
Belgia zmierzy się z Nową Zelandią w meczu o wszystko na mundialu po dwóch remisach
Po rozczarowujących remisach z Egiptem i Iranem, Czerwone Diabły potrzebują zwycięstwa z Nową Zelandią we wczesnych godzinach soboty, aby uniknąć wczesnego odpadnięcia z Mistrzostw Świata 2026.
Kampania Belgii na Mistrzostwach Świata wisi na włosku przed decydującym meczem grupy G z Nową Zelandią w sobotę, 28 czerwca, o godzinie 5:00 czasu belgijskiego. Czerwone Diabły zdobyły zaledwie dwa punkty w dwóch meczach, zajmując trzecie miejsce w grupie za prowadzącym Egiptem (4 punkty) i ex aequo z Iranem (2 punkty). Nowa Zelandia z jednym punktem jest na ostatnim miejscu, ale matematycznie wciąż liczy się w grze.
Stawka dla Belgii
Zwycięstwo gwarantuje Belgii awans do 1/8 finału. Mogą nawet wygrać grupę, jeśli pokonają Nową Zelandię różnicą trzech bramek, a drugi mecz między Egiptem a Iranem zakończy się remisem, lub jeśli Iran wygra z mniejszą różnicą bramek. Remis również może wystarczyć, jeśli Egipt pokona Iran. Porażka sprawi, że półfinaliści z 2018 roku odpadną z turnieju już po fazie grupowej.
Obudźcie się!
Belgijska prasa określiła potencjalną wczesną eliminację jako "największe upokorzenie w naszej historii". Zespół prowadzony przez trenera Rudiego Garcii nie zdołał strzelić gola w bezbramkowym remisie z Iranem i zremisował 1:1 z Egiptem wcześniej w fazie grupowej.
Zmiany w składzie
Garcia zareagował, dokonując kilku zmian w wyjściowym składzie na mecz z Nową Zelandią, co podaje La Libre.be. Jérémy Doku wraca na skrzydło po wyleczeniu infekcji dróg oddechowych, która wykluczyła go z meczu z Iranem. Charles De Ketelaere również wchodzi do ataku, a Romelu Lukaku siada na ławce. W pomocy Hans Vanaken zastępuje Nicolasa Raskina, a Timothy Castagne zaczyna na prawej obronie w miejsce Thomasa Meuniera. Arthur Theate partneruje Brandonowi Mechele na środku obrony, wymuszone zawieszeniem Nathana Ngoya.
Układ grupy G
Wszystkie cztery drużyny wciąż mogą awansować z grupy G. Egipt z czterema punktami awansuje w przypadku wygranej lub remisu z Iranem. Iran musi wygrać, by być pewnym awansu, ale może również przejść dalej w przypadku remisu, jeśli Belgia przegra. Nowa Zelandia, która zremisowała 1:1 z Iranem w pierwszym meczu, potrzebuje zwycięstwa i korzystnego wyniku w drugim spotkaniu, by po raz pierwszy awansować do fazy pucharowej 48-drużynowych Mistrzostw Świata.
- Egipt
- 4
- Iran
- 2
- Belgia
- 2
- Nowa Zelandia
- 1
Reakcje fanów i mediów
Presja na belgijskiej drużynie jest ogromna. RTBF uruchomił interaktywną kamerę kibiców, zachęcając sympatyków do przesyłania filmów ze słowami wsparcia, które będą transmitowane na żywo podczas meczu. "Nie czekajcie do pierwszego gwizdka ani aż znajdziecie się na swojej kanapie jutro rano: wyślijcie nam swoje okrzyki już dziś!" – powiedział nadawca widzom. Tymczasem rodzime media wezwały drużynę do "obudzenia się" i uniknięcia powtórki z odpadnięcia w fazie grupowej w 2022 roku.
Mecz w Vancouver jest zwieńczeniem dramatycznej fazy grupowej. Ponieważ Egipt i Iran mierzą się jednocześnie w Seattle, ostateczna klasyfikacja może zmienić się kilkakrotnie, zanim noc dobiegnie końca.


