
Szczyt NATO w Ankarze sprawdzianem jedności sojuszu – Trump żąda 5% wydatków i wsparcia wobec Iranu
32-narodowy sojusz zbiera się 7 lipca w Turcji w cieniu presji USA na wyższe budżety obronne i utrzymującego się gniewu z powodu europejskiej niechęci podczas wojny z Iranem.
Szczyt pod presją
Szczyt NATO, który rozpoczyna się we wtorek w Ankarze, zapowiada się jako jeden z najbardziej nieprzewidywalnych od lat. Prezydent USA Donald Trump przybywa z listą żalów: europejskich sojuszników, którzy nie poparli Waszyngtonu podczas konfliktu w Iranie i operacji w Cieśninie Ormuz, oraz budżetów obronnych, które uważa za niewystarczające. Trump powiedział przed wylotem, że bez zaproszenia od prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana „nawet bym nie wziął udziału”.
Cel wydatków na poziomie 5%
Podczas zeszłorocznego szczytu w Hadze sojusznicy zgodzili się podnieść wydatki na obronność do 5% PKB do 2035 r., z podziałem na 3,5% na czyste wydatki wojskowe i 1,5% na bezpieczeństwo oraz infrastrukturę podwójnego zastosowania. Hiszpania wynegocjowała pisemną klauzulę opt-out, zobowiązując się do osiągnięcia celów zdolnościowych bez wiązania się z procentem. Madryt szacuje swój wysiłek na około 2,1% PKB, czyli mniej niż połowę tego, czego żąda Waszyngton. Ambasador USA przy NATO Matt Whitaker powiedział, że szczyt „będzie prawdziwym pomiarem postępów” oraz że „prezydent Trump w pełni oczekuje, że wszyscy sojusznicy natychmiast zwiększą wysiłki, zmierzając w kierunku 5% PKB na obronność, i zrobią to pilnie”.
Prezydent Trump w pełni oczekuje, że wszyscy sojusznicy natychmiast zwiększą wysiłki, zmierzając w kierunku 5% PKB na obronność, i zrobią to pilnie.
Hiszpania na celowniku
Hiszpania przyjeżdża podwójnie narażona: za odmowę przyjęcia ścieżki 5% oraz za wetowanie wykorzystania baz w Rocie i Morón podczas wojny w Iranie. Sekretarz stanu ds. obrony Amparo Valcarce utrzymuje, że poziom wydatków Hiszpanii wystarczy do osiągnięcia uzgodnionych celów zdolnościowych, ale Waszyngton nie podziela tego zdania. Hiszpański rząd wskazuje na szacunki NATO z lutego, potwierdzające osiągnięcie 2% PKB w 2025 r., a ministerstwo obrony twierdzi, że inwestycje będą nadal rosnąć „bardzo znacząco” w tym roku.
Sztuka balansowania Rutte’a
Sekretarz generalny Mark Rutte uczynił utrzymanie zaangażowania Trumpa swoim najwyższym priorytetem. Podczas wizyty w Waszyngtonie pod koniec czerwca odsłonił tablice z nagłówkiem „Trylion Trumpa”, podkreślając dodatkowe 1,2 biliona dolarów wydatków na obronność sojuszników europejskich i Kanady od 2017 r.
Chcę wam pokazać, co ten prezydent był w stanie osiągnąć.
Rutte ma nadzieję uniknąć publicznych starć w Ankarze, stawiając produkcję obronną w centrum szczytu. Ogłosi to, co nazywa „rewolucją przemysłu obronnego”, z dziesiątkami miliardów dolarów w nowych kontraktach i równoległym forum gromadzącym głównych producentów broni. Claudia Major, ekspertka ds. bezpieczeństwa transatlantyckiego w German Marshall Fund, powiedziała, że celem jest „pokazanie, że istnieje rynek dla amerykańskiego przemysłu, a także przedstawienie argumentów ekonomicznych na rzecz NATO, które Trump uzna za atrakcyjne”.
Pokazanie, że istnieje rynek dla amerykańskiego przemysłu, a także przedstawienie argumentów ekonomicznych na rzecz NATO, które Trump uzna za atrakcyjne.
Transformacja Turcji
Niegdyś postrzegana jako trudny sojusznik z powodu zakupu rosyjskich systemów S-400, Turcja pozycjonuje się teraz jako filar obrony atlantyckiej. Jej przemysł dronów stał się kręgosłupem obrony Ukrainy, a ponad połowa z 10 miliardów dolarów tureckiego eksportu obronnego w 2025 r. trafiła do partnerów NATO. Trump zasugerował, że może zaskoczyć Erdoğana sprzedażą silników odrzutowych kluczowych dla tureckiego programu myśliwskiego. Ahmet Erdi Öztürk, wykładowca na London Metropolitan University, powiedział, że Turcja wykorzystuje swoje położenie geopolityczne, aby stać się niezbędnym partnerem obronnym.
Turcja nie ma ropy, gazu, energii, ale ma swoje położenie geopolityczne, które jest dość ważne, i musi szukać alternatyw, aby wykorzystać swoje znaczenie, w tym przypadku jako ważny partner obronny.
Szerszy europejski niepokój
Poza Hiszpanią inni europejscy przywódcy wyrazili frustrację. Prezydent Francji Emmanuel Macron narzekał, że wycofanie wojsk amerykańskich odbywa się bez planowania i konsultacji. Premier Włoch Giorgia Meloni również otwarcie starła się z Waszyngtonem. Szczyt sprawdzi, czy Rutte zdoła zamieść te podziały pod dywan i zaprezentować zjednoczony front.
- Sojusznicy zobowiązują się do wydatków obronnych na poziomie 5% PKB do 2035 r., a Hiszpania uzyskuje pisemną klauzulę opt-out.
- Hiszpania przeprowadza pierwszą ocenę celów zdolnościowych z technikami NATO w Madrycie.
- Szacunki NATO potwierdzają, że Hiszpania osiągnęła 2% PKB w wydatkach obronnych w 2025 r.
- Rutte odwiedza Waszyngton, chwali Trumpa i podkreśla dodatkowe 1,2 bln USD wydatków sojuszniczych od 2017 r.
- Szczyt NATO rozpoczyna się w Ankarze z udziałem 32 przywódców, kontraktów obronnych i napięć wokół wydatków i Iranu.


