz i El Alto.
Linie podziału politycznego
Protesty zapoczątkowało Boliwijskie Centrum Robotnicze (COB), do którego później dołączyły chłopskie związki zawodowe lojalne wobec Moralesa. W piątek rząd podpisał porozumienie z liderem COB Mario Argollo, który oświadczył: „Od tej chwili środki nacisku są znoszone w całym kraju, z zobowiązaniem rządu do natychmiastowego spełnienia wszystkiego, co zostało podpisane”. Jednak chłopska federacja Túpac Katari i inne grupy pro-Moralesa odrzuciły porozumienie, nazywając COB „zdrajcami” i obiecując zaostrzyć blokady, dopóki prezydent Paz nie ustąpi.
- Rozpoczyna się bezterminowy strajk generalny i blokady dróg, prowadzone przez COB, do których później dołączają chłopskie związki pro-Moralesa.
- Rząd i COB podpisują porozumienie pacyfikacyjne; COB ogłasza natychmiastowe zniesienie blokad.
- Prezydent Paz ogłasza 90-dniowy stan wyjątkowy; policja i wojsko rozpoczynają oczyszczanie autostrad.
Oskarżenia wobec Moralesa
Paz oskarżył byłego prezydenta o organizowanie „zamachu stanu z narkoterroryzmem” ze swojej twierdzy w regionie Chapare. Minister Robót Publicznych Mauricio Zamora nazwał Moralesa „zgniłym jabłkiem”, które należy usunąć z Chapare, mówiąc, że „to zgniłe jabłko ma niedokończone sprawy z prawem”. Minister Rządu Marco Antonio Oviedo poinformował o „ulgi i poparciu obywateli” dla operacji oczyszczania i powiedział, że policja posuwa się w kierunku Oruro bez incydentów.

