
Administracja Trumpa bagatelizuje marsz białych suprematystów podczas 250. rocznicy niepodległości
Kilku zamaskowanych mężczyzn niosących flagi Konfederacji przemaszerowało przez Waszyngton 4 lipca, skandując „Odbierzmy Amerykę!” Sekretarz zasobów wewnętrznych Doug Burgum, odcinając się od ich poglądów, stwierdził, że demonstracja jest chroniona przez Pierwszą Poprawkę.
Marsz
W sobotę 4 lipca, gdy Stany Zjednoczone obchodziły 250. rocznicę niepodległości, kilkuset zamaskowanych mężczyzn w spodniach kamuflażowych przybyło na główny dworzec w Waszyngtonie i przemaszerowało przez stolicę. Niektórzy nieśli flagi Konfederacji, inni eksponowali godło białej suprematystycznej grupy Patriot Front. Skandowali „Odbierzmy Amerykę!” Nie odnotowano incydentów ani aresztowań.
Obrona wolności słowa przez Burguma
Zapytany o demonstrację w niedzielę w CNN, sekretarz zasobów wewnętrznych Doug Burgum powiedział, że uważa poglądy marszowiczów za „obraźliwe i naganne”, ale bronił ich prawa do wyrażania ich.
Nie ma żadnego z poglądów, których bronią, z którym mógłbym się zgodzić. Ale jedną z podstawowych zasad Stanów Zjednoczonych, i to właśnie czyni demokrację nieuporządkowaną, jest wolność wypowiedzi.
Dodał, że „w Ameryce wolność wypowiedzi jest dozwolona” i argumentował, że kraj pozwala komuś kandydować na urząd, nazywając siebie komunistą, mimo że to właśnie z tym naród walczył. Burgum określił marsz jako wyjątek i pochwalił „jedność wokół kraju i flagi” podczas uroczystości.
Zmiana priorytetów w walce z terroryzmem
Od czasu powrotu Donalda Trumpa do władzy administracja przesunęła obawy dotyczące bezpieczeństwa narodowego z ruchów skrajnie prawicowych w stronę skrajnej lewicy. Opublikowana w maju strategia Białego Domu dotycząca zwalczania terroryzmu wymienia trzy główne zagrożenia: narkoterroryści i międzynarodowe gangi, historyczni islamscy terroryści oraz „gwałtowni lewicowi ekstremiści, w tym anarchiści i antyfaszyści”.
Oznacza to zerwanie z administracją Bidena, która uznała grupy skrajnie prawicowe, zwłaszcza te głoszące białą supremację, za poważne zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych.
Szerszy kontekst
We wrześniu Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze oficjalnie klasyfikujące ruch Antifa jako organizację terrorystyczną. Rozporządzenie pojawiło się dzień po ceremonii ku czci zamordowanego ultra-konserwatywnego influencera Charliego Kirka.


