
Produkcja rosyjskiej benzyny pokrywa zaledwie 65% zapotrzebowania po ukraińskich atakach dronów, które paraliżują rafinerie
Powszechne ataki dronów wyłączyły główne rafinerie, zmuszając Moskwę do zakazu eksportu paliw i importu benzyny z Białorusi i Indii, podczas gdy kozackie milicje zarządzają chaosem na stacjach benzynowych.
Załamanie produkcji
Produkcja benzyny w Rosji pokrywa obecnie zaledwie 65% krajowego zapotrzebowania – podał w piątek Reuters, powołując się na źródła w sektorze petrochemicznym. Deficyt, szacowany na 35% w stosunku do norm sezonowych, jest następstwem miesięcy systematycznych ukraińskich ataków dronów na infrastrukturę rafineryjną. Wicepremier Alexander Novak podczas telewizyjnego posiedzenia rządu przyznał, że sytuacja budzi niepokój społeczny, i przypisał niedobory przestojom rafinerii spowodowanym atakami dronów.
Musimy przyznać, że mamy problemy i niedobory, stąd kolejki. Na stacjach benzynowych zdarzają się zakłócenia. Niedobór wynika z oczywistych przyczyn. Nasze rafinerie są częściowo wyłączone z powodu ataków dronów.
Kijów szacuje, że rosyjskie zakłady straciły do 30% swoich mocy przerobowych. Wśród obiektów zmuszonych do wstrzymania produkcji znajdują się dwie największe rafinerie kraju – w Kstowie w obwodzie niżnonowogrodzkim i w Omsku na Syberii – a także duże zakłady w Saratowie.
Na miejscu
Kierowcy w całej Rosji spędzają godziny, czasem całe dni, stojąc w kolejkach na nielicznych stacjach, które jeszcze wydają paliwo. W Czycie na Zabajkalu kierowcy czekają do 36 godzin, a niektórzy kończą paliwo w trakcie oczekiwania – wynika z materiałów w mediach społecznościowych cytowanych przez Deutsche Welle. Internauci donoszą, że miejsca w kolejce są odsprzedawane nawet za 35 000 rubli (ponad 1700 złotych). Mieszkanka Gelendżyka powiedziała Deutsche Welle, że od trzech dni próbuje zatankować, przyjeżdża o piątej rano i śpi w samochodzie, bez skutku.
W kurorcie Anapa nad Morzem Czarnym dziennikarze Reutersa zastali kozackich milicjantów kierujących ruchem na stacji benzynowej. Yuri Komarov, ubrany w białą koszulę i czarną futrzaną czapkę, powiedział, że jego zadaniem jest zapewnienie, aby ludzie mogli tankować jak najsprawniej. Problemy przypisał zmianie nawyków kierowców, którzy tankują pełen bak na wszelki wypadek, zamiast zwyczajowych 10 litrów. Taksówkarze odwołują dłuższe trasy, a ceny przejazdów wzrosły – podał Kommiersant.
Reakcja Moskwy
Kreml wprowadził tymczasowy zakaz eksportu benzyny, oleju napędowego i paliwa lotniczego, a w czerwcu zaczął importować olej napędowy i benzynę z Białorusi. W lipcu Rosja rozpoczęła morski import benzyny z Indii – podały źródła Reutersa. Novak oskarżył niezależnych dystrybutorów o spekulacyjne zachowania odpowiedzialne za skoki cen, jednocześnie twierdząc, że zintegrowane pionowo koncerny, takie jak Rosnieft, utrzymują ceny w granicach inflacji. Nie przedstawił dowodów na to, że mali prywatni operatorzy stacji mogliby wywołać ogólnokrajowy niedobór.
Chciałbym zwrócić uwagę, że w czasach niedoboru często pojawiają się czynniki spekulacyjne, a niektórzy dystrybutorzy próbują wykorzystać sytuację, aby zarobić dodatkowe pieniądze i podnieść ceny.
Nowe ataki
W piątek rafineria Ilscy w Kraju Krasnodarskim stanęła w płomieniach po ataku dronów – potwierdziły lokalne władze na Telegramie. Zakład ma moce przerobowe 138 000 baryłek dziennie, czyli około 6–6,6 mln ton ropy rocznie. W obwodzie rostowskim uderzenia trafiły w terminal portowy Kurgannieftieprodukt w Taganrogu, który magazynuje i przeładowuje produkty naftowe przyjeżdżające koleją, a także dwa składy paliw w Azowie. Gubernator Yuri Sliusar poinformował, że w pożarze w Azowie nie ma ofiar. Mer Taganrogu Svetlana Kambulova powiedziała, że mieszkańcy zostali ewakuowani z obszarów w pobliżu miejsc ataku, a uszkodzeniu uległy prywatny dom i budynek administracyjny. Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że jednostki obrony powietrznej zestrzeliły w nocy 376 ukraińskich dronów.
- Ukraina nasila ataki dronów na rosyjskie rafinerie; Kijów później szacuje utratę 30% rosyjskich mocy rafineryjnych.
- Rosja zakazuje eksportu benzyny, oleju napędowego i paliwa lotniczego oraz zaczyna importować olej napędowy i benzynę z Białorusi.
- Rozpoczyna się morski import benzyny z Indii, podczas gdy krajowa produkcja pokrywa tylko 65% zapotrzebowania.
- Siły ukraińskie atakują rafinerię w Omsku, oddaloną o około 2500 km od granicy z Ukrainą.
- Rafineria Ilscy w Kraju Krasnodarskim płonie po ataku dronów; terminal naftowy w Taganrogu i składy paliw w Azowie również trafione w nocy. Ministerstwo obrony podaje, że przechwycono 376 dronów.
Radzenie sobie i konsekwencje
Wielu Rosjan zmienia codzienne nawyki: organizują wspólne przejazdy na zakupy i do szkoły, przesiadają się na transport publiczny, a w niektórych obszarach wiejskich kupują konie zamiast samochodów – podaje kanał Mash na Telegramie. Mieszkanka Irkucka powiedziała Deutsche Welle, że zrezygnowała z jazdy samochodem po wielokrotnych nieudanych próbach tankowania. Gdzie indziej kryzys ożywił niskiej jakości benzynę Euro-3, zakazaną do powszechnego obrotu kilka lat temu, która uszkadza silniki – poinformował kanał Nexta. Ministerstwo energetyki nie odpowiedziało na prośbę Reutersa o komentarz.


