
Florentino Pérez obiecuje rekordowy transfer 'galáctico' za 150 mln euro i powrót Mourinho przed wyborami w Realu Madryt
Kandydat na prezydenta Realu Madryt Florentino Pérez ogłosił, że we wtorek złoży rekordową ofertę za napastnika z Ligi Mistrzów na poziomie 150 mln euro, potwierdzając jednocześnie zatrudnienie José Mourinho jako trenera oraz dwóch obrońców.
Kampania wyborcza
Wybory prezydenckie w Realu Madryt zaplanowano na niedzielę 7 czerwca, a kampania przerodziła się w telewizyjną walkę obietnic. Urzędujący Florentino Pérez i pretendent Enrique Riquelme wykorzystują programy telewizyjne, by pozyskać głosy członków klubu. Riquelme pojawił się w środę w programie El Hormiguero w Antenie 3, gdzie obiecał sprowadzić Erlinga Haalanda. Pérez odpowiedział w czwartek wieczorem wywiadem w Horizoncie w Cuatro, prowadzonym przez Ikera Jiméneza, gdzie odrzucił obietnicę rywala dotyczącą Haalanda jako blef.
Wszyscy temu zaprzeczyli: ojciec, przedstawiciel, klub. To musi być blef. To kandydatura pełna blefów.
Bomba za 150 mln euro
Najważniejszym ogłoszeniem Péreza była rekordowa oferta transferowa, którą zamierza złożyć we wtorek po wyborach. Opisał cel jako „totalnego galáctico” na poziomie Cristiano Ronaldo, grającego od pomocy w górę, nie w Premier League. Wyraźnie wykluczył Michaela Olise, Jérémy'ego Doku, Harry'ego Kane'a i Erlinga Haalanda. Oferta ma wynieść co najmniej 150 mln euro, najwięcej, ile kiedykolwiek Real Madryt zapłacił za jednego zawodnika.
We wtorek złożę ważną ofertę dużemu klubowi z Ligi Mistrzów za wielkiego piłkarza, która będzie najwyższą kwotą, jaką Real Madryt zapłacił za transfer w swojej historii. Co najmniej 150 milionów.
Spekulacje o Vitinhi i João Nevesie
Hiszpańskie media szybko zawęziły listę kandydatów. W programie El Larguero w Cadena SER ekspert Álvaro Benito Villar stwierdził, że pomocnik PSG Vitinha wiarygodnie pasuje do profilu, biorąc pod uwagę jego sezon zwieńczony Ligą Mistrzów i wartość rynkową. Dziennikarz Pacojó Delgado dodał, że ogłoszenie Vitinhi byłoby decydującym ciosem w wyborach. Inne doniesienia wskazują na João Nevesa, także z PSG, jako mocnego kandydata. Obaj to portugalscy reprezentanci współpracujący z agentem Jorge Mendesem, który ma bliskie związki z Mourinho.
Jeśli Florentino chce rozstrzygnąć wybory, ogłoszenie Vitinhi byłoby ostatecznym ciosem. Nokaut, zanim jeszcze dotrze do niedzieli.
Potwierdzeni Mourinho, Konaté i Dumfries
Oprócz tajemniczej gwiazdy Pérez potwierdził trzy konkretne transfery na przyszły sezon. José Mourinho wróci jako główny trener, a Real Madryt zapłaci Benfice 15 mln euro klauzuli odstępnego w jego kontrakcie. Ibrahima Konaté dołączy jako wolny agent po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem. Denzel Dumfries, holenderski prawy obrońca z Interu Mediolan, również został wymieniony jako nadchodzący transfer.
Mourinho wraca do Madrytu w przyszłym sezonie. Ekscytuje mnie. Znamy go i nauczył nas wielkiej konkurencyjności.
Tło finansowe
Pérez oparł swoje obietnice wydatków na sile finansowej klubu, powołując się na wycenę Forbesa na 10 mld euro, choć twierdził, że prawdziwa wartość jest dwukrotnie wyższa. Przypomniał, że gdy obejmował urząd w 2000 roku, klub nie był w stanie płacić pensji piłkarzom, kontrastując to z 66 tytułami zdobytymi pod jego prezydenturą i obecną pozycją klubu na szczycie rankingów finansowych. Wynik wyborów w niedzielę zdecyduje, czy te obietnice się spełnią.
- Enrique Riquelme pojawia się w El Hormiguero, obiecuje sprowadzenie Erlinga Haalanda w przypadku wygranej.
- Florentino Pérez pojawia się w Horizoncie, potwierdza Mourinho, Konaté i Dumfriesa oraz obiecuje ofertę na 150 mln+ euro za tajemniczego 'galáctico'.
- Odbywają się wybory prezydenckie w Realu Madryt.
- Pérez mówi, że przedstawi rekordową ofertę transferową klubowi piłkarza.


