
Meta opuszcza pakt energetyczny RE100 w obliczu budowy elektrowni gazowych dla centrów danych AI
Właściciel Facebooka wycofał się z działającej od dekady inicjatywy na rzecz czystej energii po sfinansowaniu 10 elektrowni gazowych, które mają zasilać kampus centrów danych AI w Luizjanie o wartości 200 mld USD, potwierdziła organizacja Climate Group.
Koniec dekady członkostwa
Meta dołączyła do RE100 w 2016 roku pod swoją dawną nazwą Facebook, zobowiązując się do pozyskiwania 100 procent energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych do 2020 roku. Firma opuszcza inicjatywę po tym, jak brytyjska organizacja non-profit Climate Group, zarządzająca programem, stwierdziła, że spółka nie spełnia już kryteriów technicznych. Organizacja potwierdziła, że wycofanie nastąpiło po „kilku szczegółowych dyskusjach” i wskazała bezpośrednio na inwestycje Meta w gaz.
Meta wycofała się z inicjatywy RE100, ponieważ nie jest już w stanie spełnić kryteriów technicznych ze względu na inwestycje w nowe elektrownie gazowe.
Meta przekazała TechCrunch, że decyzja o odejściu była „obustronna” i że firma pozostaje zaangażowana w „100% czystą i odnawialną energię”, opierając się na zakupach certyfikatów w celu kompensacji zużycia.
Rozbudowa infrastruktury gazowej dla centrów danych AI
Centralnym punktem ekspansji jest kampus centrów danych Hyperion AI w Luizjanie, wyceniany na ponad 200 mld USD. Meta zobowiązała się do stworzenia ponad siedmiu gigawatów nowych mocy opartych na paliwach kopalnych dla samego Hyperion, a także elektrowni gazowej o mocy 200 megawatów w Ohio. Łącznie we wszystkich projektach firma zaplanowała od zeszłego roku 10 elektrowni gazowych, co według analizy TechCrunch wystarczy, by zasilić stan Dakota Południowa.
- Meta dołącza do RE100, zobowiązuje się do 100% energii odnawialnej do 2020 roku.
- Meta deklaruje osiągnięcie 100% pokrycia zapotrzebowania energią odnawialną poprzez certyfikaty.
- Meta ogłasza finansowanie siedmiu nowych elektrowni gazowych.
- Meta wycofuje się z RE100 po tym, jak liczba zobowiązań dotyczących elektrowni gazowych osiągnęła 10.
Rozbieżność między certyfikatami a fizyczną energią
Przez lata Meta raportowała 100-procentowe pokrycie zapotrzebowania na energię elektryczną certyfikatami środowiskowymi, co pozwala firmom kupować kredyty z farm wiatrowych i słonecznych, aby na papierze kompensować użycie paliw kopalnych. W miarę wzrostu zaangażowania w gaz, taka księgowość stała się trudniejsza do utrzymania. Jonathan Bruegel, analityk finansów energetycznych w Institute for Energy Economics and Financial Analysis, ocenił tę rozbieżność wprost.
Deklarację 100 procent energii odnawialnej coraz trudniej obronić.
Kryteria RE100 wymagają od członków pozyskiwania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, a skala inwestycji gazowych Meta stworzyła to, co grupa nazwała „strukturalną niekompatybilnością” z dalszym członkostwem.
Konkurenci z branży technologicznej podejmują podobne kroki
Meta nie jest jedyną firmą zwracającą się ku gazowi. Microsoft podpisał w zeszłym miesiącu 20-letnią umowę z Chevronem na zasilanie centrum danych w Teksasie gazem ziemnym, a Google zawarło podobne partnerstwa. Jak dotąd żadna z nich nie opuściła RE100, która wciąż liczy 444 członków korporacyjnych, w tym Apple. Różnica tkwi w skali: 10 elektrowni Meta stanowi znacznie większy ślad węglowy niż to, co ogłosili konkurenci.

