Anglia pokonuje Francję 6:4 w meczu o trzecie miejsce mistrzostw świata, Didier Deschamps żegna się z kadrą
Anglia pokonała Francję 6:4 w Miami Gardens, zdobywając trzecie miejsce na mistrzostwach świata 2026. To pierwszy medal Anglików od czasu zwycięstwa w turnieju w 1966 roku. Mecz był ostatnim spotkaniem Didiera Deschampsa w roli selekcjonera Francji po 14 latach pracy.
Anglia szybko obejmuje prowadzenie 4:0
Anglia potrzebowała zaledwie 135 sekund, aby otworzyć wynik spotkania, gdy Declan Rice przejął piłkę i pokonał Mike'a Maignana strzałem z 20 metrów. Ezri Konsa podwyższył na 2:0 w 18. minucie po uderzeniu głową po rzucie rożnym, a Bukayo Saka dołożył dwa kolejne trafienia przed przerwą (37. i 45+1. minuta), dając drużynie Thomasa Tuchela prowadzenie 4:0. Francja, grająca w mocno zmienionym składzie, sprawiała wrażenie oszołomionej.
- Declan Rice otwiera wynik dla Anglii
- Ezri Konsa podwyższa na 2:0 po rzucie rożnym Rice'a
- Bukayo Saka strzela na 3:0
- Saka strzela ponownie, Anglia prowadzi 4:0 do przerwy
- Kylian Mbappe zmniejsza stratę dla Francji
- Bradley Barcola zmniejsza deficyt do 4:2
- Mbappe zdobywa drugą bramkę, Francja przegrywa 4:3
- Saka kompletuje hat-tricka z rzutu karnego
- Ousmane Dembele strzela dla Francji
- Jude Bellingham pieczętuje zwycięstwo Anglii 6:4
Francja odrabia straty w drugiej połowie
Didier Deschamps dokonał czterech zmian w przerwie, co odmieniło obraz gry. Kylian Mbappe zdobył bramkę w 48. minucie, co było jego dziewiątym golem w turnieju, dzięki czemu wyprzedził Lionela Messiego w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii mistrzostw świata. Sześć minut później Bradley Barcola strzelił na 4:2, a w 66. minucie Mbappe ponownie trafił do siatki, zmniejszając stratę do jednego gola. Francja miała dwie okazje na wyrównanie, jednak nie zdołała ich wykorzystać.
Saka pieczętuje zwycięstwo, Bellingham ustala wynik
Anglia odzyskała kontrolę, gdy Saka skompletował hat-tricka z rzutu karnego w 87. minucie. Ousmane Dembele strzelił gola dla Francji w doliczonym czasie gry (90+6. minuta), ale Jude Bellingham, który wszedł z ławki, zdobył szóstą bramkę dla Anglii w 90+8. minucie, kończąc dziesięciobramkowe widowisko. Mecz na Hard Rock Stadium obserwowało 64 478 widzów, co czyni go najskuteczniejszym spotkaniem turnieju.
Deschamps żegna się po 14 latach
Porażka oznacza koniec 14-letniej kadencji Deschampsa na stanowisku selekcjonera Francji. Zdobył on mistrzostwo świata w 2018 roku i przegrał finał w 2022 roku po rzutach karnych, stając się jednym z trzech ludzi, którzy wznieśli trofeum jako zawodnik i kapitan. Po meczu powiedział telewizji M6 ze łzami w oczach:
Oczywiście, to porażka. Mieliśmy fatalną pierwszą połowę. Potem dobrze zareagowaliśmy. Przy stanie 4:4 mieliśmy dwie szanse na wyrównanie. Niestety, to moja wina. W pierwszej połowie nie zrobiłem tego, co było potrzebne.
Trener pochwalił młode talenty w swoim zespole i nazwał to doświadczenie "pięknym na poziomie osobistym". Oczekuje się, że jego następcą zostanie Zinedine Zidane.
Mbappe ustanawia rekord strzelecki
Dwa gole Mbappe pozwoliły mu osiągnąć łączny wynik 10 bramek w mistrzostwach świata, co stanowi nowy rekord. Kapitan Francji przyznał, że zespół był "całkowicie oszołomiony" w pierwszej połowie, ale po przerwie nastąpiła przemiana.
Staliśmy się znowu zawodnikami światowej klasy, maszynami pozbawionymi emocji i wygraliśmy drugą połowę. Ten mecz nie wymazuje legendy Didiera Deschampsa.
Dodał, że wolałby grać w finale niż posiadać rekord strzelecki.
- Bukayo Saka
- 3 bramki
- Kylian Mbappe
- 2 bramki
- Declan Rice
- 1 bramki
- Ezri Konsa
- 1 bramki
- Bradley Barcola
- 1 bramki
- Ousmane Dembele
- 1 bramki
- Jude Bellingham
- 1 bramki
Przyszłość Tuchela pozostaje przedmiotem debaty
Pierwszy medal Anglii od 1966 roku nie uciszył debaty na temat pozycji Tuchela. Przed meczem został on wygwizdany przez angielskich kibiców po porażce w półfinale z Argentyną. Brytyjskie media są podzielone. "Daily Mail Sport" napisał:
Dla Tuchela to absurdalnie dwubiegunowe zwycięstwo będzie uzasadnieniem, uciszającym gwizdy, które splamiły jego nazwisko przed rozpoczęciem meczu, oraz chór krytyki, który towarzyszył mu od środowej porażki w półfinale z Argentyną. Odnotował najlepszy wynik Anglii w mistrzostwach świata od 1966 roku.
SkySports zasugerowało, że zwycięstwo może dać Tuchelowi szansę poprowadzenia Anglii podczas mistrzostw Europy w 2028 roku, gdzie może zmierzyć się z Francją prowadzoną przez Zidane'a.


