
Lando Norris zdobywa pole position do GP Węgier, kary dla Lewisa Hamiltona i Kimiego Antonellego
Lando Norris wywalczył swoje pierwsze pole position w sezonie 2026 na torze Hungaroring, wyprzedzając Lewisa Hamiltona o 12 tysięcznych sekundy. Obaj, Hamilton oraz lider klasyfikacji generalnej Kimi Antonelli, otrzymali później kary przesunięcia o trzy miejsca na starcie, co pozwoliło Charlesowi Leclercowi awansować do pierwszej linii.
Norris przerywa passę Mercedesa
Lando Norris w końcu zakończył serię pole position Mercedesa podczas kwalifikacji do Grand Prix Węgier. Aktualny mistrz świata uzyskał czas 1:17.207 na swoim ostatnim okrążeniu w Q3, wyprzedzając o zaledwie 0,012 sekundy Ferrari Lewisa Hamiltona. Przed kwalifikacjami Norris był najszybszy w trzecim treningu z czasem 1:17.939 i utrzymał to tempo w Q1 oraz Q2. Kierowca McLarena przyznał po sesji, że była ona wymagająca i pochwalił niedawne poprawki w bolidzie.
Bardzo się cieszę z powrotu na szczyt. To była trudna sesja, a kierowcy Ferrari byli bardzo szybcy. Przez cały weekend było ciężko, ale nasze poprawki pomogły — wspaniale jest zdobyć pole position, zwłaszcza na tym torze.
Bliski sukces Hamiltona i incydent z Piastrim
Lewis Hamilton tymczasowo zajmował pierwsze miejsce z czasem 1:17.219 po swoim pierwszym przejeździe w Q3 i wydawało się, że zmierza po rekordowe pole position na tym obiekcie. Siedmiokrotny mistrz świata stwierdził później, że wyjazd z garażu jako pierwszy w finałowej fazie nie był najlepszą decyzją, a przyczepność zniknęła. Jednak jego największym problemem okazał się incydent w pierwszym zakręcie, gdzie sędziowie uznali, że zablokował Oscara Piastriego, gdy kierowca McLarena był na szybkim okrążeniu. Sędziowie nałożyli na Hamiltona karę przesunięcia o trzy miejsca na starcie, co zepchnęło go z drugiej na piątą pozycję.
Byliśmy najszybsi przez całą sesję, więc to zdecydowanie stracona szansa. Wyjechaliśmy pierwsi i nie sądzę, by był to właściwy wybór — potem z jakiegoś powodu przyczepność zniknęła. Pole position wymknęło mi się z rąk.
Kara dla Antonellego za zignorowanie żółtych flag
Kimi Antonelli z Mercedesa zakwalifikował się na czwartym miejscu, ale lider mistrzostw otrzymał karę przesunięcia o trzy pozycje. W ostatnich minutach Q3 Max Verstappen obrócił bolid w ostatnim zakręcie, co wywołało żółte flagi. Sędziowie uznali, że Antonelli nie zwolnił wystarczająco w tym sektorze, przez co został przesunięty na siódme miejsce na starcie, obok Red Bulla Isacka Hadjara.
Zmiany na starcie i awans Leclerca
Kary całkowicie zmieniły układ na starcie. Charles Leclerc, który zakwalifikował się na trzecim miejscu ze stratą 0,238 sekundy do Norrisa, awansował do pierwszej linii. Piastri przesunął się na trzecie miejsce, a Verstappen na czwarte, mimo obrotu, który zakończył jego sesję. Hamilton wystartuje z piątego pola, a George Russell z Mercedesa z szóstego, po tym jak zatrzymał się na torze z powodu awarii jednostki napędowej pod koniec Q3. Sesja odbywała się w ekstremalnym upale, przy temperaturze toru sięgającej 52°C, a nagła zmiana kierunku wiatru utrudniła finałowe przejazdy.
Wiatr zmienił się dość gwałtownie i nie sądzę, bym dobrze to przewidział. Kwalifikacje były nieco chaotyczne i musiałem odrabiać straty. Mieliśmy szczęście z żółtą flagą.
Co dalej
Grand Prix Węgier rozpocznie się w niedzielę, 26 lipca, o godzinie 15:00 czasu lokalnego. Z Norrisem na pole position i ukaranymi kierowcami Mercedesa, wyścig zapowiada się na niezwykle otwarty od samego startu.
- Norris wygrywa FP3 z czasem 1:17.939, 0,117s przed Ferrari Hamiltona.
- Norris prowadzi w obu segmentach; cała czwórka pretendentów do tytułu awansuje dalej.
- Hamilton ustanawia tymczasowe pole position z czasem 1:17.219; Norris i Leclerc za nim.
- Max Verstappen obraca bolid w ostatnim zakręcie, wywołując żółte flagi.
- Norris poprawia czas na 1:17.207, pokonując Hamiltona o 0,012s i zdobywając pole position.
- Hamilton (blokowanie Piastriego) i Antonelli (żółta flaga) otrzymują kary przesunięcia o trzy miejsca.


