
Léon Marchand wycofuje się z wyścigów na 200 i 400 metrów stylem zmiennym podczas Mistrzostw Europy w pływaniu
Czterokrotny mistrz olimpijski Léon Marchand nie wystartuje na dystansach 200 i 400 metrów stylem zmiennym podczas Mistrzostw Europy w pływaniu w Saint-Denis. Jak poinformowała w sobotę francuska federacja, powodem jest utrzymująca się kontuzja przywodziciela.
Kontuzja i wycofanie się ze startów
Léon Marchand nie wystartuje na 200 i 400 metrów stylem zmiennym podczas Mistrzostw Europy w pływaniu w Saint-Denis, poinformował w sobotę 8 sierpnia Francuski Związek Pływacki (FFN). Mistrzostwa, które potrwają od poniedziałku 10 sierpnia do niedzieli 16 sierpnia, były głównym celem sezonu dla 24-letniego zawodnika. Czterokrotny mistrz olimpijski zmaga się z urazem prawego przywodziciela, którego nabawił się 30 czerwca podczas eliminacji na 200 metrów stylem klasycznym na mistrzostwach Francji w Saint-Etienne. Kontuzja zmusiła go wówczas do wycofania się z dalszej części zawodów. Trzy tygodnie później, podczas treningu w Marsylii, doszło do pogorszenia stanu zdrowia. Mięsień grzebieniowy, kluczowy w stylu klasycznym, pozostaje obciążony, a uraz przez wiele tygodni budził wątpliwości co do udziału pływaka w mistrzostwach Europy.
- Uraz prawego przywodziciela podczas eliminacji na 200 m stylem klasycznym na mistrzostwach Francji w Saint-Etienne, wycofanie się z dalszej części zawodów
- Pogorszenie stanu zdrowia podczas treningu w Marsylii
- Potwierdzenie udziału w mistrzostwach Europy, ale wyrażenie wątpliwości co do startu na 400 m stylem zmiennym
- Francuska federacja ogłasza wycofanie zawodnika z dystansów 200 i 400 m stylem zmiennym
- Rozpoczęcie mistrzostw Europy w Saint-Denis; eliminacje na 400 m stylem zmiennym zaplanowane na poniedziałek rano
- Eliminacje na 200 m stylem motylkowym (piątek)
- 400 m stylem dowolnym (niedziela, ostatni dzień)
Lekarz kadry Sébastien Le Garrec przekazał, że proces gojenia przebiega pomyślnie, jednak start w konkurencjach zmiennych wiązałby się z ryzykiem odnowienia kontuzji.
Kontuzja goi się dobrze, a proces rekonwalescencji jest w dużej mierze zakończony. Ponieważ jednak start na 200 i 400 metrów stylem zmiennym niesie ze sobą niepomijalne ryzyko nawrotu urazu, podjęto decyzję o rezygnacji z tych wyścigów, aby chronić zdrowie zawodnika w pozostałej części zawodów.
Pozostały program
Marchand już wcześniej wykluczył start na 200 metrów stylem klasycznym, który mocno obciąża mięśnie przywodzicieli. Pozostaje zgłoszony do startów indywidualnych na 200 metrów stylem motylkowym oraz 400 metrów stylem dowolnym, czyli konkurencji mniej obciążających kontuzjowane mięśnie, w których wciąż może walczyć o wysokie lokaty. Może również wziąć udział w jednej lub dwóch sztafetach z francuską drużyną, potencjalnie w sztafecie 4x200 metrów stylem dowolnym już w poniedziałek. FFN potwierdził, że reszta jego programu pozostaje bez zmian, choć nie podano jeszcze szczegółów dotyczących udziału w sztafetach.
Eliminacje na 400 metrów stylem zmiennym miały być pierwszą konkurencją mistrzostw, zaplanowaną na poniedziałkowy poranek. Podczas konferencji prasowej na początku sierpnia Marchand wyrażał obawy dotyczące startu w dniu otwarcia.
To pierwszy dzień, więc trochę boję się odnowienia kontuzji przywodziciela, co oznaczałoby koniec moich startów w tym tygodniu.
Harmonogram i ambicje
Widzowie w Centre Aquatique du Grand Paris nie zobaczą Marchanda, ulubieńca francuskiej publiczności, przed piątkiem, kiedy zaplanowano eliminacje na 200 metrów stylem motylkowym. Jest on również zgłoszony do startu na 400 metrów stylem dowolnym w niedzielę, ostatniego dnia mistrzostw. Dla paryskiej publiczności ograniczony program to niewiele, ale lepsze to niż całkowita nieobecność. Wycofanie się z dwóch koronnych konkurencji to cios dla pływaka, który w kwietniu zapowiadał chęć pobicia własnego rekordu świata na 400 metrów stylem zmiennym w tym sezonie.
To coś, co chcę osiągnąć w niedalekiej przyszłości i wyobrażam sobie, że pobicie rekordu w Paryżu podczas mistrzostw Europy byłoby wspaniałe.
Marchand potwierdził swój udział w mistrzostwach na początku miesiąca, jednocześnie przyznając, że ma wątpliwości co do dystansu 400 metrów stylem zmiennym. Ostatecznie, w ramach środków ostrożności, wycofał się również z krótszego dystansu 200 metrów stylem zmiennym. Decyzja ta była powszechnie oczekiwana po tym, jak zasygnalizował swoje obawy podczas konferencji prasowej na początku sierpnia.


