Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© Deutsche Welle
Migracje·2 g. temu

Macron odrzuca plany UE dotyczące hubów powrotnych dla migrantów, ostrzega, że naruszają europejskie zasady

Prezydent Macron odmówił zgody na wykorzystanie środków z budżetu UE do budowy ośrodków deportacyjnych poza blokiem, nazywając ten pomysł nieskutecznym i sprzecznym z europejskimi wartościami, po tym jak 19 państw członkowskich poparło tę politykę.

Macron wyznacza czerwoną linię

Emmanuel Macron wykorzystał zakończenie szczytu UE w Brukseli w piątek, aby otwarcie zerwać z 19 państwami członkowskimi popierającymi tzw. „huby powrotne”. Oświadczył, że Francja nie utworzy ośrodków w krajach spoza UE do przetrzymywania odrzuconych wnioskodawców azylowych i zablokuje wszelkie próby ich finansowania ze wspólnego budżetu UE. „Szanuję tych, którzy chcą to zrobić, ale nie zgadzam się zarówno z pragmatycznego, jak i zasadniczego punktu widzenia i uważam, że nie ma to nic wspólnego z polityką europejską” – powiedział dziennikarzom.

Tak dla polityki zwalczającej nielegalną imigrację, która czyni nas skuteczniejszymi i prowadzi do powrotów… Dla Francji – nie dla ośrodków powrotnych czy „hubów powrotnych” w państwach trzecich.

Dodał, że „nigdy nie widział, aby ośrodek powrotny w państwie trzecim działał”, wskazując na kłopotliwy eksperyment Włoch z ośrodkami w Albanii, gdzie orzeczenia sądów zmusiły Włochy do sprowadzenia kilku migrantów z powrotem.

Prawny nacisk UE

Rozporządzenie o powrotach, które otwiera drzwi do ośrodków detencyjnych poza UE, zostało przyjęte przez Parlament Europejski w środę. Pozwala państwom członkowskim negocjować dwustronne umowy z państwami trzecimi gotowymi do przyjęcia takich placówek. Ustawa jest ostatnim elementem zreformowanego paktu migracyjnego i azylowego UE, który został zaostrzony w ostatnich latach.

Zwolennicy argumentują, że huby przyspieszą deportacje osób bez prawa pobytu i odstraszą od nielegalnego przyjazdu. Organizacje praw człowieka określiły je jako „czarne dziury prawne”.

Podzielona Unia

Wspólny list, którego inicjatorkami były premier Danii Mette Frederiksen i premier Włoch Giorgia Meloni, opublikowany podczas szczytu, zebrał 19 podpisów. Wśród sygnatariuszy są Niemcy, Holandia, Austria i Grecja, które popierały ten projekt. Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt powiedział, że konkretne umowy z państwami trzecimi powinny zostać zawarte w tym roku. Rwanda, Uganda i Uzbekistan znajdują się podobno wśród rozważanych lokalizacji.

Jesteśmy przekonani o rozwiązaniach w państwach trzecich i prosimy Komisję o wsparcie finansowe.

Mette Frederiksen i Giorgia Meloni

Hiszpania wstrzymała się od głosu w sprawie przepisu ram finansowych, który pozwoliłby na finansowanie hubów ze środków UE, podczas gdy Francja zgłosiła formalne zastrzeżenie. Pozostałe państwa członkowskie nie zajęły publicznego stanowiska.

Punkt zapalny budżetu

Sednem sporu są kolejne wieloletnie ramy finansowe na lata 2028–2034. W tym tygodniu dyplomaci państw członkowskich uzgodnili, że koperta działań zewnętrznych „Global Europe” może zostać wykorzystana do finansowania „innowacyjnych rozwiązań” w zakresie migracji – eufemizmu używanego przez Komisję von der Leyen na określenie ośrodków deportacyjnych poza UE.

Macron podkreślił, że huby powrotne są kwestią polityki krajowej, a nie europejskiej, i że wspólna kasa Unii nie powinna ich finansować. „To musi być odpowiedzialność polityki każdego państwa” – powiedział.

Oś czasu polityki UE dotyczącej hubów powrotnych
  1. Parlament Europejski zatwierdza rozporządzenie o powrotach, umożliwiając dwustronne umowy dotyczące ośrodków detencyjnych w państwach trzecich.
  2. 19 państw członkowskich podpisuje list popierający „innowacyjne rozwiązania”; Macron publicznie sprzeciwia się hubom i finansowaniu UE.
  3. Oczekuje się, że przywódcy UE przeprowadzą dogłębną debatę na temat polityki migracyjnej na szczycie jesiennym.
  4. Kolejny długoterminowy budżet UE mógłby finansować huby powrotne w ramach koperty działań zewnętrznych „Global Europe”.

Wartości i skuteczność

Język Macrona był niezwykle ostry. „Jestem wielkim obrońcą innowacji, ale jestem bardzo ostrożny, gdy innowacja dotyczy wartości i praw człowieka” – powiedział, odnosząc się wprost do sformułowania „innowacyjne rozwiązania”. Zakwestionował, czy plan odpowiada zasadom, na których zbudowano Europę.

Czy zamierzamy wypchnąć wszystkich tych ludzi do kraju, który nie jest ich, skoro nawet nie chcecie, żeby zostali w waszym? Nie jestem pewien, czy to jest nasza Europa.

Prezydent Francji podkreślił swoje poparcie dla rygorystycznego zarządzania granicami i szybszych powrotów, ale tylko osób odsyłanych do ich własnych krajów pochodzenia – a nie do państw trzecich, z którymi nie mają żadnego związku.

Bruksela · Paryż

8 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Polityka i gospodarka