
Hegseth żąda resetu NATO 3.0, rozpoczyna przegląd sił, USA budują arsenał za 1,5 biliona dolarów
Podczas spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli amerykański sekretarz obrony Pete Hegseth oświadczył sojusznikom, że Europa musi przejąć konwencjonalną obronę, zapowiedział sześciomiesięczny przegląd sił USA na kontynencie oraz ujawnił inwestycję obronną w wysokości 1,5 biliona dolarów na 2027 rok.
Hegseth wzywa do resetu NATO 3.0
Podczas czwartkowego spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli amerykański sekretarz obrony Pete Hegseth oświadczył, że Europa musi przejąć główną odpowiedzialność za własną obronę konwencjonalną i pomóc przekształcić NATO w „prawdziwy, twardy sojusz militarny” – nazwany przez niego NATO 3.0.
NATO 3.0 to powojenne uznanie, że sojusz musi powrócić do bycia prawdziwym, twardym sojuszem militarnym z realnymi zdolnościami bojowymi, zdolnym do odstraszania na kontynencie i odgrywania wiodącej roli w konwencjonalnej obronie Europy.
Przegląd sił i redukcja amerykańskiej obecności
Hegseth zapowiedział sześciomiesięczny przegląd amerykańskich żołnierzy i baz w Europie, ostrzegając, że „niektóre kraje obleją ten test, inne zdadzą go celująco”. Przegląd następuje kilka tygodni po tym, jak USA poinformowały sojuszników o wycofaniu znacznej części samolotów i okrętów z sił szybkiego reagowania NATO.
Z zestawienia agencji Reuters wynika, że USA zmniejszą swój wkład myśliwców F-15 i F-15E o jedną trzecią, do 99 sztuk, o połowę zredukują drony MQ-4 i MQ-9 (do 12), a liczbę tankowców powietrznych zmniejszą z 79 do 63. Bombowce strategiczne i lotniskowce przydzielone do puli szybkiego reagowania spadną z dwóch do jednego każde. Samoloty patrolowe marynarki zmniejszą się z 26 do 15, niszczyciele z 17 do 9, a okręt podwodny z rakietami manewrującymi zostanie całkowicie wycofany.
Niektóre kraje obleją ten test, inne zdadzą go celująco.
- F-15/F-15E (przed)
- 149
- F-15/F-15E (po)
- 99
- Drony MQ-4/MQ-9 (przed)
- 24
- Drony MQ-4/MQ-9 (po)
- 12
- Tankowce KC-135/KC-46 (przed)
- 79
- Tankowce KC-135/KC-46 (po)
- 63
- Bombowce strategiczne (przed)
- 2
- Bombowce strategiczne (po)
- 1
- Lotniskowce (przed)
- 2
- Lotniskowce (po)
- 1
- Samoloty patrolowe marynarki (przed)
- 26
- Samoloty patrolowe marynarki (po)
- 15
- Niszczyciele (przed)
- 17
- Niszczyciele (po)
- 9
- Okręt podwodny z rakietami manewrującymi (przed)
- 1
- Okręt podwodny z rakietami manewrującymi (po)
- 0
Przerzucanie ciężaru na Europę
Hegseth podkreślił, że redukcje mają zostać uzupełnione przez europejskich sojuszników i Kanadę. Zwrócił uwagę, że wielu sojuszników nie przedstawiło jeszcze wiarygodnej ścieżki osiągnięcia zobowiązań w zakresie wydatków obronnych i zdolności bojowych podjętych na szczycie w Hadze w 2025 roku.
Europa może i musi przejąć główną odpowiedzialność za swoją obronę konwencjonalną, zgodnie z obietnicą złożoną na szczycie w Hadze, zapewniając w ten sposób bezpieczeństwo obronne przyszłym pokoleniom. Wiemy, że nasi sojusznicy są do tego zdolni, a nadszedł czas, by to zrobić.
Rekordowe amerykańskie wydatki obronne
Osobno Hegseth oświadczył, że Stany Zjednoczone zamierzają w 2027 roku zainwestować rekordową kwotę 1,5 biliona dolarów we własne zdolności obronne, co ma być sygnałem dla świata. Opisał tę rozbudowę jako „arsenał wolności”.
To wysyła właściwy sygnał do świata, że rozumiemy obecne zagrożenia i że nie możemy tylko o nich mówić.
Argumentował, że silny amerykański przemysł obronny chroni interesy USA, a także wzmacnia zbiorową siłę NATO.
Kontekst geopolityczny
Wypowiedzi te padły na tle trwającej wojny USA z Iranem. Hegseth skrytykował niektóre państwa członkowskie NATO za ich stanowisko w tym konflikcie oraz za – jego zdaniem – niewystarczające wydatki obronne. Jego nacisk na restart NATO 3.0 odzwierciedla długotrwałe żądanie USA, by europejscy sojusznicy wzięli na siebie większy ciężar obrony konwencjonalnej, podczas gdy Waszyngton przesuwa swoje priorytety strategiczne.


